środa, 19 czerwca 2013

Zapowiedź! Wojna w blasku dnia. Księga II - Peter V. Brett

Już niebawem wszyscy fani twórczości Petera V. Brett będą mogli kolejny raz zatopić się w historię Wojny w Blasku Dnia. 

24 czerwca 2013 roku będzie miała miejsce premiera II tomu!

O czym tym razem będziemy mogli przeczytać?

Żeby wygrać wojnę, trzeba stoczyć walkę z sobą.

Świat, w którym nocą ludzkość chroni się przed atakiem demonów, a dzień przynosi rozgrywki polityczne i walkę o władzę.

Tylko dwóch mężczyzn może stanąć na drodze Otchłańcom. Jednego z nich wspiera kobieta z nożem.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Melancholii - Andrzej F. Paczkowski

Zawsze bardzo chętnie daję szansę polskim powieściom fantastycznym. No bo czym właściwie różnią się od tych amerykańskich? Jednak i tak polskie fantasy tonie pośród tłumu i trudno jest się przedrzeć, by doszukać polskiego nazwiska autora. Dlatego z tak wielką nadzieją w sercu otworzyłam pierwszą stronę Melancholii, napisaną przez debiutanta Andrzeja. F. Paczkowskiego. Zawiodłam się, a może odnalazłam przyszły bestseller?

 Tomasz od urodzenia panicznie boi się śmierci. Pewnego dnia, jeszcze jako dziecko, przysięga sobie, że nigdy nie umrze i odnajdzie sposób na życie wieczne. Lata mijają, chłopak stroni od ludzi, zatapiając się w świat książek i muzyki. Jego jedynym przyjacielem jest matka. Pewnego dnia wybiera się samotnie do pobliskiego lasu, gdzie niespodziewanie spotyka tajemniczego osobnika odzianego w habit. Przestraszony nieznajomym ucieka. Od tamtej chwili tajemnicza postać pojawia się wszędzie tam, gdzie znajduje się Tomasz. Młody mężczyzna ulega przerażeniu, czuje, że pojawienie się mnicha oznacza wielkie zmiany w jego dotychczasowym życiu. W momencie gdy wreszcie udaje mu się zaakceptować fakt istnienia zjawy, postanawia kolejny raz wybrać się do lasu, by dowiedzieć się o niej więcej. Kiedy dochodzi do spotkania, chłopak dowiaduje się rzeczy o jakich nawet mu się nie śniło. To właśnie on został wybrany do spraw, o których zwykli śmiertelnicy nie mają pojęcia. Otwiera się przed nim perspektywa życia wiecznego …

Tomasz jest typowym nastolatkiem. Poznajemy go jeszcze jako małego chłopca, chodzącego do przedszkola. To właśnie wtedy umiera jego dziadek, którego bardzo kochał. Mimo to nie potrafi się z nim pożegnać. Przeraźliwie bał się podejść do trumny. Ta właśnie przypadłość sprawiła, że trudno było mu się pogodzić ze śmiercią najbliższych (gdyż po niedługim czasie zmarła jego babcia), ale również i swoją. W duchu powtarzał sobie, że nie umrze. Będzie nieśmiertelny. Lata mijają. Tomek staje się z dnia na dzień coraz większym odludkiem, z którego śmieją się na korytarzu. Oprócz książek i muzyki nie interesuje się niczym, a jedyną osobą, którą obdarza jakimkolwiek uczuciem jest jego matka. I byłby najnormalniejszym człowiekiem, który stroni od ludzi, lecz zdarzają się w jego życiu niewyjaśnione wydarzenia, wpływające na jego życie. Czuje się wiecznie obserwowany. Znikają jego zdjęcia, znika również jego książka, którą mama kupiła mu na urodziny...

sobota, 15 czerwca 2013

Legendy maoryskie - Monika Riddell, Anna Janiec-McLaughlin

Znam wiele legend. Od dziecka opowiadano mi zarówno legendy polskie, jak i całego świata. Jednak nigdy nie wdrążałam się w legendy poszczególnych zakątków świata. Tym razem postanowiłam to zmienić. Wczytałam się w magiczny świat rodem z klanu Maorysów. 

