Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielona Sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielona Sowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2013

Tomek Sawyer Detektywem - Mark Twain

Na dobry początek ferii dopadło mnie przeziębienie. Niby nic poważnego, ale marzyłam przez cały czas jedynie o spaniu. Ale nie poddawałam się. Nie lubię marnować całego dnia na sen, a w dodatku nawet nie potrafię. By wykorzystać jakoś ten dzień (by przynajmniej nie był do końca zmarnowany) postanowiłam wziąć jedną z książek i przeczytać. Zależało mi, by była krótka i łatwa do czytania. Wtedy dostrzegłam wśród grubych tomisk cieniutki paseczek. Jak to się stało, że wcześniej nie przeczytałam tej książki? Nie wiem.

Zanim jednak zacznę recenzję Tomek Sawyer Detektywem Marka Twaina muszę nawiązać do tytułowego bohatera. Nie wiem, czy wszyscy znają pomysłowego chłopca znad Missisipi. Ja osobiście nie miałam z nim zbyt wiele do czynienia. Tomek Sawyer jest wszystkim znany na pewno na rodzimym kontynencie, a sam jego "ojciec" Mark Twain jest uważany za "ojca amerykańskiej literatury".

Tomek Sawyer jest sierotą. Sprytny i inteligentny, mimo to nie idzie mu najlepiej w szkole. Najlepszym przyjacielem Tomka jest biedny chłopak z marginesu społeczności, Huckleberry Finn. Tomek jest głównym bohaterem powieści Przygody Tomka Sawyera. To właśnie ta powieść przyniosła mu sławę. Pojawia się także jako postać drugoplanowa w Przygodach Hucka, a także w mniej znanych Tomek Sawyer za granicą oraz Tomek Sawyer Detektywem.

Jak widać, książka, którą przeczytałam chwilę temu do najpopularniejszych nie należy. Mimo to uważam, że można dać jej szansę:

Tomek, natrafiwszy na ślad ponurej i tragicznej tajemnicy, związanej z kradzieżą cennych brylantów, postanawia ją rozwikłać. Sprawa okazuje się jednak bardziej zagmatwana, niż się na początku zdawało... 

niedziela, 16 grudnia 2012

Zeznania Niekrytego Krytyka - Maciej Frączyk

Przed powiedzeniem jakiegokolwiek słówka na temat owej książki, muszę opowiedzieć o samym autorze. A więc przewracam zakupiony przeze mnie poradnik(?) i czytam:

Maciej Frączyk (ur. 1984) - znany pod pseudonimem Niekrytyk Krytyk, twórca najpopularniejszego w Polsce internetowego show. Z wykształcenia filolog angielski, z zawodu copywriter. Działania w sieci rozpoczął w 2009 roku - w przeciągu trzech lat liczba odsłon jego programu na portalu YouTube przekroczyła 100 milionów. Od 2011 roku prowadził autorską audycję w Radiu Zet. Jest współzałożycielem marki odzieżowej Modern Retro oraz internetowej księgarni Bookiatryk.

Znacie? Tak? Nie?
 
No ja tego pana miałam okazję poznać. Nawet powiem więcej - oglądam tego pana od mniej więcej początku jego działalności. Gdy włączyłam pierwszy raz jego filmik - zatkało mnie! Na całe szczęście niczego w tym czasie w buzi nie miałam. To był czysty śmiech! Taki najszczerszy prosto z duszy. Nie mam w nawyku oglądać telewizji - Wojewódzkiego, Majewskiego i innych tych bzdurnych programów. Dlaczego? Bo to było głupie, denne, bez najmniejszego wyczucia. W jego krótkich (najczęściej 7-13 minutowych) filmikach nagranych w sposób dostępny dla każdego obywatela (kamerka na biurka i "akcja") pan Maciek, znany w owych nagraniach pod pseudonimem Niekryty Krytyk, potrafił przekazać jakąś głębię. Nie używał żadnych efektów specjalnych, nie robił z siebie kompletnego idioty, czy też przeciwnie milorda. Był sobą. I to wystarczyło bym dalej była jego oddaną fanką - na tyle oddaną, że zakupiłam w Empiku jego książkę!
 
Nie wiem właściwie jak nazwać tę książkę - przyjmijmy, że jest to poradnik. Taki najnormalniejszy poradnik. A może to bardziej biografie? Też niezbyt pasuje. Więc niech będą Przemyślenia!
Mogę poczuć się na wstępie wyróżniona, gdyż książka jest zaadresowana do "Jego widzów". To ja! To ja! Już na początku rozdziału pierwszego szczerzę zęby: