Za każdym razem, gdy oglądam w telewizji bądź słyszę w radio o niezwykle okrutnych czynach popełnionych przez ludzi, szczerze zaczynam się zastanawiać, czy te dwunożne postacie o charakterystycznych cechach fizycznych świadczących o tym, że są z tej samej rasy co moi najbliżsi, naprawdę są ludźmi? Czy oni nie mają sumienia? A jeżeli jeszcze je mają... jak mogą nadal żyć ze świadomością zamordowania, zgwałcenia, okradzenia drugiego człowieka?
I choć brzmi to mało humanitarnie, odruchem ludzkim staje się wtedy myśl, by i oni posmakowali tego, co sami zgotowali. By też poczuli ten lęk i ból, który zgotowali swoim ofiarom. Głos starszego pokolenia jest wtedy jednogłośny - kara śmierci. Bo czy ci ludzie nadal są ludźmi?

I choć brzmi to mało humanitarnie, odruchem ludzkim staje się wtedy myśl, by i oni posmakowali tego, co sami zgotowali. By też poczuli ten lęk i ból, który zgotowali swoim ofiarom. Głos starszego pokolenia jest wtedy jednogłośny - kara śmierci. Bo czy ci ludzie nadal są ludźmi?