sobota, 27 maja 2017

Smerfy: Poszukiwacze zaginionej wioski + Komiksy

Chyba każdy zna Smerfy. Bo jak tu nie znać! Swego czasu dobranocka biła rekordy popularności. Moją największą zagadką dzieciństwa była m.in. tożsamość Smerfetki. Już taka byłam z siebie dumna, jak po latach obejrzałam pierwsze odcinki kultowego serialu animowanego. A tu się okazuje, że prawda jest jeszcze lepiej ukryta! Pojawiają się kolejni bohaterowie!
 

Chciałabym Wam zaprezentować aż 4 tytuły. Przede wszystkim mam tutaj na myśli książkę z serii Biblioteka filmowa na podstawie filmu, który obecnie leci w kinach, czyli Smerfy. Poszukiwacze zaginionej wioski. Następnie przejdę do trzech nowych komiksów z uniwersum niebieskich stworków. Dwa z nich są "starymi" przygodami: Smerf Finansista oraz Dziwne Przebudzenie Smerfa Śpiocha, natomiast wraz z Smerfy i Wioska Dziewczyn zaczyna się nowy cykl, który nawiązuje do wydarzeń przedstawionych w kinowym filmie.

środa, 24 maja 2017

PREMIEROWO! Uwięzione - Natasha Preston

Istnieją takie książkowe światy, w które bardzo - jako czytelnicy - chcielibyśmy się przenieść. Jednakże nie wszystkie historie są szczęśliwe/radosne. Niektóre opowiadają o przerażających życiowych momentach, po których możemy się jedynie cieszyć, że niedane nam było doświadczyć tego samego. Właśnie tak jest z Uwięzionymi Natashy Preston.


Summer to normalna siedemnastolatka.  Ma kochającą rodzinę i równie kochającego chłopaka Lewisa. Dlatego tym bardziej nie rozumie, dlaczego to właśnie ją wybrał Clever - mężczyzna psychopata, który ją porwał , a następnie zamknął w piwnicy. Nadaje jej imię Lily, czyli po polsku Lilia, by wraz z innymi uwięzionymi dziewczynami tworzyć swoistego rodzaju bukiet kwiatów. Podobna sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca, a kiedy już tak się staje... nie ma dobrych zakończeń.

PRZECZYTAJ, A JUŻ NIGDY NIE BĘDZIESZ CHCIAŁA DOSTAĆ KWIATÓW !

poniedziałek, 22 maja 2017

Dwanaście prac Asteriksa - R. Goscinny, A. Uderzo

"Nasza historia zaczyna się na obrzeżach typowej galijskiej wioski, otoczonej pięknym, gęstym lasem, w którym ciszę mąci jedynie świergot ptasząt. Jest rok 50. przed narodzeniem Chrystusa, a cała Galia została podbita przez Rzymian... Cała? Nie, bo gdzieś w Armoryce ta wioska wciąż stawia opór..."

Znamy? No oczywiście, że tak! Kto nigdy nie słyszał o Asterixie i Obelixie niech podniesie rękę w górę! ...nie widzę żadnych. To zapraszam na recenzję książki zatytułowanej Dwanaście prac Asteriksa.


Juliusz Cezar nie ustaje w wysiłkach pokonania walecznych Galów. Obmyśla plan. Udaje się na spotkanie z przywódcą wioski, Asparanoiksem, i proponuje pewien układ. Jeśli Galowie wykonają dwanaście prac - nierealnych do wykonania dla zwykłych śmiertelników - cały Rzym odda im hołd. Jeśli jednak nie powiedzie im się choćby jedno zadanie, poddadzą się władzy Cezara i na zawsze pozostaną jego niewolnikami. Odpowiedź jest chyba oczywista... Asteriks i Obeliks podejmują się wyzwania!

sobota, 20 maja 2017

Przypadki Robinsona Crusoe - Daniel Defoe

Sądzę, że Przypadków Robinsona Crusoe nie trzeba nikomu przedstawiać. Powieść jest tak znana, że chyba każdy coś o niej słyszał. Ja książkę Daniela Defoe przeczytałam jeszcze w podstawówce w postaci lektury szkolnej. Już wtedy mnie zachwyciła i do dziś pamiętam, jak bardzo w niektórych momentach odczuwałam zagrożenie. Historia dająca wiele przeżyć a także odpowiedź na to, co by było, gdybym znalazła się na bezludnej wyspie.


Robinson Crusoe to młody chłopak, który nie chce żyć tak, jak jego ojciec-kupiec. W wieku 17 lat postanawia uciec z domu i wsiada na statek, prowadzący go prosto do Londynu. Staje się dobrym żeglarzem, co zauważa kapitan Smith. Namawia głównego bohatera, by popłynął z nim do Gwinei. Decyzja przynosi mu zyski. Niestety szczęście jego nie trwa długo, bowiem podczas jednej z podróży jego statek zostaje napadnięty, a on sam wzięty do niewoli. Ucieka, lecz to nie koniec jego nieszczęść. Podczas wyprawy statek się rozbija a Robinson jest jedynym ocalałym. Trafia na bezludną wyspę, w której, jak się okaże, przyjdzie mu spędzić następne 28 lat...

"Człowiek poznaje wartość rzeczy dopiero po ich utracie".

Brzmi przerażająco? Możliwe, lecz wierzcie mi - sposób w jaki Daniel Defoe opisuje wszystkie wydarzenia sprawia, iż czytelnik przeżywa z głównym bohaterem wszystkie przygody. Przypadki Robinsona Crusoe przenoszą nas na bezludną wyspę, gdzie jedynie rozsądek i kreatywność umożliwią przetrwanie. Przyznam się Wam szczerze, że gdy pierwszy raz czytałam tę powieść, starałam się zapamiętać wszystkie te pomysły na przetrwanie - istny survival - tak na wszelki wypadek, jakbym sama kiedyś trafiła na bezludną wyspę (no w końcu wszystko może się zdarzyć!).  

czwartek, 18 maja 2017

Suarez. Nigdy nie będziesz sam - Jarosław Kaczmarek

Jak sami możecie ocenić, seria Mali Mistrzowie od wydawnictwa Egmont musiała mi się zdecydowanie bardzo spodobać, skoro omawiam już którąś z kolei pozycję. Po Lewandowskim, Messim, Neymarze oraz Ibrze przyszedł czas na postać mi całkowicie nieznaną. Przedstawiam Suareza!


