Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrada. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 maja 2018

Żona między nami - Greer Hendricks, Sarah Pekkanen

Komu bardziej zaufasz - jemu czy jej? Zastanów się. Masz tylko jedną próbę. Niczego z góry nie zakładaj. Podczas lektury pomyślisz, że to kolejna książka o zazdrosnej byłej żonie, która ma obsesję na punkcie swojej następczyni - piękniejszej i młodszej. Ale to nie tak. Powoli... Strona po stronie dojdziesz do prawdy. I pamiętaj - CZYTAJ MIĘDZY KŁAMSTWAMI!


Vanessa Thompson poświęca całe swoje życie dla "zbyt dobrego, by mógł być prawdziwy" męża Richarda i przenosi się wraz z nim do podmiejskiego Westchasteru. Jednakże ich z pozoru idealne małżeństwo nie trwa długo. Niebawem po rozwodzie jej były mąż wieże się z młodszą i piękniejszą kobietą, Nellie. Wszystko wiedzie ku nowemu (drugiemu) happy endzie, do czasu aż Nellie poznaje Vanessę...

sobota, 5 maja 2018

Macbeth - Jo Nesbø

Kwiecień 2018 to swoisty karnawał książek, które na pewno trafią do podsumowania całego roku. Najpierw trafiłam na przecudowne Emigrantki, później zakochałam się w Miłość i inne zadania na dziś, a teraz to - Makbet! Powieść, na którą czekałam miesiące; historia, która MUSIAŁA mi się spodobać.  Bo jakże by inaczej: Jo Nesbø zestawiony z najbardziej krwawą i bodajże jedną z najbardziej popularnych dzieł Szekspira - podobnego duetu nie mógłby sobie odmówić żaden miłośnik literatury. A ja po lekturze tejże książki wiem, że odświeżona wersja Makbeta to po prostu SZTOS (serio - to bardzo dobre podsumowanie)!


Macbeth to jeden z niewielu nieprzekupnych policjantów, który ciężką praca nie tylko wyszedł z nałogu, ale nawet zaczął piąć się po szczeblach kariery. Wspiera go Lady, piękna i wpływowa właścicielka kasyna, a co najważniejsze - jego wielka miłość. Lecz jeden awans to za mało by ją zadowolić. Lady uważa, że Macbeth musi zabić komendanta Duncana, by naprawdę stać się kimś ważnym, co zresztą przepowiedziały mu trzy naćpane kobiety. Jak się okazało nie ma nic bardziej uzależniające od władzy...

sobota, 9 września 2017

Popiół za popiół - Jenny Han, Siobhan Vivian

Pamiętam to uczucie, gdy po lekturze Bólu za ból byłam mile zaskoczona. Spodziewałam się niezobowiązującej, lekkiej książki, a otrzymałam niejednoznaczne postacie i niekonwencjonalne zachowania. Drugi tom - Ogień za ogień - również nakręcił mnie pozytywnie, każąc oczekiwać od Popiołu za popiół wyjątkowego zakończenia. Czy się zawiodłam?


Mary, Kat i Lillia nie miały w planach nikogo krzywdzić (a przynajmniej nie tak poważnie). Pragnęły jedynie odpowiedzieć ogniem za ogień. Zemścić się za wyrządzone krzywdy. Nie spodziewały się jednak, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Wiele tajemnic wychodzi na jaw, a prawda może rozdzielić je na zawsze. 

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Ogień za ogień - Jenny Han, Siobhan Vivian

W końcu doczekałam się momentu, w którym wygodnie rozsiadłam się na fotelu, w jednej ręce trzymając kawę, a w drugiej kontynuując powieść, która w czerwcu całkowicie pochłonęła moją wyobraźnię. Kto pamięta moją recenzję Ból za ból zdecydowanie nie zdziwił się, że przyszedł czas na kolejny tom... Kontynuację akcji, która skończyła się w intrygującym momencie! 

Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie... 
Czyli druga część bestsellerowej trylogii New York Timesa! 
Ogień za ogień!


Czy istnieje coś takiego jak plan idealny? W tym momencie najbardziej zwątpią w tę słodką myśl trzy nastolatki: Lillia, Mary i Kat, które choć surowo ukarały swoich wrogów i doprowadziły do tego, by sprawiedliwości stało się za dość... teraz muszą uciekać od własnych wyrzutów sumienia. Jednakże wcześniejsza zemsta była tylko płomyczkiem, który rozpalił prawdziwy pożar. 

Zemsty zakosztowałam po raz pierwszy;
wydawała mi się winem aromatycznym
i krzepiącym, lecz jej zimny i gryzący posmak
budził we mnie uczucie, jakbym była otruta.
Charlotte Bronte
(tłum. Teresa Świderska)

środa, 15 czerwca 2016

Ból za ból - Jenny Han, Siobhan Vivian [PREMIEROWO]

Szok! Szok! Szok! Dajcie mi chwilkę... aż muszę zebrać myśli! Lubię pisać recenzję zaraz po zakończeniu lektury ze względu na wciąż żywe emocje, ale tym razem muszę zebrać myśli! Oto książka, od której nie oczekiwałam w sumie wiele - historia, która zaczyna się mało obiecująco. Aż w końcu - niewiadomo kiedy, niewiadomo jak - całkowicie pochłonęły mnie przygody trójki "przyjaciółek".


Wyspa Jar jedynie na obrazku wygląda przytulnie, bezpiecznie, a tak naprawdę na jej terenach żyją tacy sami ludzie jak wszędzie - dążący do władzy, popularności i pieniędzy i są w tym tak samo bezlitośni, fałszywi i okrutni jak wszędzie. To właśnie na tej wyspie splatają się losy trzech dziewczyn.