Zbiór najbardziej popularnych legend plemion maoryskich z różnych regionów Nowej Zelandii. Opowieści o nimfach morskich, elementach natury, bohaterach walczących o równowagę pomiędzy światem ludzi i bogów, potworach kształtujących krajobrazy i zuchwałych półbogach. Opowiedziane po polsku przybliżają daleką i tajemniczą krainę Aotearoa, opisują jej piękno i nierozłączną od wieków więź człowieka z naturą.

Maorysi, Māori – grupa etniczna Nowej Zelandii, posługująca się językiem maoryskim. [wikipedia]

To najważniejsze, moim zdaniem informacje, bowiem już na początku jednej z legend pada właśnie Nowa Zelandia. Powiem szczerze, byłam zaskoczona ich wizjami początku świata, czy pojawienia się ognia. A i nie tylko o tym dowiadujemy się w książce:

piątek, 14 czerwca 2013

Nowość! Przebudzenie Lewiatana - James S. A. Corey

Dziś miała miejsce premiera Przebudzenie Lewiatana Jamesa S.A. Corney! Dla tych, co nie zapoznali się z utworem, zachęcam do przeczytania notki na temat tomu I:  

Skolonizowaliśmy Marsa, Księżyc, Pas Asteroidów, satelity Planet Zewnętrznych. Jesteśmy władcami Układu Słonecznego. Gwiazdy wciąż są nieosiągalne.

Holownik Canterbury, transportujący ogromne bryły lodu z Pierścieni Saturna do baz górniczych, natrafia na opuszczony statek Scopuli. Ktoś zadał sobie wiele trudu, by go ukryć. Ktoś wystarczająco potężny i wystarczająco bezwzględny, by nie przejmować się tym, ilu ludzi trzeba zabić, by tajemnica skrywana we wnętrzu Scopuli nigdy nie została odkryta.

Przecięcie pokrywy luku zajęło jej dwie godziny pracy z palnikiem i znalezionymi w warsztacie mechanicznym łomami. Hydraulika wysiadła, musiała więc otworzyć go ręcznie. Owionęła ją fala ciepłego, wilgotnego i niosącego ze sobą szpitalną woń środków odkażających powietrza. I mdlący zapach o miedzianym, posmaku. Znaczy, sala tortur. Jej przyjaciele powinni być wewnątrz, pobici, lub porżnięci w dzwona. Julie zważyła w dłoni ciężki klucz francuski i przygotowała się do rozwalenia przynajmniej jednego czerepu, zanim tamci ją zabiją.


poniedziałek, 10 czerwca 2013

Zapowiedź: World of Warcraft: Vol'jin Cienie Hordy - Michael A. Stackpole (fragment)

Chciałabym wszystkich poinformować o nowej współpracy z wydawnictwem. Bowiem dziś, dziesiątego czerwca, wydawnictwo Fabryka Słów zgodziło się przyjąć moją ofertę współpracy. Z tej okazji, byście i wy mogli się ucieszyć, mam dla Was fragment najnowszej powieści z serii World of Warcraft - Vol'jun Cienie Hordy. 

Oto Pandaria - nieznany dotąd zakątek Azeroth.
Przejdź pomyślnie ostateczną próbę, inaczej zginiesz.
Bitwa trwa. Vol'jin zmaga się ze starymi zatargami tlącymi się między Przymierzem a Hordą. Ranny, zostaje porzucony na pastwę losu i pewną śmierć. Jednak szczęście się do niego uśmiecha. Pomocy udziela mu piwowar Chen Stormstout, który zabiera go do górskiego klasztoru. Kiedy Vol'jin usiłuje pojąć sens bieżących wydarzeń, musi też ostatecznie zdecydować, komu chce przysiąc wierność - od tego wyboru zależy zagłada lub ocalenie jego ludu... i nieodwracalna zmiana losów Hordy.
Uiwersum World of Warcraft firmy Blizzard Entertainment to miliony graczy na całym świecie, odkrycia, przygody i magia.

Już 2 lipca bieżącego roku będzie miała miejsce światowa premiera owej książki. Z tej okazji wydawnictwo zgodziło się udostępnić pierwszy rozdział przyszłego zapewne bestselleru. 

