Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Kwiatkowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Kwiatkowska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 marca 2017

Zgubna trucizna - Katarzyna Kwiatkowska

Do kryminałów zdecydowanie nikt nie musi mnie przekonywać. Agatę Christie wielbię całym sercem, do Sherlocka Holmesa mam ogromny szacunek. Lecz przecież również dziś mamy świetnych autorów. I to z naszego rodzimego podwórka. Wierzcie mi bądź nie (przecież żadnym jasnowidzem nie jestem), ale czuję, iż w niedalekiej przyszłości każdy będzie słyszał o Katarzynie Kwiatkowskiej i o jej najnowszej książce Zgubna trucizna.


Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski przyjeżdża do hotelu, do którego trafia śledzony przez niego detektyw bankowy, Oskar Krause. Z niewyjaśnionych przyczyn Niemiec doskonale wie, iż główny bohater ma go odwiedzić. Po krótkiej rozmowie wynika, iż Herr Krause ma w swojej głowie jeszcze więcej informacji - chociażby o pewnej grupie fałszerzy pieniędzy, nad którymi dwójka mężczyzn dawniej wspólnie polowała. Wszystko wskazuje na to, iż gang składa się z czterech Polaków, a jeżeli owe informacje zostaną potwierdzone, stan rodaków Morawskiego może się znacząco pogorszyć w zaborze pruskim. Detektyw ledwie wychodzi z pokoju Oskara, a niebawem później dochodzi do wybuchu bomby. Zaczyna się wielkie śledztwo, gdzie grupa fałszerzów jest jedynie małym elementem wielkiej układanki...

niedziela, 16 sierpnia 2015

Wymarzony wywiad, czyli rozmowa z Katarzyną Kwiatkowską


Są tacy pisarze, przy których nie można przejść obojętnie. Są takie książki, których po prostu nie sposób nie przeczyć. Są takie historie, które koniecznie trzeba poznać. Dla mnie takim pisarzem jest Katarzyna Kwiatkowska, książką Zbrodnia w szkarłacie, a historią - błyskotliwe odpowiedzi na moje pytania. O życiu, o książkach, o zawodzie...

Już od 12. sierpnia możliwe jest zakupienie najnowszego kryminału Katarzyny Kwiatkowskiej - Zbrodnia w szkarłacie - autorki takich książek jak Abel i Kain czy Zobaczyć Sorrento i umrzeć, ale także tłumaczki Elizabeth Gaskell: Północ i południe czy Żony i córki. 


 Mam nadzieję, że wywiad się Wam spodoba, a wypowiedzi pisarki zachęcą do zgłębienia jej twórczości, którą z całego serca Wam polecam!

piątek, 7 sierpnia 2015

Zbrodnia w szkarłacie - Katarzyna Kwiatkowska [PRZEDPREMIEROWO]

Moim zdaniem każdy gatunek literacki ma na celu czegoś nas nauczyć. Dlatego też każdy jest ważny. I tak oto na przykład w biografiach znajdujemy siłę do realizacji marzeń, poprzez fantastykę rozbudzamy naszą "magiczną" wyobraźnię, a dzięki kryminałom zaczynamy inaczej postrzegać ludzkie zachowania - będziemy rozszyfrowywać zagadki nie tylko zbrodni, ale także psychologii osobowości.

Na temat zagadek wie bardzo dużo Jan Morawski - przystojny, szarmancki a przede wszystkim inteligentny trzydziestoletni ziemianin. Ów fakt postanawia wykorzystać jego rodzina mieszkająca w dworku osadzonego w malowniczych Jeziorach, prosząc go o odszukanie skarbu dziadka. Ma na to mało czasu, bowiem właśnie trwają gorączkowe przygotowania do ślubu dziedziczki - Heleny. Jednakże nie jest to jedyne zmartwienie rodziny. Okazuje  się bowiem, że  Jeziorscy są bardzo zadłużeni i rodzinna posiadłość może przejść w ręce pruskiego zaborcy. Nocą pada strzał. Zostaje zamordowany Niemiec, Józef Schulz. Jan Morawski wraz z podejrzenie kulturalnym policjantem-zaborcą, Joachimem Englem, muszą odnaleźć sprawcę. Nie jest to jednak nic prostego, bowiem już po chwili główny bohater dowiaduje się, że jego bliscy kłamią w żywe oczy.

Czy Morawski ocali rodzinę przed hańbą? Czy można zorganizować wesele w podupadającym dworze, w towarzystwie trupa i pruskiej policji? Co łączy skarb dziadka, mordercę i szkarłatny pokój? Aż w końcu dlaczego panna młoda nie chce wyjść za mąż i co z tym wspólnego ma ów kulturalny policjant?

piątek, 31 lipca 2015

Żony i córki - Elizabeth Gaskell

Po cudownej "Północy i południa" nie mogłabym sobie odpuścić dalszych powieści Elizabeth Gaskell. Autorki, której proza pomimo upływu lat nieustannie zachwyca, a której twórczość powinniśmy lepiej znać także i w naszym kraju. Jestem pewna, że chociażby "Żony i córki" znalazłyby znaczne grono miłośniczek!

Molly Gibson to urocza córka owdowiałego, bardzo cenionego lekarza. Przez wzgląd właśnie na fakt, iż jej ojciec posiada taką a nie inną pozycję zdaje sobie doskonale sprawę, iż nie może być odpowiednią parą dla jednego z synów szlacheckiej rodziny, których historia sięga jeszcze średniowiecza, a którzy obecnie nie należą już do najbogatszych.  Nie przeszkadza jej to jednak przyjaźnić się z całą rodziną Hamleyów, bowiem matka, a nawet i głowa rodziny za nią wręcz przepada. 

Główna bohaterka dorasta, a pan Gibson z dnia na dzień niemal oznajmia, iż postanawia ożenić się po raz drugi. Molly pogrąża się w rozpaczy, bowiem od zawsze byli z ojcem nierozłączni. Niebawem ich rodzina powiększa się o jeszcze jedną osobę - piękną Cynthię, córkę jej macochy. Kobieta oczarowuje niemal od pierwszego wejrzenia Rogera... miłość Molly.