Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojenne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojenne. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 marca 2019

Tatuażysta z Auschwitz - Heather Morris


To, czym Tatuażysta z Auschwitz punktuje nawet u osób na bakier z historią jest to, że to nie jest powieść stricte o obozie i o II wojnie światowej. O wiele ważniejsze od dat, miejsc i trudnych pojęć ważniejsze są relacje między ludźmi w zastałych okolicznościach. To na nich opiera się cała ta opowieść.

Opowieść, która w sumie byłaby jeszcze ciekawsza, gdyby na tylnej okładce nie było napisanej informacji, że główna para przeżyła. Czytelnik o wiele bardziej by przeżywał całą tę historię, gdyby nie był pewny happy endu. Szczególnie że zważywszy na tematykę, nic nie było pewne. 

niedziela, 9 września 2018

Ile prawdy jest w Dywizjonie 303. Historii Prawdziwej? (2018)

W ostatnim czasie powiało historycznym wiatrem. Zarówno Wielka Brytania (303. Bitwa o Anglię), jak również Polacy (Dywizjon 303. Historia Prawdziwa) postawili stworzyć film na podstawie legendarnej już historii polskich lotników z Dywizjonu 303. Ja sama wybrałam się na ten rodzimy. Powód? Jaki powód? Po prostu chciałam pójść na ten i już.


II wojna światowa. Polscy lotnicy (w tym generał Witold Urbanowicz (Piotr Adamczyk)) trafiają na angielskie wyspy, by tam bronić świat przed nazistami.  Nie jest to proste, ponieważ brytyjska armia gardzi polskimi specjalistami. Jednakże czasy przyszły ciężkie i w takiej sytuacji nie odmawia się nikomu - szczególnie Polakowi chętnemu do walki. W ten sposób rodzi się legenda...

środa, 4 lipca 2018

Przeminęło z wiatrem - Margaret Mitchell

Moja miłość do Przeminęło z wiatrem nie zniknęła, a jedynie się wzmocniła. Minął rok od mojej pierwszej lektury... zatem przyszedł czas na powtórkę. Swoją drogą to jedyna taka książka w moim życiu, którą otwieram i powracam do pozaznaczanych stron, by natychmiast odnaleźć się w świecie wykreowanym przez Margaret Mitchell. Przyznam, że to dość niezwykłe uczucie.

I wiecie co sobie uświadomiłam po tym całym roku? Że napisałam 5 powodów, dla których MUSISZ przeczytać Przeminęło z wiatrem oraz moje przemyślenia... ale jakoś o samej recenzji dzieła zapomniałam! I ja wiem, że pewnie nic oryginalnego na ten temat nie powiem, ale mimo to chcę. Zatem jeżeli nie macie nic przeciwko, zapraszam do recenzji książki mojego życia!


Rok 1861, tuż przed wojną secesyjną - wojną, która na zawsze zmieniła oblicza Ameryki, a w tym wszystkich jej mieszkańców. Scarlett O'Hara nie należała do pięknych kobiet, czego jej amanci całkowicie zdawali się nie zauważać, gdyż Scarlett wyróżniała się wśród dobrze urodzonych pań. Miała w sobie energię, upór i ogromną chęć przetrwania, choć ciężko nazwać ją mądrą i dobrze ułożoną panną. Dlatego też przeżywa pierwszy ogromny zawód, gdy jej miłość, Ashley Wilkes, zaręcza się z cichą i spokojną Melanią, który w dodatku zostaje wyśmiany przez mężczyznę o szemranej opinii, Rhetta Butlera. Lecz to dopiero początek zmian w życiu młodej dziewczynie - nadciąga wojna...

czwartek, 4 maja 2017

5 powodów, dla których MUSISZ przeczytać Przeminęło z wiatrem


Trafiłam na książkę mojego życia. I teraz sobie nie żartuję - Przeminęło z wiatrem od pierwszych stron stało się moją perełką. Jak zaczęłam, tak musiałam skończyć i po każdym rozdziale musiałam przeżywać dwubiegunowość emocjonalną - zarówno chciałam, jak i nie chciałam by kartki się skończyły... A przypominam, że oglądałam dawno temu film.

Zatem w przypływie smutku - będącego zapowiedzią kaca literackiego, po którym długo nie będę mogła znaleźć dla siebie miejsca - muszę, po prostu MUSZĘ tutaj o tej książce porozmawiać! 

Postanowiłam wymienić jedynie pięć powodów (aczkolwiek - oczywista oczywistość) jest ich znacznie więcej, dla których warto przeczytać Przeminęło z wiatrem! Zapraszam!

środa, 15 marca 2017

Róża i cis - Agata Christie [Mary Westmacott]

Oto moje trzecie spotkanie z ukrywającą się pod pseudonimem Agatą Christie. Można uznać Różę i cis za półmetek. W sumie idealnie by się to zgadzało. Po genialnym W samotności, po nie dość doskonałym Brzemieniu przyszedł czas na Różę i cis. Jakże bardzo byłam zaskoczona, gdy książka, którą wzięłam do ręki okazała się wewnątrz zupełnie inna niż z opisu.

