Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strona internetowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strona internetowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 września 2016

A czy Ty znasz już swojego PATRONUSA?

Swego czasu podjęłam już temat prowadzenia stron internetowych związanych z literackim światem. Moje zdanie się nie zmieniło, a wręcz jedynie nasiliło. 
Ponieważ to dobra promocja danej książki, jak i ogólnie książek samych w sobie. 
Ponieważ to nowa droga do poznania znanego sobie świata. 
Ponieważ to świetna zabawa.

Szkoda, że w Polsce tak mało pisarzy tworzy takie strony jak zagraniczni twórcy. Chociaż w sumie... Czy jest w ogóle jakikolwiek pisarz na świecie, który robi to tak efektownie jak sama J.K.Rowling? Nie kojarzę... 
 
Tak, trafiłam do Hufflepuffa. Różne odcienie żółtego mi niegroźne :D

Ale to właśnie o Rowling i o jej stronie Pottermore chciałam tylko zagadnąć krótko, bowiem w jej internetowym świecie od niedawna jest możliwość stworzenia własnego patronusa! Wcześniej też mogliśmy poznać na podstawie cech charakteru i osobowości, do jakiego Domu zostalibyśmy przydzieleni w Hogwarcie. 

wtorek, 22 marca 2016

Przyjaciel każdego mola książkowego #2 - Kawa mielon Cafe Liegeois „Mano Mano“ oraz „Magnifico“

Jeszcze nie tak dawno temu mówiłam o mojej nowej wielkiej miłości w postaci herbaty Elephant Vanilla Chai (ostatnio ją widziałam nawet w kawiarni :3), a teraz przyszedł czas na napój, bez którego ostatnio nie wyobrażam sobie poranka. Oczywista oczywistość, iż mówię o... kawie :D

Jeszcze nie tak dawno temu kawę piłam tylko i wyłącznie dla smaku, dla towarzystwa, dla rozrywki (jakkolwiek to brzmi - jestem pewna, iż wiecie co mam na myśli). Niestety ostatnimi czasy byłam tak przemęczona, że bez tego wybawienia jedynie włóczyłabym nogami całymi dniami.


czwartek, 10 marca 2016

Przyjaciel każdego mola książkowego #1 - Herbata: Elephant Vanilla Chai [David Rio]

Moi drodzy... 
Czy Wy też czasami jesteście zmęczeni codziennością? Może tak jak ja macie ochotę zrobić coś szalonego - mniej bądź bardziej - tak by urozmaicić sobie szary smutny dzień... dzięki czemu uśmiech sam pojawia się na ustach!

Jestem typem człowieka, który po prostu uwielbia próbować czegoś nowego. Tylko w ten sposób możemy sprawdzić, czy może akurat tym razem natrafimy na coś... pysznego! Otóż to - pysznego - ponieważ właśnie teraz rozpoczynam serię postów poświęconych właśnie smacznym Przyjaciołom każdego (mam nadzieję!) Mola Książkowego! 


I tak na początek... Czy lubicie herbaty?