Mistrzowie Akademii czuwają nad szkołą i nad Bezkresnym Lasem. W zamian otrzymują nieśmiertelność. Każdy z mistrzów musi jednak w którymś momencie stawić czoło próbie. Dla Rhiana i Rafala to próba lojalności - lojalności wobec braterskiej miłości; wobec siebie. Czy zdołają wyjść z niej obronną ręką? Kto przetrwa? A kto zginie? Kto okaże się dobry, a kto okaże się zły? W tej baśni nic nie jest takie, jakie się na pozór wydaje.
W tym tomie, tak jak i w poprzednim, spotykamy się z postaciami z dobrze znanego nam uniwersum baśni. W tym tomie nie tylko kapitan Hak i Piotruś Pan się pojawiają, ale także zawita dobrze wszystkim znany Aladyn. Oprócz tego mamy całą masę pozytywnych (mimo że złych) postaci, którzy uzupełniają opowieść, ale także są w bezpośrednim kontakcie z tym, co spotkaliśmy w sześciu częściach Akademii Dobra i Zła. Miodzio!




