Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka jeszcze bliżej.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka jeszcze bliżej.... Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 kwietnia 2016

Książka jeszcze bliżej, czyli o ekranizacjach oraz adaptacjach


Mogłabym dać sobie rękę odciąć, zakładając się, że na pewno każdy z Was przynajmniej raz (choć równie dobrze mogłabym powiedzieć liczbę pięćdziesiąt bądź sto) obejrzał ekranizację bądź adaptację jakiejś książki. Nie ma w tym wszakże żadnego zdziwienia - reżyserzy filmowi i serialowi bardzo często i chętnie sięgają po gotowy materiał fabularny i odtwarzają według niego bardziej lub mniej udany świat. 

niedziela, 3 kwietnia 2016

Książka jeszcze bliżej, czyli różności ze świata marzeń


Do tego postu natchnął mnie post: Nie wstydzę się tego, że jestem fanką Zmierzchu napisany przez Kyou z Papierowego miasta (dziękuję, kochana, za tę wenę). Właśnie w nim Kyou przedstawiła swój punkt widzenia na temat jednego z najbardziej powszechnych sag ostatnich lat... oraz zdradziła, iż nosi swoją bransoletkę symbolizującą Edwarda i Jackoba nieustannie! Nawet nie wiecie, jak bardzo to dla mnie niesamowite i cudowne, ponieważ sama bardzo lubię symbolikę. Sama biżuteria nie ma dla mnie jako takiej wartości... lecz gdy dodamy do niej historię staje się najważniejszym naszym skarbem.