PIERWSZA BIOGRAFIA SUAREZA DLA DZIECI!

Kiedy trafił do Barcelony, powstał niesamowity atak MSN! Leo Messi, Luis Suarez i Neymar grają tak, jakby znali się od zawsze. Jednak droga Luisa na futbolowy szczyt była dłuższa i trudniejsza niż jego kolegów. Zanim osiągnął swój cel, musiał przezwyciężyć wiele trudności. A najtrudniejszym przeciwnikiem, którego musiał pokonać, aby spełnić marzenia, był... on sam. 

wtorek, 16 maja 2017

O srebrnej łyżce - Justyna Bednarek

Prawdą powszechnie znaną jest, że miłości do książek w większości przypadków uczymy się od rodziców. To właśnie na rodzicielskich barkach tkwi odpowiedzialność za czytelnictwo swej pociechy. Można to robić na dwa rodzaje: bierną bądź czynną. Bierna pojawia się wtedy, kiedy dziecko nieustannie widzi mamę/tatę z książką w ręku. Czynna, kiedy czytamy z dzieckiem. I to właśnie o tej drugiej wersji będzie dzisiejsza recenzja.


Z chwilą gdy do domu państwa Lahmanów trafia rezolutna srebrna łyżka, życie tej rodziny zaczyna nabierać nowych, innych barw. Łyżka pomaga gospodarzom, a z ich małym synem Dawidem nawiązuje szczególną wieź. Dzięki tej znajomości chłopiec staje się bohaterem wielu niezwykłych przygód.

niedziela, 14 maja 2017

KONKURS! Wygraj Chłopaka z innej bajki!


Magia Chłopaka z innej bajki w moim sercu trwa! Szalenie jestem dumna, że właśnie mój blog dostał możliwość patronowania tak pięknej historii... I aż same się oczy cieszą, że mogę taką książką uszczęśliwić kolejne DWIE osoby! 

Także, moi drodzy, mam dla Was konkurs! I jak zwykle w moim wykonaniu, nie jest to trudne zadanie! Uwielbiam słuchać Waszych myśli na temat literatury, jak i poznawać Waszych literackich mężów/ literackie żony (ostatecznie to żadna zdrada nie jest)! A przede wszystkim uwielbiam rozsiewać magię dobrych książek, także...

KONKURS
2 egzemplarze = 2 zwycięzców 


Czas trwania od 14.05. do 26.05.2017!
(tak, żeby książki okazały się prezentem na Dzień Dziecka! :) )

Co trzeba zrobić, żeby wygrać jedną z dwóch książek?  

sobota, 13 maja 2017

PREMIEROWO! Chłopak z innej bajki - Kasie West

Kasie West już od pierwszej książki stała się jedną z tych pisarek, których twórczość chcę poznać w całości. Nic dziwnego zatem, że gdy tylko dotarła do mnie paczuszka ze świeżo wydanym Chłopakiem z innej bajki, z marszu wzięłam się za lekturę... i przepadłam!
 

Czy pieniądze tworzą mur nie do pokonania? Na podobne pytanie musiała odpowiedzieć sobie Caymen, gdy poznała Xandera. Chłopak wydaje się z zupełnie innego świata: pełnego pieniędzy i luksusu. Podczas gdy ona wydaje się być biednym Kopciuszkiem, pracującym w sklepie z lalkami. Tylko czy w XXI wieku można wierzyć w baśnie o miłości ponad podziałami? Czy ostatecznie Caymen i Xander trafią razem do tej samej bajki? 

czwartek, 11 maja 2017

Złota różdżka, czyli bajki dla niegrzecznych dzieci - Heinrich Hoffmann

Odświeżone wydanie klasyki literatury niemieckiej w nowych adaptacjach polskich autorów. Książka dla dzieci, która po dziś dzień jest niezwykle popularna, a dowodem tego jest liczba ponad 500 różnych wersji oraz ponad 40 języków, na które została przełożona. O czym mowa? Naturalnie o Złotej różdżce, czyli bajce dla niegrzecznych dzieci.


Gdy są dzieci bardzo grzeczne, robią rzeczy pożyteczne,
jedzą zupkę, drugie danie, są posłuszne niesłychanie,
bawią się cichutko w kątku, mają skłonność do porządku -
no więc tylko takie dzieci, kiedy pierwsza gwiazdka świeci,
znajdą między prezentami tę książeczkę z obrazkami.

Przyznam szczerze, że w pierwszej wersji dałam się zwieść pozorom. Ostatecznie różdżka - jak zapewne większości z Was - skojarzyła mi się z czymś dobrym, pozytywnym, magicznym. Przyznajcie się szczerze, czy pomyśleliście o tym, by słowo różdżka była zdrobnieniem rózgi, czyli - obok pasa - najważniejszego instrumentu XIX-wiecznego pedagoga.

wtorek, 9 maja 2017

Wywiad z Magdaleną Knedler

Źródło: Wyd. Czwarta Strona

Twórczością Magdaleny Knedler zainteresowałam się już po jej pierwszej książce, czyli Pan Darcy nie żyje. Trochę to trwało, zanim w końcu dorwałam ów debiut literacki w swoje rączki, a kiedy już to zrobiłam... powieść bardzo mi się spodobała i będę ją wspominała bardzo ciepło! Dlatego też w przypływie euforii po dobrej lekturze, ośmieliłam się napisać do autorki z prośbą o wywiad. 

