czwartek, 30 kwietnia 2015

Opactwo Northanger - Jane Austen

Kochani, muszę Wam się czymś pochwalić - z dniem dzisiejszym oficjalnie rozpoczynam nową współpracę z wydawnictwem Świat Książki! Bardzo się z tego powodu cieszę, dlatego też postanowiłam zacząć ją jak najbardziej owocnie - z książką mojej ukochanej pisarki, Jane Austen, której "Duma i uprzedzenie" nieustannie mnie rozbawia! Jak będzie w przypadku "Opactwa Northanger"

Katarzyna Morland to dziewczyna nieustannie pogrążona w marzeniach, snach i wyobraźni. Oprócz tego nie wyróżnia się niczym szczególnym - jest córka zwykłego pastora, dzieciństwo spędziła beztrosko i radośnie na zabawach. Wszystko się jednak zmienia wraz z kolejnymi wiosenkami. Pewnego razu zostaje zaproszona do popularnego uzdrowiska, Bath, a następnie - już z nowo poznanymi przyjaciółmi - kieruje się do mrocznego opactwa Northanger. Niestety jako osoba bardzo naiwna, a w dodatku zakochana w powieściach gotyckich doszukuje się wszędzie "wielkich, mrocznych tajemnic"...

Do "Opactwa Northanger" podchodziłam dwa razy. Pierwszy raz był bardzo nieudany. ponieważ rozpoczęłam lekturę bez wcześniejszego poznania pewnych ważnych faktów. Otóż każdy z Was musi wiedzieć, iż "Opactwo Northanger" to parodia popularnych w XVIII/XIX wieku powieści gotyckich. Niby taki mały szczególik, ale uwierzcie mi - całkowicie zmienia odbiór historii!

wtorek, 28 kwietnia 2015

Na ostatni guzik. Rok z księdzem Janem Twardowskim

Chyba powinnam stworzyć sobie własne - kolejne już - wyzwanie: przeczytać wszystkie książki autorstwa księdza Jana Twardowskiego! Uwielbiam zarówno jego prozę, jak i poezję, ponieważ obie te formy są naprawdę dla wszystkich - czy to dla dużych, czy małych! 

Tym razem przygotowałam dla Was nową, ale jakże wyjątkową publikację Wydawnictwa Święty Wojciech!

Czy ktokolwiek z was zadał sobie chociaż raz pytanie, jak wiele okazji do uśmiechu, świętowania oraz upamiętniania wydarzeń spotykamy w ciągu jednego roku - od stycznia do grudnia? Nie? To pora to zmienić! 

"Na ostatni guzik. Raz z księdzem Janem Twardowskim" to zbiór tekstów z całego dorobku literackiego pisarza. Autor pokazał na swój własny, charakterystyczny sposób każdy pojedynczy dzień z trzystu sześćdziesięciu pięciu, zaczynając od Nowego Roku, a kończąc na Sylwestrze. Stworzył tym samym serdeczną, życzliwą i jakże mądrą opowieść, trafiającą do serca dzieci i dorosłych - taką, która przygotuje nas do świąt, przypomni o ważnych rocznicach, ale też otworzy oczy na otaczający świat, czym samym nauczy wrażliwości i dobroci tak potrzebnej w codzienności! Jednym słowem - jak określiło to wydawnictwo - pomaga przygotować się do ważnych dni całego roku i zapiąć wszystko na ostatni guzik!

niedziela, 26 kwietnia 2015

Faraon - Bolesław Prus

Bolesław Prus to nazwiska znane każdemu Polakowi od szkoły średniej. "Lalka" [RECENZJA] do dziś budzi żywe emocje wśród coraz to młodszych pokoleń. Jednakże ten pozytywistyczny pisarz miał w swoim dorobku o wiele więcej napisanych historii aniżeli o sławnym Stanisławie Wokulskim. Chociażby taki "Faraon" jest dobrym przykładem tego, iż Bolesław Prus pisał ambitne (a przy okazji bardzo obszerne) dzieła!


Starożytny Egipt to ostatni kraj, którym ktoś chciałby ówcześnie rządzić. Sam faraon, Ramzes XII, jest jedynie pionkiem w rękach prawdziwej władzy - kapłanów. Wszystko zmierza ku upadkowi, kiedy to kraj zdaje się znajdować w stanie głębokiego kryzysu – zmniejsza się zaludnienie i wpływy finansowe, a nawet pogłębia się i tak już duże zadłużenie państwa przez pożyczanie ogromnych sum od Fenicjan. By zapobiec ostatecznemu zrujnowaniu tej przepięknej krainy - młody następca tronu a syn ówczesnego faraona, postanawia wyruszyć w podróż, by lepiej poznać państwo, którym miałby zarządzać. Okazja pojawia się już niebawem - kiedy Ramzes XII umiera, insygnia władzy zostaje przekazana Ramzesowi XIII. Posiada on już wystarczającą wiedzę, by poprowadzić swój naród ku dobrobytowi. Niestety nie docenia on sił swych  przeciwników...  

piątek, 24 kwietnia 2015

Daj szansę szczęściu i wygraj "Wiedźmy z Savannah 1. Ród"

Kochani, dziś tak bardzo szybko i nieoficjalnie!
Otóż mam dla Was bardzo fajny prezent, który przeniesie Was do niesamowitego świata!
Nowiusieńki egzemplarz najnowszej pozycji wprost od wydawnictwa Feeria! 
Oto "Wiedźmy z Savannah 1. Ród"!