By go przeczytać wejdźcie pod ten link:

sobota, 8 czerwca 2013

Yggdrasil. Struny czasu - Radosław Lewandowski

Zastanawialiście się kiedyś, jak żyło się w dawnych czasach? Jak żyli zwykli chłopi, w jaki sposób zdobywali pożywienie, w jaki sposób się bronili? A może zastanawiacie się bardziej nad przyszłością - jak będzie za tysiąc, dwa tysiące lat? Debiutancka książka Radosława Lewandowskiego Yggdrasil Struny czasu jest połączeniem obu hipotez.

„Yggdrasil. Struny czasu” opisują zmagania kilkudziesięcioosobowej społeczności przeniesionej przypadkowo i bezpowrotnie w okres paleolitu środkowego, w czasy, gdy po ośnieżonych równinach dzisiejszej Europy wędrowały olbrzymie stada reniferów, dzikich koni i ciągnących w ślad za nimi drapieżników. Potężne i wielkie jak góra mamuty nie miały godnych siebie przeciwników, z wyjątkiem prymitywnych i słabo uzbrojonych łowców, dla których polowanie nie było sportem, ale walką o przetrwanie, podczas której zacierała się różnica pomiędzy myśliwym a jego ofiarą.
Wraz z mieszkańcami wioski, w przeszłość trafia niewielki oddział wikingów, najemników, których Thor wystawił na najcięższą próbę w drodze do Walhalli. Nie tylko ci przypadkowi emisariusze cywilizacji, ale cała ludzkość staje w obliczu wielkiego niebezpieczeństwa. 

Akcja utworu rozpoczyna się w laboratorium, kilkaset lat przed nami. Naukowcy z lękiem i grozą zauważają, że stworzenie, nad którym prowadzą badania, nie jest już bezpiecznie przetrzymywane. W międzyczasie profesor Noel przedstawiał wyniki swojej pracy nad przyszłością jak i przeszłością świata, tłumacząc, że jest możliwość przeniesienia się w czasie. Jego widownią byli najważniejsze i najbardziej wpływowe osobistości w kraju, które na początku wyśmiały jego twierdzenie. Jednak po niedługim czasie przekonują się, jak bliskie prawdy są słowa profesora. 

Przenosimy się do roku 994. Mieszko I przyjął chrzest i ożenił się z Dobrawą, czeską księżniczką. Co za tym idzie - jego poddani również kolejno przestawiali się na chrześcijaństwo. Do pobliskiej osady na ziemiach polskich zbliża się Eryk Erykson, najmłodszy syn Eryka Zwycięskiego, wraz z czwórką zaufanych przyjaciół. Jest on księciem norweskim, lecz jako młodsze dziecko nie może ubiegać się o tron. Mimo to jego brat, obawiając się o swój los, postanawia zabić Eryka. By uciec z kraju, Eryk staje się wikingiem. 

niedziela, 2 czerwca 2013

Upadli - Lauren Kate

Dawno już nie czytałam żadnej fantastyki amerykańskiej dla młodzieży. Ostatnią taką sagą był chyba Zmierzch... Dlatego gdy zobaczyłam interesującą promocję w Empiku w piątek, nie mogłam się oprzeć i kupiłam dwa tomy cyklu Upadli. Książki wzięłam w ciemno, ledwie zapoznając się z opisem z tyłu. Czy warto było? 

W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego.
Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery.
Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia, musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić.

Książka od pierwszych stron udowadnia nam, że idealnie wpasowuje się w największe bestsellery wśród młodzieży. Luce jest nowa w szkole, Daniel tajemniczy. Ona zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia, lecz on, po uśmiechnięciu się do niej, pokazuje środkowy palec. Mimo to coś sprawia, że Luce nie może oderwać od niego wzroku. Kocha go i za wszelką cenę stara się do niego zbliżyć, nawet grzebiąc w jego papierach. O! No i jeszcze do tego wszystkiego dochodzą przerażające cienie oraz skrzydła anioła, które widzi w snach. Typowe? Oczywiście, a mimo to w powieści Lauren Kate jest coś, co przyciąga. Te niedopowiedzenia nie pozwoliły mi się oderwać.