sobota, 14 marca 2015

Wichrowe wzgórza - Emily Bronte

Z klasykami jest tak, że na ogół wszyscy je znają, a tylko garstka je czytała i ma możliwość coś na ich temat powiedzieć. Przyznam się, że ostatnio czuję "przypływ miłości" na stare tytuły, które koniecznie chcę poznać. Tak też padło na "Wichrowe wzgórza" jedynej powieści Emily Bronte! 

Przenieśmy się do przełomu XVIII i XIX wieku. To właśnie wtedy do majątku na Wuthering Heights (pl. Wichrowe Wzgórza) powraca pan Earnshaw. Lecz nie przybywa sam. Wraz z nim do Anglii przyjeżdża bezdomny chłopiec o cygańskich korzeniach, który błąkał się bez celu na ulicach Liverpoolu. Panu Earnshaw zrobiło się żal dziecka i postanowił go przygarnąć, tym samym nakazując dwójce swych dzieci: Cathy i Hindley'owi traktować znajdę jak własnego brata, którego nazywa Heathcliffem. Niedługo potem umiera.

Jego prośba zostaje spełniona tylko częściowo. Przyszły panicz Wuthering Heights, Hindley, traktuje go jako służącego, kogoś gorszego od najgorszych, nieustannie go poniżając. Natomiast mała Cathy, nie zważając na uwagi brata, niemal natychmiast zaprzyjaźnia się z Heathcliffem, co później przeradza się w tak silną wieź, iż przybrane rodzeństwo nie będzie mogło bez siebie żyć. Mijają lata, a główna bohaterka przeistacza się w kobietę i jak każda młoda niewiasta będzie musiała zmierzyć się z kwestią małżeństwa... jej wybór niestety nie trafia na tego, którego kocha ze wzajemnością. 

czwartek, 12 marca 2015

Dante na tropie - Agnieszka Olejnik

Zauważyłam, że mój gust literackie nieznacznie się zmienił. Stałam się bardziej wybredna, częściej zauważam wady, a nieraz nawet się zdarza, że - czytając, moim zdaniem, beznadziejną książkę - przerywam ją. Kiedyś było to dla mnie nie do pomyślenia. Uważałam, że zawsze trzeba mieć nadzieję do samego końca. Teraz jednak wolę nie marnować czasu i poświęcać go na bardziej trafione pozycje, które mnie wciągną do reszty. I na całe szczęście - jest ich nadal bardzo wiele!



Chciałabym Wam dziś przedstawić Annę Drozd, nową bibliotekarkę w małym miasteczku, pod Zieloną Górą. Ta trzydziestoparoletnia kobieta postanowiła raz na zawsze uporać się z przeszłością, rzucając tym samym życie w wielkim mieście i dziennikarską karierę. Zaczyna wszystko od nowa. Tyle że... wciąż jest tym samym typem samotnika, który toleruje jedynie swego psa, Dantego oraz Tomasza Turka, pewnego sympatycznego ogrodnika. Wolnymi krokami zaczęła się przyzwyczajać do małego miasta, aż pewnego razu, podczas spaceru, Dante ma w pysku coś jakby mięso. Lecz to nie żadne jedzenie - to palec! A to nie koniec! Niedaleko owego znaleziska znajduje się martwe ciało - Tomasza Turka. Tyle że... ogrodnik ma wszystkie palce i wydaje się, że zmarł śmiercią naturalną. Co zatem robił w lesie? Co ma znaczyć owe znalezisko? I dlaczego za każdym razem, kiedy Anna jest już bliska odpowiedzi - ktoś umiera?! Panna Drozd jest ciekawa i szalenie inteligentna, lecz nie poradzi sobie bez pewnego "olbrzyma" - Wiktora Gryka, policjanta, do którego nagle zaczyna czuć coś więcej...

wtorek, 10 marca 2015

Martynika i Biała Wyspa - Marek Kochan

Jakie dziecko nie chciało przynajmniej raz mieć pieska w domu? Sądzę, że każde, bo jeszcze nie zdarzyło mi się usłyszeć odpowiedzi negatywnej. Podobnie było z Martyniką, główną bohaterką nowej książki dla dzieci: "Martynika i Biała Wyspa" Marka Kochan.