Żeby wygrać tę książkę nie trzeba wiele! 
Jako że chciałabym, żeby o tej historii usłyszało jak najwięcej osób,
waszym zadaniem konkursowym będzie:
Zgłoszenie się!
Podanie e-maila!
Obserwowanie mojego bloga (choć nie jest to wymagane)
Oraz zgodzenie się na warunki konkursu, czyli...

Po przeczytaniu "Rodu" obiecujecie napisać recenzję (dłuższą bądź krótszą opinię) na temat książki na swoim blogu, a następnie podesłać do mnie link! 

Żeby było sprawiedliwie - brać udział w konkursie mogą wszyscy!
Jeżeli ktoś nie posiada swojego bloga - po prostu napisze recenzję w Wordzie,
wyśle do mnie, a ja ją opublikuje!

Koniec konkursu - 8. maja godzina 23:59!
Wyniki zostaną ogłoszone do trzech dni po zakończeniu konkursu!

Wszystko jasne?
Także zapraszam do wzięcia udziału!

środa, 22 kwietnia 2015

Wiedźmy z Savannah. Ród - J.D.Horn [Premierowo]

Właśnie dziś - 22. kwietnia - ma miejsce premiera debiutanckiej powieści dla młodzieży (choć nie tylko!) amerykańskiego pisarza J.D.Horn pod tytułem "Ród" - część pierwsza zaplanowanej trylogii "Wiedźmy z Savannah". Miałam okazję przeczytać ją jeszcze przedpremierowo (szczęśliwa ja!) - teraz pora, byście i wy sięgnęli po tę historię!

Wszystko zaczyna się na pozór normalnie, choć przecież nie tak zwyczajną postacią jest Mercy Taylor. Cała jej rodzina - potężnych czarownic - mieszka w Savannah, pięknym miasteczku, graniczącym pomiędzy rzeczywistością ludzi a światem demonów. Jeszcze do niedawna dla głównej bohaterki cała ta magia, czary, zagubione dusze czy hoodoo były czymś nieosiągalnym - urodziła się bez mocy, czego bynajmniej nie można powiedzieć o jej bliźniaczce, Maisie.

Maise ma wszystko, o czym Mercy może tylko pomarzyć - jest nie tylko piękna, urocza, inteligentna, ale także to właśnie ją uwielbia cała rodzina. Na dodatek może cieszyć się towarzystwem wspaniałego chłopaka, Jacksona, którego główna bohaterka obdarzyła miłością. Teraz musi zmierzyć się z tym uczuciem i zdecydować, co jest dla niej ważniejsze - siostrzane czy też romantyczne uczucie! Decyzję podejmuje, lecz to miał być dopiero początek jej zmartwień. Spokojny ciąg rzeczy przerywa morderstwo popełnione z zimną krwią - na jaw wyjdą fakty dotąd nieznane. Mercy będzie musiała przekonać się na własnej skórze, jak wielkie znaczenie może mieć zaufanie do drugiej osoby - i jak łatwo je stracić!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Nowe Patyki i Patyczki - ks. Jan Twardowski [Książka + Audio]



O tym, że jestem wielką fanką twórczości księdza Jana Twardowskiego już pewnie dobrze wiecie po kilku wcześniejszych recenzjach chociażby tomiku wierszy "Tylko MIŁOŚĆ SIĘ LICZY" [KLIK], "Nie przyszedłem pana nawracać" [KLIK]. Ale nie tylko! Bardzo bliskie mego serca są szczególnie krótkie opowiadania, teksty dla najmłodszych (choć i dla starszych): "Dziecięcym piórem" [KLIK] oraz "Święta dobrych życzeń" [KLIK]. Dlatego też teraz zafundowałam sobie osobisty zestaw "double" - książka + dopasowany do niej Audiobook!

sobota, 18 kwietnia 2015

Moje historie prawdziwe - Janusz Leon Wiśniewski

Choć pewnie każdy z nas zna zapewne twórczość Janusza Leona Wiśniewskiego, pozwólcie, że jeszcze przed recenzją przypomnę niektóre fakty z jego życia.

Janusz Leon Wiśniewski (1954 r.) to naukowiec i pisarz: magister fizyki oraz ekonomii, doktor informatyki oraz doktor habilitowany chemii. Pisze od 2001 roku, a jego debiutancka powieść: "Samotność w sieci" stała się bestsellerem, na podstawie której nakręcono film o tym samym tytule. Jego książki cieszą się ogromną popularnością i ukazują się w kilkunastu krajach. W samej Rosji sprzedano ich ponad milion egzemplarzy. Mieszka i pracuje we Frankfurcie nad Menem. 

Od 2012 roku jest prezesem Fundacji Start z Kulturą wspierającą młodych twórców kultury. Miałam okazję przekonać się o tym podczas lektury mało znanej (jeszcze) pisarki Moniki Sawickiej, bowiem w jej "Kruchości porcelany" (RECENZJA) znajduje się opowiadanie napisane przez Wiśniewskiego!

Dwa lata temu miałam okazję poznać Janusza Leona Wiśniewskiego osobiście, kiedy to nie tylko przyjął zaproszenie naszej małej, miejskiej biblioteki, ale w dodatku był jednym z jury w konkursie dla młodych twórców. Jest to - na moje oko - bardzo skromny, kulturalny mężczyzna, którego sława nazwiska nawet nie rusza. Prawdziwy dżentelmen!