Ulubieni pisarze

....czyli te nazwiska, po które sięgam w ciemno!

Oczywiście, jak każdy, mam swoich ulubionych pisarzy, po których książki sięgnę ze względu na ich nazwisko. Nie patrzę na okładkę, nie czytam opisu. Po prostu biorę i z marszu czytam!
Pokochałam ich za historie, za emocje, za lekcje, które za pomocą słów mi przekazują! 
Wam również polecam zapoznanie się z ich twórczością! 


Anna Łacina

Pisarka prawdziwych historii...
Drugiej takiej pisarki ze świecą szukać! Jej powieści są naprawdę kierowane do wszystkich - czy to dla młodszych czy starszych! Pisze o życiu codziennym i wychodzi jej to naprawdę ciekawie! Udowadnia, że pomimo wszelkich przeciwności losu, człowiek jest w stanie do pokonywania trudności! Do książek autorstwa Anny Łaciny powracam z sentymentem i z uśmiechem, ponieważ autorka poprzez swych bohaterów chce nam przypomnieć, by zawsze cieszyć się z życia!

Agata Christie

Królowa Kryminału!
Ten wybór absolutnie nie powinien dziwić!  Jak dla mnie - niekwestionowana Królowa Kryminałów, do której przyrównywanie coraz to nowych pisarzy jest zaszczytem. To, ile historii napisała, ile zagadek wymyśliła jest czymś godnym podziwu! I w istocie - szczerze podziwiam panią Christie za całokształt pracy oraz za skromność, jaka towarzyszy tylko ludziom wielkim! Na tę chwilę trwam w postanowieniu przeczytania wszystkich tytułów Agaty Christie - wierzę, że mi się to uda! 

Nina Reichter

Pióro kobiece
To chyba najbardziej "kobieca" pisarka w moim zestawieniu. Od swojej pierwszej książki się wyróżnia. Czuć jej ciężką pracę, drobiazgowy reaserch i umiejętności. Ale przede wszystkim czuć, że to pisarka z przeznaczenia. Jej trylogia Ostatnia spowiedź całkowicie mnie pochłonęła do tego stopnia, że czekałam z utęsknieniem na kolejny tom, jak na żadną inną powieść.  Życzę jej ogromu szczęścia. Wierzę, że stanie się gwiazdą na miarę bestsellerowych pisarzy. I czekam na kolejne powieści. 

Joanne Rowling


Matka czarodziejów!
Tak, tak, wiem co pomyśleliście! I ja pokochałam tę autorkę i nadal ją kocham! Czytam każde jej kolejne powieści (tym razem kryminały pod pseudonimem Roberta Galbraitha) i z zapartym tchem oczekuje coraz to nowszych! Podziwiam ją za całą sagę o Harrym Potterze, w której uczy swych czytelników o prawdziwych wartościach za pomocą magii i czarów! Życzę jak najwięcej sukcesów!


Philippa Gregory
 

Historycznie i prawdziwie!
Moja miłość do powieści historycznych to nie tylko zasługa Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, lecz również Phillippy Gregory, dzięki której przenoszę się do średniowiecznej Anglii w sam środek ważnych wydarzeń historycznych. To, co ta pani potrafi zrobić z czytelnikiem, jest niezaprzeczalnie wielkim talentem, który rozwija z każdą kolejną książką!




Jane Austen

Bo Mr. Darcy~~
Nie mogłoby w tym zestawieniu zabraknąć tej pani. Mam w planach przeczytać wszystkie jej historie miłosne, które tak naprawdę nie są zwykłymi romansami. Jane Austen zawsze wplatała do swoich książek jakże celny spostrzeżenia dotyczące współczesnej jej Anglii - a jednakże to nie są powieści tylko dla jej rodaków. Chociażby w mojej ukochanej "Dumie i uprzedzeniu" znajdziemy tyle słusznych uwag na temat ludzi, kondycji człowieczeństwa czy natury ludzkiej. 

Margaret Mitchell 


Autorka jednej powieści. Ale za to jakiej historii!
Nie mogłoby jej zabraknąć w tym zestawieniu, skoro Przeminęło z wiatrem to moja KSIĄŻKA ŻYCIA! Od pierwszych stron się zakochałam. 1000 stron przeczytałam jednym tchem. Zaczynałam i kończyłam dzień tą książką. I powracam do niej nieustannie. Czy to do zaznaczonych cytatów, czy to do poszczególnych urywków. KOCHAM!

2 komentarze:

  1. Fajne zestawienie. Naturalnie wszystkie te pisarki znam i bardzo cenię, ale na pierwszym miejscu postawiłabym jednak Agathę Christie. Może dlatego, że uwielbiam kryminały, a bez Agathy ten gatunek literacki byłby zdecydowanie uboższy i niepełny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to ranking, lecz lista pisarzy, których sobie cenię i których twórczość jest szczególnie bliska memu sercu :)
      Nie ma w tym raczej nic dziwnego, biorąc pod uwagę fakt, iż każdy autor pisze zupełnie inaczej. I tak chociażby nie ośmieliłabym się przyrównać J.K.Rowling do Agaty Christie, choć obie pisały kryminały, czy Anny Łaciny do Ewy Nowak, choć zajmują się głównie powieściami familijnymi lub też Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk do Phillippy Gregory (mimo historii historycznych) :)

      Usuń