Wstyd, wstyd, wstyd... WSTYD!
Gdy kolejne osoby nominują mnie do tagów książkowych dopiero wtedy mi się przypomina, że mam kilka zaległych. A może nawet i kilkanaście! Bardzo Was za to przepraszam! Teraz to już nawet nie mam co szukać poszczególnych linków, nominacji. Przepadło :( No ale mam nadzieję, że jeszcze się jakieś poprawią!

Ponieważ ostatnio na blogu zrobiło się monotonnie - recenzja leci za recenzją (wiele z nich zostało zapisanych jeszcze w ubiegłym miesiącu to jak do nich powracam... szok!) - a ja nie mam po prostu czasu, by znowu urozmaicać posty, bo... sesja i wszystko co z nią związane. Staram się gdzieś tam znaleźć czas (bo ileż to człowiek może się uczyć!) na czytanie, ale już na bloga często wchodzę i wychodzę.
Dlatego bardzo dziękuję dziewczynom Z Książką W Kieszeni za nominację do Tea Book Tag! A co tam! Na coś takiego człowiek zawsze znajdzie czas! Także... zapraszam do zapoznania się z moimi odpowiedziami!