Pisarka się zgodziła, co było niewątpliwie bardzo miłe z jej strony, a efekty naszej rozmowy możecie przeczytać sami. Naprawdę zachęcam Was do lektury wywiadu. Będzie o planach na przyszłość, o Jane Austen, o przystojnym Panu Darcym a nawet o Agacie Christie!

niedziela, 7 maja 2017

Młokos - Fiodor Dostojewski

Przyznam Wam się szczerze, iż ostatnio bardzo poważnie zastanawiam się nad rozpoczęciem nauki języka rosyjskiego. Nie wydaje się to być taki wcale głupi pomysł, ponieważ 1) nie jest trudny dla Polaków; 2) mogłabym czytać arcydzieła Fiodora Dostojewskiego w oryginale, a chyba o lepszą korzyść ciężko.


Głównym bohaterem kolejnej powieści Fiodora Dostojewskiego jest Arkadiusz Dołgoruki - tytułowy młokos ze względu na swoje dziewiętnaście lat. To właśnie on przeżywa pierwsze trudności dorosłości, podejmuje decyzje czasami nietrafne, które kształtują jego charakter i osobowość. A przede wszystkim to właśnie on ma ojca Andrieja Pietrowicza Wiesriłowa. Bo w duszach bohaterów Dostojewskiego zawsze toczy się walka między dobrem a złem...
 
Bo idealista, który nabił sobie guza o rzeczywistość, gotów jest, bardziej niż ktokolwiek inny, doszukiwać się wszędzie jakiejś nikczemności.

piątek, 5 maja 2017

Przeminęło z wiatrem - Margaret Mitchell [Przemyślenia]


Widać moje pierwsze paplanie, czyli 5 powodów, dla których MUSISZ przeczytać Przeminęło z wiatrem nie wystarczyło mojemu biednemu czytelniczemu serduszkowi. Zbyt wiele dni, zbyt wiele godzin spędziłam z bohaterami Margaret Mitchell, by tak po prostu usiąść z inną książką.

Stąd też potrzeba kolejnego tekstu. Tym razem o nieco innej formie - formie przemyśleń, własnych interpretacji i moich rozważań. Nie powinno to bynajmniej nikogo dziwić. Ostatecznie Przeminęło z wiatrem stało się moją perełką, moim czytelniczym skarbem, które będą wszystkim wkoło polecała! 

czwartek, 4 maja 2017

5 powodów, dla których MUSISZ przeczytać Przeminęło z wiatrem


Trafiłam na książkę mojego życia. I teraz sobie nie żartuję - Przeminęło z wiatrem od pierwszych stron stało się moją perełką. Jak zaczęłam, tak musiałam skończyć i po każdym rozdziale musiałam przeżywać dwubiegunowość emocjonalną - zarówno chciałam, jak i nie chciałam by kartki się skończyły... A przypominam, że oglądałam dawno temu film.

Zatem w przypływie smutku - będącego zapowiedzią kaca literackiego, po którym długo nie będę mogła znaleźć dla siebie miejsca - muszę, po prostu MUSZĘ tutaj o tej książce porozmawiać! 

Postanowiłam wymienić jedynie pięć powodów (aczkolwiek - oczywista oczywistość) jest ich znacznie więcej, dla których warto przeczytać Przeminęło z wiatrem! Zapraszam!

wtorek, 2 maja 2017

Uwertura - Adrianna Rozbicka

Uwielbiam książki, które są swoistego rodzaju drzwiami. Ja wtedy przez nie przechodzę, a następnie przyglądam się kolejnym scenom z życia zwykłych/niezwykłych bohaterów. Tym razem podejrzałam wydarzenia tancerzy. Trzeba przyznać, iż jest to dość oryginalny temat literacki.


O tańcu najlepiej wie Alicja, dla której wirowanie w rytm muzyki jest sensem życia. Czymś, co decyduje o jej jestestwie tak bardzo, iż nawet po poważnej kontuzji postanawia spróbować swych sił raz jeszcze. W zupełnie nowej rewii. Casting, próby, aż w końcu częste wyrzeczenia mogą okazać się drogą ku sukcesowi albo równą pochyłą ku tragedii...

Wydarzenia, które mają miejsce na kartach Uwertury zostały spisane przez prawdziwą tancerkę i choreografa, którą była swego czasu Adrianna Rozbicka.  Nie muszę chyba mówić, iż się to zauważa na każdym kroku. Oprócz znajomości sztuki, jaką jest taniec, czytelnik może dowiedzieć się także o życiu zawodowców. A wcale nie jest łatwe i kolorowe, o czym w sumie traktuje ta powieść.

niedziela, 30 kwietnia 2017

Podróże Guliwera - Jonathan Swift

Wierzcie mi na słowo - na pewno znacie tę historię. Motywy, które wykorzystał Jonathan Swift przewijały się niejednokrotnie w filmach, bajkach, grach, gdziekolwiek. Guliwer również jakoś przedziwnie znane. I jak to zwykle bywa - warto sięgnąć do źródeł. W tym przypadku (a jakże by inaczej!) książki.


Podróże Guliwera to powieść podróżnicza spisana drukiem przez Lemuela Guliwera. Początkowo jako lekarz pokładowy, z czasem nawet kapitan kilku statków przeżywa  niesamowite historie w czterech aktach: Podróż do Liliputu, do Brobdingangu, do Laputy,  Balnibarów, Luggnagu, Glubbdubdribu i do Japonii oraz do Houyhnmów. 

piątek, 28 kwietnia 2017

Pan Darcy nie żyje - Magdalena Knedler

Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia tylko żony, na promocji warto kupować książki! Czasami można trafić na naprawdę ciekawe okazy, jak na przykład ta tutaj. Pan Darcy nie żyje. Wierzcie mi, chciałam już dawno przeczytać tę powieść. Która miłośniczka Dumy i uprzedzenia by nie chciała?! 