Chwila róży i chwila cisu
Trwają tak samo długo.
                                                        T.S. ELIOT 


Hugh Norreys po nieszczęśliwym wypadku samochodowym stał się inwalidą. I jak przystało na życie inwalidy - główny bohater samoistnie przeistoczył się w człowieka, na swój sposób, biernego, któremu ludzie powierzają swoje troski i żale. Jego godna pochwały umiejętność dystansowania się połączona z inteligencją sprawiła, że do jego kręgów znajomych dołączył John Gabriel. Osoba wywodząca się ze średniego stanu z celem zostania politykiem. A przy tym niewątpliwie postać niejednoznaczna.

sobota, 17 września 2016

Księga ryb Williama Goulda - Richard Flanagan

Stwierdzam, że jestem straszną maniaczką tytułów wydanych w danej serii. Kiedy widzę kolejną powieść, która idealnie będzie pasowała do wcześniejszych książek danego tytułu... biorę w ciemno! Ostatecznie autora znam, lubię i poważam. 

Mówię oczywiście o Richardzie Flanagan, którego pokochało tysiące czytelników z całego świata za Ścieżki Północy. Następnie przyszło mi przeczytać Klaśnięcie jednej dłoni, by już gdzieś tam czekać na kolejne powieści tego autora (a w przygotowaniu już m.in. Pożądanie oraz Nieznany terrorysta).


Lata dwudzieste XIX wieku to czasy kolejnej już próby stworzenia utopijnego państwa. Wewnątrz niego żyje jeden ze skazańców, William Buelow Gould, który dostał zadanie rysowania złowionych ryb. Jednakże przy okazji tworzenia obrazków dwunastu ryb wyłania się zupełnie inna opowieść - mroczniejsza,  okrutniejsza, brzydsza... a przy tym jakże prawdziwa. Pewnego dnia półtora wieku później ową Księgę Ryb Williama Goulda znajduje pewien handlarz, nieświadomy tego, jak bardzo owa księga zmieni jego życie... i nie tylko jego.

poniedziałek, 9 maja 2016

Gotenhafen - Izabela Żukowska

Wiecie, co znaczy słowo: "Gotenhafen"? To nazwa Gdyni wprowadzona przez niemieckich okupantów. W wolnym tłumaczeniu niemieckim oznacza po prostu: port (jest) gotów. Ale na co? Na co powinnam być przygotowana przed przystąpieniem do lektury? Odpowiedzi na te pytania odnalazłam podczas kolejnego - ostatniego już - spotkania z komisarzem Franzem Thiedtke. Choć chronologicznie powinna powiedzieć: drugiego.


Jest jesień 1943 roku. Emerytowany, zasłużony komisarz Franz Thiedtke budzi się w pokoju hotelowym w towarzystwie nieznanego sobie trupa. Sytuacja jest na tyle niebezpieczna, iż dodatkowo na ulicach Gdyni w najlepsze stacjonują hitlerowskie okręty wojenne, z miasta wysiedlono Polaków, a gdyńską stocznię zamieniono w oddział niemieckiej stoczni w Kilonii. Lecz najgorsza świadomość dopiero przez niemieckim policjantem: nie pamięta on, w jaki sposób znalazł się w pokoju hotelowym, w jaki sposób znalazł się obok niego zimny trup, ani tego, jak Gdynia stała się Gotenhafen...

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Nad miastem anioły - Izabela Żukowska

Ledwie Teufel - czyli pierwszy tom serii Izabeli Żukowskiej - został przeze mnie zakończony, a ja zaraz wzięłam się za kontynuację. W sercu miałam nadzieję, że powieścią Nad miastem anioły autorka przekona mnie do siebie na zawsze... Jednakże chcieć to ja mogę wiele, ale przecież nie wszystko ode mnie zależy. Powiem jednak tak: jest już i tak lepiej.


Wielkimi krokami nadchodzi upragniony koniec wojny. Jest wiosna 1945 roku. Zarówno Polacy, jak i Niemcy muszą ukrywać się przed żołnierzami wrogich sił - nierzadko wspólnie. Dawny komisarz gdańskiej policji Franz Thiedtke postanawia wraz z końcem wojny zamknąć swoją przeszłość, by raz na zawsze odciąć się od demonów dawnych lat. Jednakże czy dla sześćdziesięciokilkuletniego mężczyzny jest nadzieja na odnalezienie się w nowym, powojennym świecie... wraz z ukochaną Heleną?

niedziela, 3 stycznia 2016

Ścieżki Północy - Richard Flanagan

Istnieją takie powieści, które po prostu trzeba przeczytać, by uświadomić sobie, że ludzie kryją w sobie niejedną bestię zdolną do wszystkiego. Lecz tak wiele, ile jest tych bestii, tak wiele jest charakterów zdolnych przetrwać największe zło. Bo w końcu człowiek jest zdolny do naprawdę wielkich czynów - musi się tylko o tym sam przekonać.


Dorrigo Evans to chirurg internowany w japońskim obozie, gdzie jeńcy są wykorzystywani przy budowie Kolei Śmierci w Birmie. Bliski rozpaczy, uwięziony w azjatyckiej dżungli, Evans codziennie musi walczyć o ocalenie podlegających mu żołnierzy przed głodem, cholerą, katowaniem... A przy tym nie potrafi całkowicie zapomnieć o własnych problemach, o własnym życiu - w tym o romansie z żoną swego wuja sprzed dwóch lat. Ale pewnego dnia cały jego los się zmienia wraz z pewnym listem...