Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 maja 2023

W.I.T.C.H. Księga 9 - Jednak magiczne

 

Czy wy to widzicie? Pamiętam, jakby to było wczoraj, gdy Egmont zapowiedział odnowioną wersję przygód Czarodziejek WITCH. A tu proszę! Z księgą dziewiątą jesteśmy w połowie magicznego komiksu a nastoletnich czarodziejkach. W głowie się nie mieści, jak szybko ten czas leci, ale tutaj akurat na plus! Zwłaszcza, że wraz z Księgą 9 rozpoczynamy kolejną sagę, a stron jest naprawdę wiele, bowiem ponad 500!

Część wydarzeń zamyka przygody z poprzedniej księgi, obrazując nam konsekwencje działań Wyroczni, a dalsza część otwiera nam nowiutką sagę - sagę Żywiołów. Cedrik dostaje ostatnią szansę na lepsze życie, w związku z czym ponownie udaje się na Ziemię i próbuje wieść normalne życie. Opiekę nad nim ma sprawować właśnie WITCH. Jednakże Cedrik nie byłby sobą, gdyby nie próbował przynajmniej wrócić do swojego prawdziwego życia... a jego celem zostaje Matt Olsen, który zostaje uwięziony w magicznej księdze i pomóc mu się z niej wydostać mogą tylko czarodziejki i tylko pod warunkiem, że rozwiążą tajemnicę żywiołów.

środa, 5 października 2022

W.I.T.C.H. Księga 6 - Lekcja pokory

 

Niesamowite, że to już szósty tom WITCHa, od którego właśnie rozpoczęła się cała moja przygoda z czarodziejkami. Numer 67. zatytułowany Krople Wolności był pierwszym, który moja mama zakupiła mi w kioski, a który sprawił, że zostałam z WITCH na bardzo długi czas. Aż się łezka w oku mi zakręciła, kiedy zdałam sobie sprawę podczas lektury, że całą drugą połowę księgi szóstej znałam niemal na pamięć.

W księdze szóstej mamy ostateczne zamknięcie przygody w Arthancie, a także rozpoczęcie krótkiej przygody będącej konsekwencją zachowań WITCH z poprzednich tomów - mianowicie bunt Kropli Astralnych, które na przestrzeni kolejnych tomów zyskały samoświadomość, a przede wszystkim zaczęły pragnąć żyć. A jakby tego było mało, agenci specjalni coś za bardzo interesują się paranormalnymi zachowaniami głównych bohaterek. Co tu dużo mówić - twórcy przygotwali 300 stron czystej zabawy pełnej przygód. 

piątek, 4 lutego 2022

W.I.T.C.H. Księga 4, czyli magia wciąż w nas żyje!

 

Zanim przejdę do omawiania komiksu, co warto zauważyć i co widać już po wzięciu tomu do rąk, to zawrotna liczba stron. O ile we wcześniejszych księgach całość zamykała się w czterystu stronach, tak tutaj mamy ich 505 (!). Dlaczego? Zamiast standardowych sześciu pełnych komiksów (w dawnej polskiej wersji - 12), tym razem mamy ich aż 8 (bądź 16, jak kto woli). Wprawdzie saga Nerissy zamyka się na dawnym 47. numerze magazynu "Czarodziejki WITCH", ale wydawnictwo postanowiło być fair w stosunku do swoich czytelników i dodać trzy historie (Zaufaj mi!; Wodne cienie; Trudna prawda), które dopełniają tę historię i pozwolą kolejną księgę rozpocząć z nową sagą.

Na początku księgi 4 czeka nas wywiad z wieloletnim rysownikiem W.I.T.C.H., Gianlucą Paniello, który nie tylko opowiada o tym, którą z czarodziejek rysowało mu się najmilej, ale także wspomina szał na czarodziejki, zloty fanów w Polsce i wiele, wiele innych ciekawostek z życia rysownika jednego z najbardziej kultowych komików dla dziewcząt z początku XXI wieku. Muszę przyznać, że lubię te krótkie wstępy, które uświadamiają mi, jak bardzo kiedyś żyłam tym komiksem. Teraz wspominam te wszystkie historie z łezką w oku.

sobota, 2 października 2021

W.I.T.C.H. Księga 3 - Saga Nerissy

Zanim przejdę do omówienia samego komiksu, zacznę od wstępu - i to dosłownie, gdyż i tym razem Agnieszka Wielądek, redaktor naczelna pisma "Czarodziejki WITCH" od 2002 roku, postanowiła powspominać szał na ten magazyn. Aż mi się łezka w oku zakręciła, gdy przypomniałam sobie zeszyty, długopisy, piórniki, koszulki... a nawet lalki WITCH. Moje dzieciństwo zdecydowanie było pełne magii właśnie dzięki temu komiksowi. Jednakże dwie strony wstępu to nie tylko nostalgia. To także dowiedzenie się czegoś nowego, czym było... zwycięstwo Polski, jeżeli chodzi o liczbę publikacji z Czarodziejkami. Nie miałam bladego pojęcia, że w 2005 roku Egmont Polska został uhonorowany tytułem WORLDWIDE TOP SELLER, a za zorganizowanie Zlotu WITCH -  statuetką Myszki Miki. To tylko pokazuje, jak bardzo W.I.T.C.H. zagościło w polskich sercach.