W związku z różnymi myślami i emocjami, kłębiącymi się w mojej głowie i serduchu, uznałam, że napiszę opinię na temat książki, której nie musiałabym wcale recenzować. Ale tym razem zrobię wyjątek, ponieważ Pan Darcy... jest tego warty!


Postanowiono stworzyć kolejną ekranizację najsławniejszego dzieła Jane Austen. Tym razem z nową, młodą i lekko zwariowaną ekipą. I można uznać, że wszystko zmierza do pięknego finału... gdyby nie fakt, iż jeszcze przed początkiem zdjęć następuje wypadek. Peter Murphy (filmowy Pan Darcy) ginie na miejscu... i wcale nie będzie jedyną ofiarą.

Wiecie co? Ciężko mi cokolwiek tutaj napisać, bo mam całkowicie dwubiegunowe odczucia. Z jednej strony wkręciłam się w akcję, czytałam w każdym wolnym momencie, oczekując zakończenia, a z drugiej strony ubolewałam nad naiwnością, zagadką a przede wszystkim nad postaciami.

środa, 26 kwietnia 2017

Słowo ks. Twardowskiego dla małego i dużego: Wdzięczność do końca oraz Siedem łyżeczek

Bardzo mnie cieszy, że wydawnictwo Święty Wojciech nieustannie odświeża teksty księdza Jana Twardowskiego. Są mądre, proste i naprawdę mogą trafić do każdego. Kto nie wierzy - niech sam się przekona. Chociażby teraz poznając dwie pozycje -> dla małego i dużego czytelnika.
 

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Tkanka - Natalia de Barbaro

Co i raz wezmę się za poznawanie poezji polskiej. Jedną z moich ukochanych poetek jest Wisława Szymborska (cóż za zaskoczenie...), więc tym bardziej zawsze gdzieś tam staram się skubnąć czegoś nowego od właśnie naszych rodzimych poetów. 

W ten oto sposób sięgnęłam po najnowszy tomik poezji Natalii de Barbaro. Poetki, o której nie wiem absolutnie nic. Jedyne co mogę ocenić to ów wiersze.


Na wstępie czytam owe słowa...

"Poezja Natalii de Barbaro zajmuje na tle dzisiejszej nowej poezji polskiej miejsce zupełnie osobne - i wysokie. Tkanka to zbiór - precyzyjnie, wyraziście skomponowany! - świetnych, oryginalnych, mocnych i pięknych wierszy".
BRONISŁAW MAJ

 
Mówię sobie - no to zaczyna się w sumie fajnie. Otwieram tomik poezji i widzę, iż wiersze są krótkie, zwięzłe, typowo na temat. Okej, to w takim razie warto czytać dalej. Poznaję wybrane utwory - kierując się typowo na chybił trafił, ponieważ tutaj nie liczy się kolejność chronologiczna - i czytam. Staram się zrozumieć. Poznać. Pogłębić swe uczucia.

sobota, 22 kwietnia 2017

PRZEDPREMIEROWO! Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów - Kazuki Sakuraba

Sądzę, że niejeden z nas bardzo lubi sagi rodzinne. Historie o kolejnych potomkach rodziny na ogół wywołują pozytywne emocje. Do dziś bardzo miło wspominam sagę rodzinną z gorącej Afryki - Drogę do domu Yaa Gyasi - a dziś miałam okazję poznać opowieść prosto z wyspiarskiego państwa, jakim jest Japonia. I to jeszcze przedpremierowo! 


Wielopokoleniowa saga o kobietach, mandze i morderstwie

Trzy różniące się od siebie kobiety, trzy zupełnie inne historie, trzy pełne zmian epoki. I tylko jedna kobieta o niezwykłym, acz niekontrolowanym darze jasnowidzenia. Manyo pochodzi z tajemniczego ludu zamieszkującego góry, którzy nieoczekiwanie zostawiają ją na "dole". Tam też przygarnia główną bohaterkę młode małżeństwo i wychowuje bez większych nadziei, iż dziewczyna bez umiejętności czytania dojdzie do wielkich rzeczy. Lecz tak też się dzieje i to właśnie Manyo wychodzi za mąż za syna miejscowych bogaczy, właścicieli ogromnej huty. Rodzi wiele dzieci, a jedną z nich jest Kemaris: buntownicza nastolatka, której miłość do komiksów sprawia, iż staje się jedną z najpoczytniejszych mangaczek w rozkwitającej Japonii. I to właśnie ona przynosi na świat Toko, najmłodszą bohaterkę sagi, która dowiaduje się, iż jej babka jest morderczynią...   

czwartek, 20 kwietnia 2017

Belfer (2016) - Recenzja serialu

Jak to jest, że Polak przyzwyczajony do tak wielu beznadziejnych, wtórnych i nic nie wnoszących do życia filmów/seriali, w momencie pojawienia się czegoś DOBREGO nazywa go mianem GENIALNEGO? To na pewno ta duma narodowa. No jak nic - musimy być po prostu dumni, że TAK, że MOŻNA nakręcić w Polsce z polskimi aktorami na podstawie polskiego scenariusza polski serial! Przykład? 
 

Do Dobrowic - prowincjonalnego miasteczka - przyjeżdża Paweł Zawadzki i jeszcze tego samego dnia obejmuje posadę nauczyciela języka polskiego. Dwa dni wcześniej dochodzi do tragicznej śmierci samobójczej osiemnastolatki, którą protagonista jest niezmiernie zainteresowany. Ze względu na ułomność policji, która z jakiegoś powodu nie zamierza nawet za bardzo wnikać w dochodzenie, protagonista na własną rękę podejmuje śledztwo. Jak się szybko okazuje - sprawa ta jest bardziej pogmatwana, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Zamknięta trumna - Sophie Hannah

Trochę to trwało, ale w końcu dorwałam drugi tom nowych przygód Herkulesa Poirota. Inicjały zbrodni - choć niewybitne - były miłą odskocznią literacką. Oczekiwałam czegoś podobnego od Zamkniętej trumny. Tym razem jednak ze świadomości, iż od przeczytania wyżej wymienionego tytułu poznałam więcej powieści Agaty Christie, a także Sophie Hannah. Co z tego wynikło?
 