Martynikę nie interesuje tona zabawek czy też słodyczy. Marzy tylko o psie, którego niestety nie otrzymać mieć nawet w swoje urodziny. Dlatego też postanawia wyruszyć w niezwykłą podróż do miejsca, gdzie nawet krowy mają kolorowe sny, natomiast ludziom żyje się o niebo lepiej, niż gdziekolwiek indziej. Czy dziewczyna zostanie tam na zawsze? 

"Martynika i Biała Wyspa" to nowa propozycja wydawnicza, zaliczająca się do literatury dziecięcej. To historia jakich wiele, choć wiadomo - z  małymi różnicami. Książka Marka Kochan to książka o prawdziwych emocjach i skrywanych pragnieniach, które mogą mieć w sobie tylko dzieci. I - co bardzo ważne - kończy się szczęśliwie.

"Martynika" to urocza historia o dziewczynce z głową w chmurach - pełnej marzeń i nadziei, które w końcu się kiedyś spełnią. Jednocześnie to niezapomniana przygoda przepełniona niesamowitymi postaciami i zwrotami akcji, których na pewno nikt się nie będzie spodziewał. Jestem pewna, że przypadnie do gustu każdemu dziecku!

niedziela, 8 marca 2015

Superksiążka do angielskiego dla przedszkolaków - Aleksandra Pieczaba

O tym, że ..."czym główka za młodu nasiąknie..." wiedzą wszyscy! Obecnie znajomość języka angielskiego jest nie tylko potrzebna w życiu codziennym i zawodowym, lecz także konieczna - szczególnie w momencie wychodzenia poza terytorium Polski. Rodzice troszczą się, by ich dziecko było jak najlepsze, wysyłając je do szkółek językowych. A przecież istnieją sposoby poznania języka obcego nawet w domu - przykład? Proszę bardzo!

"Superksiążka do angielskiego dla przedszkolaków" Aleksandry Pieczaby to idealna książeczka dla dopiero "raczkujących" w obcym języku. To pozycja obowiązkowa dla rodziców, którzy chcieliby zaszczepić w swoim dziecku miłość do tego języka.

Książka zawiera podstawowe słownictwo, którego znajomość stanie się fundamentem dalszej nauki. I tak nauczymy się słownictwa z działu rodzina, dom, kolory, emocje, czy praca. 

To interaktywny egzemplarz do samodzielnej nauki przeznaczony zarówno dla młodszych, jak i starszych. Książka łączy przyjemne z pożytecznym - bawiąc, uczy. Znajdujemy wiele zabaw, kolorowanek. Polecenia są proste, czytelne. Nawet nad wymową poszczególnego słówka nie trzeba się zastanawiać, bowiem zaraz obok znajduje się zapis fonetyczny. 

piątek, 6 marca 2015

Piękny drań - Christina Lauren

Podczas gdy cały świat ekscytuje się ekranizacją powieści erotycznej: "50 twarzy Greya", postanowiłam w końcu dać szansę jakiemuś erotykowi. Tak oto padło na "Pięknego drania", który zbiera o wiele lepsze opinię niż wspomniana wcześniej trylogia. I wiecie co? Nie żałuję!

Chloe Mills nie ma łatwego życia. Choć jest uzdolniana, pracowita i niesamowicie piękna, a w dodatku w trakcie stażu dla szanowanej firmy Ryan Media, jej szef nie należy do, delikatnie rzecz ujmując, najmilszych. Ryan Bennett to tak zwany Piękny Drań, który - póki nie otwiera ust - wydaje się młodym bogiem na ziemi. Ta dwójka to mieszanka wybuchowa - tak do siebie podobna, że nie trudno o potyczki słowne i konflikty. A jednak... Pewnego dnia przystojny szef nie może już dłużej powstrzymywać swych zapędów. Pomiędzy nim a Chloe dochodzi do zbliżenia.... a następnie kolejnego i kolejnego. Jednakże, czy w ich sytuacji mogą sobie pozwolić na uczucia?

