Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jirafa Roja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jirafa Roja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Klatka - Sara Antczak

Po przeczytaniu genialnej moim zdaniem poprzedniej książki autorki "Wolny i De Klesz" (recenzja) nadszedł czas na drugą i na razie ostatnią przygodę z młodą pisarką, Sarą Antczak. I czego możemy się spodziewać po powieści tajemniczo zatytułowanej "Klatka"?

Wrocław. Rok 2012. Młodzi ludzie, do tej pory nazywani licealistami, stają się charakterystyczną grupą studentów. Przeistoczenie się w grupę studenta uważa się za ostatni dzwonek zabawy i szaleństwa przed ostatecznym wstąpieniem w szarą rzeczywistość, która łączy w sobie trzy słowa: dom, praca i starość. 

W akademiku spotyka się siedmioro różnych osobowości, w których każdy decyduje się studiować się co innego, robić co innego, przejmować się czym innym... lecz przecież każdy lubi się rozerwać pomiędzy kolokwium, ćwiczeniami i sesją. 

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wolny i De Klesz - Sara Antczak i Aleksander Małecki

Kim są anarchiści? Czy to pozbawieni najmniejszych skrupułów obywatele nie uznający żadnych zasad ani praw, potrafiący jedynie niszczyć, burzyć i palić? A może są to ludzie, którzy chcą wolności myśli, sumienia i czynu? Ludzie starający się coś zmienić... zmienić na lepsze? O tym i o wielu innych cechach anarchistów musiał się przekonać na własnej skórze początkujący wrocławski nauczyciel liceum...

Michał Wolny nie może narzekać na swoje życie. Wszystko mu się udaje. Jest przystojny, inteligentny, ma powodzenie, a w dodatku szczęście na tyle ogromne, że wygrał w totka. Lecz jego pozornie ułożony świat zaczyna się rozbijać na malutkie kawałeczki, gdy w swoim początkowym życiu nauczyciela języka polskiego (cel: podrywać gorące licealistki) natrafia na klasę I D, tak zwanych "De Krzeszowców". Nie są oni zwykłymi uczniami. Należący do elity, dzieci bogaczy, nie przejmują się czymś takim jak przyszłość, nauka, czy wzorowe zachowanie. Nie, oni wolą coś innego... Coś jak manifestacja. Bowiem De Kleszowcy to młodzi anarchiści pragnący wyrażać własne zdania, pragnący zmieniać małymi kroczkami szarą rzeczywistość.

W pierwszym momencie dwudziestoczteroletni wychowawca nie ma najlepszej opinii o swoich podopiecznych, na których czele stoi syn jednego z najbogatszych biznesmenów w Polsce, Kacper Antynowicz, nazywany przez przyjaciół Kacem.Chłopak nie wygląda ani nie zachowuje się jak dziecko z dobrego domu. To właśnie on, skateowiec, organizuje liczne manifestacje razem ze swoją grupką przyjaciół: anarchistką Majką, punkiem Frikem, feministką Niką, pacyfistką Linką i rasta Jachro. Nie zamierzają być kolejną spokojną wodą na szczęśliwym morzu Wolnego. Szesnastolatkowie żyją bez ograniczeń - nie tylko często wagarują, lecz gdy w końcu przyjdą do szkoły albo ignorują nauczycieli pijąc alkohol i paląc skręty, albo "robią zadymę" najróżniejszej maści. I choć Wolny początkowo zamierzał rzucić pracę, powoli przekonuje się do swoich wychowanków, którzy mają więcej mądrego do powiedzenia niż niejeden dorosły.