Lady Athelinda Playford jest kobietą zamożną i jako osoba bogata pragnie przepisać komuś swój spadek. Nieoczekiwanie cała jej fortuna ma przypaść Josephowi Scothcherowi, co budzi wątpliwości, bowiem Scotcher jest chory i nikt nie daje mu więcej niż kilka miesięcy życia. Swą nowinę ogłasza na przyjęciu w swej pięknej irlandzkiej rezydencji. Nie dziwi nikogo, iż jej decyzja stwarza popłoch i rozgoryczenie, lecz nikt nie przypuszczał, by jeszcze tego samego dnia ów spadkobierca zginął... Na całe jednak szczęście wśród gości znajduje się Herkules Poirot.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Opowieść wielkanocna - Christopher Doyle

Nie znalazłabym lepszej historii na ten szczególny dzień jak właśnie Opowieść Wielkanocna. To oto piękna książeczka łączy w sobie wydarzenia Bożego Narodzenia, Wielkiego Piątku i Wielkanocy i przynosi dobrą nowinę o Jezusie najmłodszemu czytelnikom.


Pięknie opowiedziana i zilustrowana historia ofiarnej śmierci Chrystusa i Jego chwalebnego zmartwychwstania.


Dwa tysiące lat temu Jezus został ukrzyżowany na przedmieściach Jerozolimy. Trzy dni później powstał z martwych, po czym ukazał się tysiącom ludzi. A przez swoje życie, śmierć i Zmartwychwstanie zmienił świat!


Opowieść o Wielkanocny jest ostatnim rozdziałem życia Jezusa na ziemi. Początkiem Jego historii nie było jednak Boże Narodzenie, kiedy to Dzieciątko pojawiło się w żłobie. Historia Jezusa ma swój początek tysiące lat wcześniej, gdy ludzie postanowili wybrać własną drogę, zamiast słuchać Boga.*

piątek, 14 kwietnia 2017

To już jest koniec... Book Tour z Chłopakiem na zastępstwo!

Moi drodzy, w pewnym momencie wręcz zwątpiłam, że kiedykolwiek będzie mi dane napisać ten oto post. Post podsumowujący ponad pół roku mojego życia, kiedy musiałam zbierać dane 20 uczestniczek i organizować kolejną ścieżkę Book Toura. Czy się opłaciło? Czy jedna pogryzdana książka jest tego warta? Teraz, mając ją w dłoni, mogę odpowiedzieć...


TAK! BYŁO W A R T O!

Chłopak na zastępstwo - książka pod moim patronatem - dotarł do mnie cały i zdrowy. Po 20 czytelniczkach, które kolejno czytały, recenzowały i wysyłały egzemplarz dalej, powieść wróciła do mnie... i po prostu jest piękna!


Zanim jednak pokażę ostatnie zdjęcie najpiękniejszej książki, jaką posiadam na półce (i tutaj nie żartuję, o czym wspomnę później), chciałabym przede wszystkim podziękować wszystkim uczestniczkom, które wzięły udział w akcji. Mówcie, co chcecie - nie każdemu by się chciało. Nie dość, że trafia do Was jakaś książka, to jeszcze trzeba ją w miarę szybko przeczytać i odesłać dalej. Innymi słowy nie dość, że trzeba poświęcić czas, to jeszcze pieniądze! Czy wszystkim by się chciało? Nie! Zdecydowanie nie. Dlatego tym bardziej chcę w tym oto miejscu podziękować:

Aggi, Klaudii, Izie, Monice, Nice, Mrummm, Doriko, Anna Wars, Gosii, Sandrze, Oli, Sunny Snowflake, Agnieszce, Kociarze (Karolinie) Iwonie, Natalii, Etoile, Ewie oraz Kasii! 

czwartek, 13 kwietnia 2017

Piękna i Bestia [Kinoteka + Kocham ten film]


Nie ma chyba teraz nikogo, kto by nie zauważył powtórki z klasyki Disneya w postaci Pięknej i Bestii.Nic w tym dziwnego - historia miłości, w której nie wygląd, lecz wnętrze się liczy jest stara jak świat (oczywiście przesadziłam). Sam motyw został wykorzystany w bardzo, bardzo wielu utworach. To ostatecznie taka piękna baśń...

Do kina jeszcze nie poszłam, ale rozpoczęłam swoją własną powtórkę. Najpierw obejrzałam bajkę z 1991, następnie przeniosłam się na książkę obrazkową [Kocham ten film], a jeszcze później sięgnęłam po samą powieść, w której znalazłam jeszcze więcej smaczków!

czwartek, 6 kwietnia 2017

Trzy powody, dla których WARTO przeczytać Trzech muszkieterów [Aleksander Dumas]


O Trzech Muszkieterach nasłuchałam się już niemało. Nieświadomie od dzieciństwa przewijały mi się imiona Atosa, Portosa, Aramisa oraz D'Artagnana. Cóż, mój tata był wielkim miłośnikiem przygód walecznych towarzyszy i obejrzał chyba wszystkie możliwe ekranizacje czy adaptacje z nimi związane. Mamy zatem do czynienia z klasyką, którą mimo iż pewnie nie wszyscy czytali czy nawet widzieli, znają tekst typu: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, który przeszedł już do historii.

