Ostatnio żyję Disneyem w najlepsze - i jak na razie nie zamierzam wychodzić z własnej woli z tego pięknego, acz często megapokręconego i właściwie absurdalnego świata!
No cóż - a i tak go kocham!
Właściwie czemu by nie wspomnieć teraz o tych, którzy przez długi czas w baśniach mieli takie epizodyczne role... choć to przecież o ich serce często biły się główne bohaterki i to one były główną siłą napędową całej akcji (życie). Tak, tak, chodzi o tych naszych przystojniaków na białych rumakach, o których śniła nie jedna z nas. Jednakże - O IRONIO - w moim TOP 10... brak niebieskiej krwi!
No cóż - a i tak go kocham!
Właściwie czemu by nie wspomnieć teraz o tych, którzy przez długi czas w baśniach mieli takie epizodyczne role... choć to przecież o ich serce często biły się główne bohaterki i to one były główną siłą napędową całej akcji (życie). Tak, tak, chodzi o tych naszych przystojniaków na białych rumakach, o których śniła nie jedna z nas. Jednakże - O IRONIO - w moim TOP 10... brak niebieskiej krwi!



