sobota, 3 października 2015

Lilka. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska we wspomnieniach i listach - Mariola Pryzwan

Uwielbiam poezję! Nie wiem, jak można jej nie kochać?! Oczywiście mówię tu o twórcach, którzy zwracali się w swoich wierszach do prostych ludzi - którzy jednym czy dwoma zdaniami potrafili ukazać sens naszego życia, problemy współczesnego świata czy uczucia pomiędzy nami wszystkimi. A tacy poeci chodzili po tym świecie! Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez poezji naszej noblistki, Wisławy Szymborskiej, ks. Jana Twardowskiego, Haliny Poświatowskiej oraz - a jakże by inaczej! - polskiej Safony - Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej! 


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1891-1945) była i nadal jest zjawiskiem poetyckim, najpopularniejszą polską poetką wszech czasów. Nazywana poetką miłości, polską Safoną lub Safo słowiańską. Jej wiersze weszły do kanonu lektur szkolnych, znalazły się także we wszystkich chyba antologiach poezji polskiej XX wieku. Twórczość jej to przede wszystkim liryka refleksyjna pełna emocji i wyznań. W jej twórczości miłość ma wiele twarzy!

piątek, 2 października 2015

Wymarzona Kapsuła Czasu - Kaczor Donald

Tym razem przyszedł czas na komedię. I wiecie co jest najfajniejsze? Że to komedia wciąż jak najbardziej aktualna. Śmieszyło dziesięć lat temu i śmieszy i teraz... w czym obecnie może rozbawić jeszcze głośniej, ponieważ wiemy znacznie więcej i rozumiemy znacznie więcej! O czym mowa? O Kaczorze Donaldzie! Ale nie chodzi o samą postać, ile o stary dwutygodnik o tej właśnie nazwie!


Wybaczcie... miałam więcej tych gazetek, ale zostały mi tylko cztery egzemplarze: z 2003, 2005 i 2006 roku.
Magazyn Kaczor Donald chyba każdy znał! Bohaterowie wychodzili spod znaku Walta Disneya i sam ten fakt sprawił, iż mamy tutaj do czynienia z dobrze nam znanymi postaciami sprzyjał popularności tym wszystkim komiksom. Choć wiecie co? Tym razem komiksy same w sobie (dodając do tego wszystkie artykuły) sprawiały, iż gazetkę czytało się naprawdę przyjemnie! I to zarówno chłopcy, jak i dziewczynki!

czwartek, 1 października 2015

Dzieje Tristana i Izoldy [wydanie ilustrowane]

Panowie miłościwi, czy wola wasza usłyszeć piękną opowieść o miłości i śmierci? To rzecz o Tristanie i Izoldzie królowej. Słuchajcie, w jaki sposób w wielkiej radości, w wielkiej żałobie miłowali się, później zasię pomarli w tym samym dniu, on przez nią, ona przez niego.


Tristan to wasal oraz siostrzeniec króla Konwalii, Marka, który postanawia wysłać go na poszukiwanie właścicielki złotego włosa. Rycerz odnajduje Izoldę Złotowłosą, którą władca zamierza poślubić. Wszystko mogłoby przebiec zgodnie z planem, gdyby nie to, że podczas podróży statkiem omyłkowo obydwoje wypijają napój miłosny...

Legenda Tristana i Izoldy jest najpiękniejszym, najgłębszym poematem miłości... i zapewne jedną z najsławniejszych. Opowieść, którą napisano dawno, dawno temu prawdopodobnie wśród plemion Celtyckich, trwa do dziś w podświadomości jeżeli nie mojego pokolenia, to dwóch w tył na pewno. Oto historia miłości, która tak jak napój Tristana i Izoldy, jest mocny jak życie i mocniejszy nad śmierć.

Poemat należy wraz z opowieściami O królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu do cyklu utworów bretońskich. Pierwotnie był przekazywany ustnie, a kolejni anonimowi bajarze zmienili go, rozbudowali, ozdabiali zależnie od talentu i pomysłowości. Tłumaczem na język polski był Tadeusz Boy-Żeleński, który przyswoił do polskiej kultury ów utwór w 1917 roku.

Cóż właściwie można powiedzieć na temat Dziejów Tristana i Izoldy, którą zapewne większość z Was minimum kojarzy ze słyszenia? Zapewne coś można powiedzieć, choć pewnie nie będzie to nic nowego. Jednakże spróbuję coś powiedzieć. Może nie będzie to nic odkrywczego, ale no cóż...

środa, 30 września 2015

Wymarzona Klepsydra Czasu - Smerfy

Hej dzieci jeśli chcecie
Zobaczyć Smerfów las
Przed ekran dziś zapraszam was.
I telewizor włączcie
Dźwięk podkręćcie i usiądźcie
Zaczynamy nowy film! 




Nie wiem, czy uchował się ktoś, kto nie zna Smerfów! Przecież to była tak kultowa dobranocka, na którą chyba każde dziecko z utęsknieniem czekało. Doskonale to pamiętam... 19:00 wszyscy jak najszybciej zbierali się przed telewizorami. Nieważne co się robiło na dworze, teraz liczyła się tylko ta bajka, te przygody, ci bohaterowie... A przy tym Smerfy to nie tylko dobranocka. To także komiks (będący pierwowzorem), gry, filmy oraz wszystko, co tylko związane z komercją. Czy ktoś jeszcze to pamięta?

wtorek, 29 września 2015

FRAGILE. Pismo kulturalne - nr 2(28) 2015

Nie minęło dużo czasu, a już kolejny numer Fragile trafił w moje rączki. Wiecie, że to już dwudziesty ósmy numer?! I choć nakład nie przekracza tysiąca egzemplarzy... może, może niebawem Pismo Kulturalne trafi do szerszego grona! Kto wie?


Przyjrzyjmy się zatem kolejnemu, dwudziestemu ósmemu numerowi owego magazynu adresowanego nie tylko dla ludzi wrażliwych na kulturę. Przypominam, że pierwszy numer pojawił się w połowie 2008 roku i do tego czasu udało mu się zaistnieć w kręgach kulturalnych! Jest wydawany przez Stowarzyszenie Fragile i Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie.

poniedziałek, 28 września 2015

Zagadki biblijne dla bystrych detektywów oraz biblijne obietnice dla dziewczynek

Mówiłam już Wam kiedyś, jak bardzo lubię literaturę religijną dla dzieci od wydawnictwa Święty Wojciech? Nie? To pora to zmienić! Po prostu uwielbiam publikacje, które za ich pośrednictwem do nas trafiają! Tym razem mam dla Was recenzję dwóch z nich: Zagadek biblijnych oraz Biblijnych obietnic dla dziewczynek (są też dla chłopców).



niedziela, 27 września 2015

Wymarzona Kapsuła Czasu - Odlotowe Agentki

Nie mam pojęcia, czy wiele z Was zna Odlotowe Agentki - bohaterki mojego dzieciństwa! Może tak, może nie. Jeżeli tak to zapraszam do odświeżenia pamięci na nowo; jeżeli nie - tym bardziej zapraszam do poznania tajnych agentkach w pięknych strojach, które walczą z wrogami bronią w większości przypominających zwykły kosmetyk i wszystko to, czego nie może zabraknąć w kosmetyczce młodej kobiety!


Zbierałam od pierwszego numeru! Tak szybko zaatakowałam Odlotowe Agentki ;)