Najsłynniejsza powieść płaszcza i szpady

A jako że nie mam zamiaru się powtarzać i powielać kolejnych recenzji, których i tak jest wystarczająco dużo w sieci, postanowiłam zrobić to, co zwykle robię w takich momentach. Czyli moje TRZY POWODY, dla których WARTO poznać przygody Muszkieterów. I to nie trzech, lecz czterech! Zapraszam!

wtorek, 4 kwietnia 2017

Kraina lodu powraca! Moje bajeczki o Annie i Elsie + Anna & Elsa. Puchar Arendelle

Wiecie co? Ja sobie sprawy nie zdawałam (i teraz mówię już kompletnie serio), że Kraina Lodu aż tak bardzo stała się popularna. Od premiery filmu minęły już cztery lata, a tu nieustannie pojawiają się najróżniejsze gadżety - a co ważniejsze: historie - związane z przygodami dwóch sióstr. Z tego co się orientuje, żadna inna bajka Disneya nie zagościła tak bardzo w sercach swych miłośników. Nic w tym zresztą dziwnego - obecnie Kraina Lodu jest tym, czym dla pokolenia wcześniejszego był Król Lew, Mała Syrenka czy Piękna i Bestia. Staje się klasyką. Ulubienicą na lata.


I wiecie co jeszcze? Mnie to bardzo cieszy! W sensie to, że nieustannie pojawiają się nowe opowiadania związane z Krainą Lodu. Ostatecznie autorzy mają wiele miejsca do popisu - świat przedstawiony jest ogromny! Oczywiście trzymając się stałych motywów, jakim jest przyjaźń, miłość czy wzajemna pomoc.

Ale może najpierw wyjaśnię, czemu cieszy mnie owa popularność Anny i Elsy (choc równie dobrze mogły być to obojętnie jakie bohaterki Disneya czy czygokolwiek). Otóż pamiętam po sobie, że jak polubiłam jakąś postać z telewizji/kina, pragnęła dowiedzieć się o niej więcej. Jako dziecko nie czytałam prawie wcale, ale co i raz potrafiło mnie coś pozytywnie zaskoczyć. Wtedy też nieświadomie uczyłam się czytać płynniej i dla własnej przyjemności. Przenosiłam się w czasie i w przestrzeni poprzez słowo pisane, co niewątpliwie zachęcało do dalszej lektury. Jestem właśnie zdania, że powinniśmy zachęcać dzieci do czytania i uwielbiania książek właśnie poprzez podobne zagrania!

niedziela, 2 kwietnia 2017

Wpływ Orientu, czyli jakie dramy obejrzałam [TOP10]

Już od dziecka lubiłam to, co inne. Nic na to nie poradzę, że jestem strasznie zainteresowana tym wszystkim, co się różni od mojego codziennego życia. Owa fascynacja wielkim światem sprawiła, iż to właśnie języki obce stały się moim życiowym priorytetem, ponieważ umożliwią mi otworzenie się na nowy, nieznany mi dotąd świat. 

Także ja tu tylko na chwilę...

Jako że odniosłam wrażenie, iż ostatnio bardzo wiele osób odkryło magię azjatyckiego wielkiego kina/małego telewizora, postanowiłam zebrać tutaj wszystkie te seriale, które zdążyłam obejrzeć, a które sprawiły, że osłuchałam się w języku japońskim (co niewątpliwie teraz pomaga mi w nauce tego języka), a nawet - choć na początku tak się wzdrygałam - w koreańskim (i dzięki niech będą temu, ponieważ dzięki temu zaprzyjaźniłam się z Hannahą i innymi Koreańczykami). 

sobota, 1 kwietnia 2017

Moja ukochana bajka dzieciństwa - Mała Syrenka [Disney Księżniczki. Złota księga]

Jako dziecka zakochałam się w historii Małej Syrenki Andersena. Jego opowieść słodko-gorzka doprowadziła moje młode czytelnicze serduszko jako pierwsze do łez. Następna była - siłą rzeczy - Mała Syrenka Disneya, która czerpała garściami z mojej ukochanej baśni, choć nie pozostawiła we mnie takiego wrażenia. Lecz nie zmienia to faktu, iż na mojej sentymentalnej liście znajduje się na pierwszym miejscu ulubionych księżniczek/bajek!
 
Zapraszam na podróż sentymentalną po stronach mojej ukochanej syrenki z dzieciństwa. Tym razem w nowym wydaniu, ale w tej samej pięknej szacie graficznej. Oto Księżniczki. Złota Księga. Mała Syrenka!
 

Dawno, dawno temu tam, gdzie ludzki wzrok nie poniesie, a kiedy jeszcze ryby umiały mówić, w głębinach oceanu  istniało przepiękne, lśniące radością i szczęściem królestwo Atlantyka. To właśnie tam żyły wszystkie wodne stworzenia począwszy po małe płaszczki, aż po syreny oraz morskie wiedźmy. Krainą władał sprawiedliwy król Tryton, który miał nie lada przygody ze swoim córkami. Lecz jak to zwykle bywa, ta, która przynosiła mu najwięcej zmartwień - Ariel - była jednocześnie jego ulubienicą. 

Ariel nie była zwykłą syrenką. Jej nie wystarczały wodne zabawy. Pragnęła czegoś więcej. Chciała poznać świat ludzi. Zrozumieć, czym są stopy i to na nich chodzić, skakać i tańczyć. Pewnego wieczoru nieszczęście spadło na statek księcia Eryka. W ostatnim momencie Ariel udało się uratować młodzieńca... i zakochać się w nim od pierwszego wejrzenia!  Jest tylko jeden problem. Tych dwoje nigdy nie powinno się spotkać.

czwartek, 30 marca 2017

Co oglądam na BookTube?

Źródło: BookTube and BookTubers by BookWorks.com

Chyba każdy z nas - molów książkowych - ma wokół ludzi, którzy zachęcają go tekstami: A ta powieść jest super! A ta historia jest bleee! To przeczytaj, a tego nie! I nie zawsze są to osoby nas otaczające realnie, bowiem również na YouTube - a dokładnie BookTube ze względu na tematykę - pojawiły się wyjątkowe postacie, które jak nikt inny potrafią mnie do jakiejś książki zachęcić bądź zrazić!

