Tematem wiodącym
powieści "Lekcja życia" jest "gorzka" przyjaźń dwóch kuzynek,
licealistek. Jedna ze wsi, Ula, przeciętna, dość naiwna i "prosta"
dziewczyna przyjeżdża w odwiedziny do swojej kuzynki z miasta - Ewy,
ładnej, atrakcyjnej blondynki. Ewa gardzi Ulą, nie chce się nią zajmować
itd. Obie w tym czasie chodzą do tej samej klasy. Wizyta Uli w mieście
kończy się dość tragicznie. Ula, cały czas poniżana przez kuzynkę i jej
środowisko, doprowadzona do rozpaczy wybiega ze szkoły i wpada wprost
pod koła samochodu, trafiając do szpitala. Czy dziewczyny będą w stanie
ostatecznie się porozumieć i polubić?
Zacznijmy od początku - czyli od przeczytania opisu. Wy też zauważacie to rażące w oczy "itd"? Na warsztatach literackich nauczono mnie, że w ten sposób nie wolno (wręcz jest to zakazane) pisać w książkach. Jest to nieprofesjonalne. A tu proszę - "itd" znajduje się już na okładce!