piątek, 21 marca 2014

Wilk - Katarzyna Berenika Miszczuk

Są takie książki - nie najoryginalniejsze, nie najlepiej napisane, po prostu przeciętne - które chcemy przeczytać mimo wszystko. Ponieważ w mojej głowie od dawna przewijał się tytuł "Wilk" - pierwszej książki pani Miszczuk - postanowiłam w końcu skorzystać z okazji i zakupić powieść. I pomimo, że moje przeczucia się sprawdziły, całkiem miło spędziłam czas przy "Wilku".

Margo Cook przeprowadza się do małego miasteczka Wolftown. Już pierwszej nocy zaczynają męczyć ją koszmary - koszmary, w których musi uciekać przed czymś... lub przed kimś. Za dnia jednak stara się tym nie przejmować. W końcu ma przed sobą nie lada wyzwaniem, jakim jest odnalezienie się w nowej szkole. Niedługo jednak poznaje Ivette, słodką przyjaciółkę, lubującą się w kolorze różowym, oraz Maksa - cichego metalowca, który zaczyna ją coraz bardziej interesować. Wszystko jednak jest bardziej poplątane niż przypuszczała, a gdy pozna sekret Maksa jej świat stanie na głowie. 

Doskonale wiem, o czym sobie pomyśleliście. "Znowu?" - znowu kolejny raz mamy przechodzić przez historie a'la "Zmierzch" - tym razem jednak, biorąc pod uwagę tytuł, główną fantastyczną istotę będzie wilkołak. I co w tym może być oryginalnego? Od razu odpowiem - niewiele. Książka jest schematyczna, przewidywalna i niejednokrotnie absurdalna w swoim wydźwięku, lecz mimo wszystko jest miłą poczytanką. 

wtorek, 18 marca 2014

Klaudiusz i Messalina - Robert Graves

Po zakończeniu pierwszej części biograficznej powieści Klaudiusza, przyszedł czas na kolejną. Wiele się zmieniło w życiu nowego cesarza, choć nie tak wiele, byśmy przestali go lubić. 

Jąkała Klaudiusz stał się cesarzem. Wszystkich ogarnęło przerażenie, połączone z niedowierzaniem, a w największym szoku był właśnie sam zainteresowany. W końcu Klaudiusz miał zupełnie inne plany na przyszłość - zamierzał pisać kroniki historyczne - i zdawał sobie sprawę, że do rządzenia się po prostu nie nadaje. Władca musi być charyzmatyczny, siać lęk i budzić respekt, musi mieć to "coś", czego niestety nie posiada Klaudiusz. Przeciwieństwem "wielkiego" cezara jest jego żoną, Messalina, która ze sztuką kłamstwa i intryg niemal się urodziła.

Klaudiusz nie ma łatwego startu. Od samego początku zostaje otoczony fałszywymi ludźmi, którzy w przeszłości śmiele wyśmiewali jego niepełnosprawność. Teraz stają się jego wrogami, chcącymi pozbawić go władzy. Władzy, do której on sam nie ma przekonania. Do tego wszystkiego po jego poprzedniku skarbiec świeci pustkami, a on sam nie wie, w co ręce włożyć. Oprócz tego ma na głowie piękną famme fatale - kobietę fatalną, pechową - której umiejętności przekraczają jego nieskażoną złem wyobraźnię. 

sobota, 15 marca 2014

Liebster Blog Award #2



Naprawdę dziękuję za kolejną szansę opowiedzenia Wam czegoś o sobie. Tym razem do Liebster Blog Award nominowały mnie dwie osoby: Ami (blog) oraz Sylwek (blog).
Mam nadzieję, że nie zanudzę Was za bardzo :)


środa, 12 marca 2014

Mikrulki - Asia Olejarczyk

Czasami znajduję tak przyjemne bajeczki, że nawet ja mam ogromną ochotę je przeczytać. Taką właśnie książką są "Mikrulki" autorstwa Asi Olejarczyk, które zilustrowała Kamila Strzeszewska. 