Oto przed Wami moje trzy książkowe kanały, które nałogowo oglądam co odcinek! I tylko takie znajdą się w tym zestawieniu, także niech Was nie zdziwi ich mała liczba! Jestem ciekawa, czy i Wy już ich znacie, a jak nie - to polecam się zapoznać!

wtorek, 28 marca 2017

WYNIKI! Cinderella Story powędruje do...


Jakiś czas temu pojawiła się możliwość wygrania nowiutkiego wydania filmu A Cinderella Story na moim blogu. Wybaczcie, że musieliście czekać aż tyle dni, by w końcu dowiedzieć się, kto wygra konkurs.

Przypomnę jeszcze zadanie konkursowe:

Którą wersję opowieści o Kopciuszku najbardziej lubisz i dlaczego?

Zaskoczenia nie było. Nagroda wędruje do:

poniedziałek, 27 marca 2017

Co oglądam na YouTube?


Początkowo chciałam zrobić z tego postu TOP10, jednakże byłoby to po prostu bez sensu. Bo jak tu porównać kanał o historii z kanałem poświęconemu filmom bądź musicalom? Jak tu zrównać ze sobą coś o języku polskim a coś o języku koreańskim i samej Korei? Dlatego zebrałam moje dziesięć kanałów na YouTube, które oglądam z prawdziwą przyjemnością i właśnie planuję Wam je tutaj przedstawić!

piątek, 24 marca 2017

Zgubna trucizna - Katarzyna Kwiatkowska

Do kryminałów zdecydowanie nikt nie musi mnie przekonywać. Agatę Christie wielbię całym sercem, do Sherlocka Holmesa mam ogromny szacunek. Lecz przecież również dziś mamy świetnych autorów. I to z naszego rodzimego podwórka. Wierzcie mi bądź nie (przecież żadnym jasnowidzem nie jestem), ale czuję, iż w niedalekiej przyszłości każdy będzie słyszał o Katarzynie Kwiatkowskiej i o jej najnowszej książce Zgubna trucizna.


Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski przyjeżdża do hotelu, do którego trafia śledzony przez niego detektyw bankowy, Oskar Krause. Z niewyjaśnionych przyczyn Niemiec doskonale wie, iż główny bohater ma go odwiedzić. Po krótkiej rozmowie wynika, iż Herr Krause ma w swojej głowie jeszcze więcej informacji - chociażby o pewnej grupie fałszerzy pieniędzy, nad którymi dwójka mężczyzn dawniej wspólnie polowała. Wszystko wskazuje na to, iż gang składa się z czterech Polaków, a jeżeli owe informacje zostaną potwierdzone, stan rodaków Morawskiego może się znacząco pogorszyć w zaborze pruskim. Detektyw ledwie wychodzi z pokoju Oskara, a niebawem później dochodzi do wybuchu bomby. Zaczyna się wielkie śledztwo, gdzie grupa fałszerzów jest jedynie małym elementem wielkiej układanki...

środa, 22 marca 2017

Wymarzona Kapsuła Czasu - H2O: Wystarczy kropla

Wzięłam się za spokojne sprzątanie i ścieranie kurzu z każdej pojedynczej książki, aż tu nagle wpadłam do mojej dziecięcej biblioteczki i natrafiłam na siedem książeczek z serii H2O wystarczy kropla. Mówię sobie - Wow! Pamiętam tę serię. I aż zaczęłam szperać dalej i znalazłam niektóre stare artefakty, które (teraz nie pamiętam skąd) pojawiły się w moim pudełeczku wspomnień. Przyszedł zatem czas na kolejną Wymarzoną Kapsułę Czasu!

Moja piękna kolekcja <3

Emma, Cleo i Rikki przez całkowity przypadek trafiają na malutką wyspę Mako. Szukając zasięgu trafiają do jaskini, w której znajdują Księżycowe Jeziorko. Wchodząc do wody z myślą, by w końcu powrócić do domu, staje się coś niespotykanego. Podczas pełni księżyca przemieniają się w syreny. Od tej pory ilekroć malutka kropla wody dotknie ich skóry nogi stają się ogonami. Do tego każda z nich otrzymuje magiczną moc.

poniedziałek, 20 marca 2017

Ze świata Harry'ego Pottera! Fantastyczne zwierzęta, Quiddich oraz Baśnie!

Dawno, dawno temu żyli sobie mugole, którzy marzyli o trzech książeczkach-dodatkach. Jednakże nakład książeczek-dodatek był ograniczony i tylko nieliczni mogli sobie na nie pozwolić. Smutni mugole cierpliwie czekali na gwiazdkę z nieba... która w końcu spełniła ich życzenie! Tak oto ich wymarzone książki pojawiły się na nowo na półkach księgarni. I to zupełnie w nowym, przepięknym wydaniu!

Źródło: Media Rodzina

W sumie ciężko skleić dobre zdania o trzech dodatkach, które od samego początku były przeznaczone jedynie na cele charytatywne - Lumos. Rowling napisała trzy króciutkie książeczki dopełniające historię dobrze znane nam z serii o sławnym Harrym Potterze, rozszerzając tym samym i tak dobrze znany nam świat. Gratka zdecydowanie nie tylko dla największych miłośników młodego czarodzieja!

Niestety nie potrafię wydań porównać, bowiem nie posiadam na własność wcześniejszych książek (a moja pamięć nie jest na tyle doskonała, by bez trzymania dwóch edycji w ręku powiedzieć, co jest inne a co pozostało bez zmian).  Lecz mogę chociaż napisać coś o tych trzech, które akurat mam w zasięgu wzroku (w momencie, kiedy piszę owe słowa), więc nie przedłużając - zapraszam na moją opinię!

sobota, 18 marca 2017

Agata Christie vs Obyczajówki? Podsumowanie walki!

