O twórczości Beaty Worobiec słyszałam już wcześniej. Kiedyś czytałam naprawdę wiele pochlebnych recenzji na temat jej debiutu Oko Kanaloa, który wydała pod pseudonimem. Jednakże - jak to ja - dalej nie miałam okazji przeczytać tej powieści. Na całe szczęście gdy tylko dowiedziałam się o jej najnowszej książce, wiedziałam że muszę ją poznać.
W ten oto sposób rozpoczęłam lekturę młodej pisarki, której już w tym momencie wróżę świetlaną przyszłość. Lektura Nie dla Ciebie nie okazała się genialną powieścią, która skradła me serce, ale na każdej stronie widać potencjał i talent! A przecież oto właśnie chodzi!

Dawid to taki do bólu normalny chłopak. Z tą jedną różnicą, że jako jeden z nielicznych poznał tajemnicę skradania kobiecych serc. Wie, co powiedzieć, w jaki sposób i kiedy. Jest uwodzicielem, łowcą. Jednakże życie z dwiema kobietami na raz wcale nie jest takie łatwe i przyjemne, jakby mogło to się wydawać. W pewnym momencie musi wybrać pomiędzy ułożoną, piękną i ciepłą Sonią, a niegrzeczną, nieposkromioną Dominiką. Wydawać by się mogło, iż z góry wiadomo, która nadaje się na bycie żoną, a która na bycie kochanką... lecz przecież gdy w grę wchodzą uczucia, nic nigdy nie jest oczywiste.