W drugiej/trzeciej liceum na lekcjach języka polskiego każdy nauczyciel przybliża uczniom wyjątkową powieść rosyjskiego pisarza, Fiodora Dostojewskiego: "Zbrodnia i kara". I choć historia Radiona Raskolnikow wszyscy znają, mało kto kusi się na inne książki tego autora. Nie rozumiem tylko dlaczego, skoro był to tak niezwykły człowiek... co idealnie odzwierciedlają jego rękopisy!

"Bracia Karamazow" to ostatnie dzieło, które wyszło spod pióra Fiodora Dostojewskiego. Jednocześnie uważane jest za najgenialniejsze, ze względu chociażby na to, iż to najbardziej dojrzała historia, jaka wyszła spod jego pióra.
Oto opowieść o trzech synach i ojcu. Z pozoru normalna rodzina, lecz każdy z nich ma "diabełka" za uszami. A jak każdy wie, tajemnice i nieporozumienia mogą doprowadzić do chorobliwej zazdrości, okrutnej rywalizacji a ostatecznie - morderstwa najgorszego z możliwych - ojcobójstwa... "Bracia Karamazow" ukazują prawdziwe oblicze istoty dumnie nazywającej się człowiekiem.
Książka opisuje historię ojcobójstwa, w którą w różnym stopniu są zamieszani wszyscy synowie zamordowanego człowieka. Powieść koncentruje się na psychologicznych pobudkach kierujących bohaterami. Roztrząsa odwieczne dylematy ludzkości, takie jak choćby istnienie wolnej woli, Boga, zła, miłości i ateizmu. Dostojewski po mistrzowsku penetruje najmroczniejsze zakamarki duszy ludzkiej i targające człowiekiem namiętności*.