"Piękny Drań" to międzynarodowy bestseller, który porwał serca czytelników w Stanach Zjednoczonych, we Francji i w kilkudziesięciu innych krajach! Choć to zaledwie debiut pary przyjaciółek, ukrywających się pod pseudonimem Christina Lauren, ma już na koncie miliony sprzedanych egzemplarzy na całym świecie. Chodzą nawet pogłoski o ekranizacji powieści! Pytanie zatem brzmi: co jest tak wspaniałego w tej książce? 

wtorek, 3 marca 2015

Zac & Mia - A.J.Betts

Każdy w miarę dobrze zorientowany w beletrystyce wie, że nawet w literaturze nadciąga fala gatunku, który w danym momencie zaczyna wielkie BUM! na określone historie. Tak było w przypadku "Harry'ego Pottera", który zapoczątkował powieści fantastyczne dla młodzieży. Tak też było w przypadku sagi "Zmierzch", za sprawą której nie tylko wampiry narodziły się na nowo, lecz także powieści erotyczne na podstawie jednego z fanfiction: "Pięćdziesiąt twarzy Greya". Oddzielnym przypadkiem jest książka "Gwiazd naszych wina" Johna Greena, której nie czytałam, natomiast przed chwilą skończyłam adresowanego dla jej fanów i nie tylko "Zaca&Mię".

Zac spędza już kolejne tygodnie w szpitalu. Po udanym przeszczepie szpiku, musi odleżeć następne dni, a czas spędzony w czterech ścianach wcale nie należy do najciekawszych. Jednakże pewnego dnia po drugiej stronie ściany słyszy krzyki. To nowa pacjentka - po głosie poznaje, że w podobnym wieku. Włącza piosenki Lady Gagi, które nie zagłuszają kłótni z matką. Choć wtedy wydawało się to dla głównego bohatera nieprawdopodobne - nawiązuje kontakt z piękną dziewczyną. Zaczynają wierzyć, że tylko oni mogą się nawzajem zrozumieć, choć są dla siebie całkowitym przeciwieństwem. Chemioterapia dobiega końca, a Zac i Mia muszą na nowo zmierzyć się ze światem...

"Zac&Mia" to pierwsza powieść autorki ukrywającej się pod pseudonimem A.J.Betts, która jednocześnie zapoczątkowuje nową serię wydawnictwa Feeria Young: "Real Life". Ma być to cykl - jak się domyślam - opierający się na wzruszających historiach ludzi, naznaczonych nieszczęściem choroby. Niedługo dołączy do niej "Althea&Oliver" Cristiny Moracho. 

niedziela, 1 marca 2015

Don Kichot z La Manczy - Miguel De Cervantes

Oto książka, o której słyszałam bardzo wiele, a której tak naprawdę nigdy nie miałam okazji chociażby dotknąć. Postaci Don Kichota chyba nie muszę nikomu przedstawiać - ten niezwykły bohater z hiszpańskiej powieści to postać już kultowa. Lecz ilu z nas miało przyjemność poczytać jego przygody?

Magia, jaką niesie ze sobą książka, porwała także Don Kichota z La Manczy, który pod wpływem literatury rycerskiej postanawia zostać błędnym rycerzem. Pięćdziesięcioletni już szlachcic zwie sam siebie Rycerzem Ponurego Oblicza i wraz ze swym koniem Rosynantem oraz wiernym giermkiem - Sancho Pansa - wyrusza w podróż swego życia. Ponieważ każdy szanujący się rycerz ma miłość, której wiernie służy, na damę swego serca wybiera biedną wieśniaczkę, która nazywa Dulcyneą i - także dla niej - przeżywa niezwykłą ilość przygód! 

"Don Kichot z La Manczy" to niezwykłe tomisko, posiadające tysiąc stron śmiechu i przygód. A nawet refleksji i współczucia, rodzącego się we wrażliwych sercach czytelników. To historia znana wszystkim z każdego zakątku świata, a także największe dzieło hiszpańskiego satyryka i poety Miguela de Cervantesa. Baśniowo-rycerski świat, jaki stworzył na początku XVII wieku po dziś dzień stanowi pożywkę dla współczesnej literatury i kultury (Don Kichot stał się gwiazdą m.in. filmu oraz komiksu).