Ten, kto śledzi mojego bloga dłużej niż miesiąc wie doskonale, jak ogromną sympatią darzę powieści pod nazwiskiem Agaty Christie. Nie od dziś postawiłam sobie za cel przeczytać wszystkie jej tytuły. A mówiąc wszystkie, mam na myśli także te, które napisała pod pseudonimem Mary Westmacott. Książki te - a jest ich jedynie sześć - nie są jednak kryminałami, lecz obyczajówkami.

Pod pseudonimem Mary Westmacott, ujawnionym dopiero po ok. 20 latach od publikacji, napisała sześć słodko-gorzkich powieści o zbrodniach serca, równie frapujących i niezapomnianych jak jej najlepsze opowiadania kryminalne.


Wydawnictwo Dolnośląskie w przeciągu ostatniego roku (a może dwóch?) wydało cztery z sześciu owych obyczajówek Agaty Christie. W tym momencie mam je u siebie i - jak już wiecie - trzy z nich już przeczytałam. Jakie mam ogólne wrażenia? Czy Królowa Kryminałów sprostała wyzwaniu powieści obyczajówek?

W samotności; Róża i cis oraz Brzemię. Wszystkie trzy napisane zostały w sposób charakterystyczny dla Christie - dominują żywe dialogi, opisów nie jest za dużo, a jak są, to niezwykle zwięzłe. Książki czyta się jednym tchem, a w momencie kiedy w końcu udaje nam się nabrać oddechu... okazuje się, że jesteśmy już po lekturze. Bardzo dobrej lekturze.

środa, 15 marca 2017

Róża i cis - Agata Christie [Mary Westmacott]

Oto moje trzecie spotkanie z ukrywającą się pod pseudonimem Agatą Christie. Można uznać Różę i cis za półmetek. W sumie idealnie by się to zgadzało. Po genialnym W samotności, po nie dość doskonałym Brzemieniu przyszedł czas na Różę i cis. Jakże bardzo byłam zaskoczona, gdy książka, którą wzięłam do ręki okazała się wewnątrz zupełnie inna niż z opisu.

Chwila róży i chwila cisu
Trwają tak samo długo.
                                                        T.S. ELIOT 


Hugh Norreys po nieszczęśliwym wypadku samochodowym stał się inwalidą. I jak przystało na życie inwalidy - główny bohater samoistnie przeistoczył się w człowieka, na swój sposób, biernego, któremu ludzie powierzają swoje troski i żale. Jego godna pochwały umiejętność dystansowania się połączona z inteligencją sprawiła, że do jego kręgów znajomych dołączył John Gabriel. Osoba wywodząca się ze średniego stanu z celem zostania politykiem. A przy tym niewątpliwie postać niejednoznaczna.

wtorek, 14 marca 2017

Brzemię - Agata Christie [Mary Westmacott]

Miłość jest zarówno szczęściem, jak i nieszczęściem. Za mało miłości może być równie opłakane w skutkach co za dużo miłości. Trudno - przede wszystkim matkom - odnaleźć złoty środek, by i ona (wilk) był syty, jak i dziecko (owca) cała. 


Jak się okazuje na przykładzie Laury Franklin - z nienawiści do miłości jeden krok. Lecz nie ma tutaj na myśli romantycznego uczucia. Nie, nie. Rzecz rozchodzi się o jej o dziesięć lat młodszą siostrę. Na początku jej nie lubi, ponieważ jest zazdrosna, a po pewnej dramatycznej nocy zaczyna nieoczekiwanie poświęcać całe swe życie dla Shirley (bowiem tak ma na imię jej młodsza siostra).  

niedziela, 12 marca 2017

W samotności - Agata Christie [Mary Westmacott]

Po oświadczeniu Agaty Christie, która stwierdziła, że W samotności była książką, którą zawsze chciała napisać, moja ciekawość sięgnęła zenitu. Dlatego też owa historia stała się pierwszą przeczytaną przeze mnie obyczajówką Agaty Christie, która ukryła się pod pseudonimem Mary Westmacott.


Oto mamy sobie pani matkę, pani żonę, pani gospodyni jakich wiele obecnie, jak i przeszło wiek temu. Nazywa się Joan Scudamore i jak przystało na osobę, której w życiu niewiele do szczęścia potrzeb - a to, czego potrzeba, jest jej zagwarantowane przez pracującego męża - jest zadowolona ze swego życia i pozycji społecznej. I zapewne trwałaby w tym myśleniu do końca swoich dni (ostatecznie tak wiele w swym życiu osiągnęła, nieprawdaż?), gdyby nie przypadkowe spotkanie z dawną koleżanką ze szkoły: Blanche Haggard.

czwartek, 9 marca 2017

KONKURS! Wygraj Cinderella Story!

Jak wspominałam przy recenzji nowego wydania na DVD filmu Cinderella Story - mam dla Was pewien konkurs! Oczywiście do wygrania jest wspominany wyżej film w nowym opakowaniu, którego sponsorem został dystrybutor filmów: Galapagos Films. 


Kto nie wie, o czym mówię - zachęcam do spojrzenia do mojej recenzji! Odświeżcie w swojej pamięci opowieść o Kopciuszku, przypomnijcie sobie oryginał, a może nawet i inne odsłony sławnej historii. Mogą Wam pomóc moje dwa posty poświęcone tej historii: Dream vs True: Dobry i/czy naiwny Kopciuszek? bądź Kopciuszek - różne oblicza!

Już? 
Gotowi? 
To zapraszam! 

Jako że Kopciuszków jest naprawdę wiele - zarówno w filmie, jak i literaturze (i nie tylko!) - jestem niezmiernie ciekawa, którą wersję najbardziej lubicie! Która przypadła Wam najbardziej do gustu, zaskoczyła, przyspieszyła bicie serduszka! Jestem pewna, że każdy z Was ma takich wiele, a o niesłabnącej popularności historii o Kopciuszku może poświadczyć fakt, iż Galapagos Films udostępnił nową kolekcję filmową: Magia Kina!