I nie ma w tym nic dziwnego, skoro mamy taką historię.

Niemogąca się pogodzić ze stratą ukochanego Cornelia kłóci się ze swoimi przyjaciółkami. Brak jedności w W.I.T.C.H. odbija się na magicznej równowadze świata, co odnotowuje Strażnika Kropli Mocy, Luba. Postanawia udowodnić Wyroczni, jak bardzo niekompetentne są dziewczyny. Przez jej intrygę z wiecznego snu budzi się była Powierniczka Serca Kondrakaru - Nerissa, która postanawia odebrać to, co kiedyś należało do niej.

niedziela, 20 czerwca 2021

W.I.T.C.H. Księga 2, czyli ciąg dalszy

Ciąg dalszy przygód z Innego Świata. Cornelia prosi dziewczyny, by raz jeszcze dały szansę Elyon, gdyż jako jej najlepsza przyjaciółka nie wierzy w to, że Elyon stała się zła. Miała rację. Elyon zauważa swój błąd i zaczyna współpracę z czarodziejkami w celu obalenia tyranii Fobosa. Z jej pomocą kończy się pewien etap nie tylko w Meridianie, ale także w życiu czarodziejek.

Drugi tom W.I.T.C.H. zawiera komiksy z numerów 13-24 magazynu "Czarodziejki Witch", tym samym zamykając pierwszą sagę o Dwunastu portalach i Innym Świecie (nazwy: Pewnego dnia go spotkasz, Czarne róże Meridianu, Cztery smoki, Most między światami, Świetlista korona i Na zawsze bądź). Co sądzę? Przyznam szczerze, że z perspektywy czasu widać pewne niedociągnięcia (skąd W.I.T.C.H. zawsze wiedzą, jak się zachować, skąd wiedzą, jak zapanować nad swoimi mocami, nie mówiąc już o tym, że coś za szybko stały się swoimi przyjaciółkami na dobre i na złe), ale biorąc pod uwagę ówczesne jak i dzisiejsze komiksy dla dziewczynek... jestem pełna podziwu, jak złożoną i spójną historię stworzyli włoscy rysownicy. I w jak bardzo oryginalny sposób zamknęli pierwszą część komiksu, który pokochały dzieci z całego świata.

niedziela, 2 maja 2021

W.I.T.C.H. Księga 1, czyli sentymentalny powrót do ukochanych postaci

Daleko, daleko stąd... w Kondrakarze,miejscu bez czasu i przestrzeni. Panuje Wielka Nicość, w środku której wznosi się Świątynia Bractwa. Nie bójcie się. Spójrzcie i dajcie się olśnić jej świetności. Możecie wejść do środka, ale bądźcie cichutko. Za chwilę przemówi Wyrocznia...*
 
W.I.T.C.H. to historia opowiadająca o piątce dziewczyn obdarzonych nadprzyrodzonymi mocami związanymi z żywiołami. Irma - woda, Teranee - ogień, Cornelia - ziemia, Hay Lin- powietrze oraz Will - powierniczka Serca Kondrakaru oraz ich przywódczyni. Dziewczyny nie tylko muszą zmierzyć się z problemami życia codziennego, ale też z tymi bardziej niezwykłymi. Zostają wybrane przez Wyrocznię na Strażniczki Kondrakaru, by chronić pokój we wszechświecie, a ich pierwszym zadaniem będzie zamykać portale.

Banalna historia, prawda? Właściwie książek o podobnej treści jest dziś na pęczki, ale na początku XXI wieku... to jednak było coś! W.I.T.C.H. posiadał to wszystko, czego każda dziewczynka (chłopiec też) oczekiwała. Przede wszystkim fabuła, która dzieli się na poszczególne misje, których jest aż dziewięć. Z perspektywy czasu widzę, że już od pierwszej części autorzy prowadzili historię znaczenie szerzej, pozostawiając pomiędzy poszczególnymi rozdziałami splatające w całość zagadki, tajemnice, niedopowiedzenia.To bardzo dobrze rozbudowany świat zamieszkały przez oryginalne osoby, których nie sposób nie polubić.

sobota, 13 kwietnia 2019

Siedem śmierci Evelyn Hardcastle - Stuart Turton

O jedenastej wieczorem Evelyn Hardcastle zostanie zamordowana. Masz osiem dni i osiem wcieleń. Pozwolimy ci odejść, pod warunkiem, ze odkryjesz, kto jest zabójcą. Twoim przewodnikiem będzie człowiekiem o nazwisku Aiden Bishop, który każdego dnia będzie przybierał inną postać, do momentu, aż przerwie cykl. Zrozumiano? W takim razie zapraszamy!


Dawno już nie czytałam tak dobrego blurba, oddającego tylko tyle, ile jest niezbędne do rozpoczęcia przygody z książką inną niż wszystkie. Przeczytawszy ten opis, wiedziałam, że muszę poznać Siedem śmierci Evelyn Hardcastle przede wszystkim dlatego, że swoim debiutem Stuart Turton otworzył nową drogą dla kryminałów. Coś tak niecodziennego i tak bardzo ciekawego, że koniecznie trzeba przeczytać!