W najmniejszych zakamarkach naszych domów mieszkają miniaturowe stworki zwane Mikrulkami. Odwiedza je tylko Nabrdalik, czyli mucha, i opowiada małych istotkom o wielkości "tam" - tam, czyli gdzieś, gdzie jeszcze żadna stopa Mikrulków nie postała. Lecz los sprawił, że bojaźliwe Mikrulki wychodzą ze swojej norki. Przed ich oczami pojawia się niespotykany świat - pokój. I nagle wszystko - gwóźdź, grosz, dywan, taboret, stół... - wydają się być czymś niezwykłym! 

"Mikrulkami" jestem po prostu oczarowana. Dawno jakaś bajeczka dla dzieci tak mi się spodobała, jak właśnie ta mądra, przemyślana historia dla najmłodszych. Pani Asia Olejarczyk z wielką dokładnością i z widocznym zaangażowaniem przeniosła na kartki interesującą przygodę małych istot. "Mikrulki" na pewno pojawiły się w głowach najmłodszych!

poniedziałek, 10 marca 2014

Dźwięki wspomnień - Katarzyna Meres

Gdy tylko się dowiedziałam, że koleżanka po fachu - podobnie jak ja blogerka oraz mól książkowy - postanowiła wydać swoją książkę, wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Nie tylko ze względu na sympatię do niej, ale przede wszystkim z ciekawości. Byłam ciekawa, jak ktoś, kto ocenia i recenzuje książki, potrafi napisać własną.

"Dźwięki wspomnień" to dwa pamiętniki. Pamiętniki dwóch kobiet - niby różnych, a jednocześnie mających ze sobą wiele wspólnego - które próbują przenieść na papier wszystkie swoje przeżycia, uczucia i myśli, które kłębią się w głowach i w sercach. Nie mają łatwego życia ani ułożonych stosunków. Nie czują spokoju ani bezgranicznego szczęścia. A może jednak...?

Pierwsza historia - historia z pamiętnika Emilii - opowiada smutną historię dziewczyny porzuconej przez swojego ukochanego, z którym łączy go piękna córeczka. Dziewczyna wierzy jednak, że gdyby nie ojciec i jego gwałtowność, wszystko potoczyłoby się inaczej... oraz gdyby nie jej choroba. Choroba, która z dnia na dzień zabiera jej coraz więcej sił i energii. Właśnie tymi ostatkami pisze swój pamiętnik, by następnie przekazać go swemu ukochanemu, a później Marysi...

czwartek, 6 marca 2014

I nie było już nikogo - Agata Christie

Epicka! Najpopularniejszy kryminał Królowej Kryminałów. Historia niezwykła, niebywała, a jednocześnie jakże prosta i trafiająca w serca i umysły. Trudno się od niej oderwać, trudno po niej zasnąć, gdyż wyobraźnia daje się we znaki.

Na Wyspę Żołnierzyków zostają zaproszeni ludzie o wątpliwej uczciwości i poczuciu sprawiedliwości. Tych dziesięć osób nie zna się, a nawet nie wie nic o gospodarzu ogromnej willi - o panu lub pani U.N.Owen. Odizolowani od społeczeństwa bez możliwości powrotu na stały ląd zaczynają umierać - jeden po drugim - z nieznanych powodów w podobny sposób, na jaki wskazuje dziecięca wyliczanka "Dziesięciu Dzielnych Żołnierzyków".

To nie jest powieść z Herkulesem Poirotem ani z panią Marple. Tutaj nie ma detektywa, który w cudowny sposób znajdzie poszlaki, odkryte motywy, zniszczy fałszywe alibi i złapie sprawcę. To byłoby niemożliwe! W tej powieści mamy bowiem do czynienia ze zbrodnią idealną!

Lecz nie tylko stworzenie zbrodni idealnej jest tak ciekawe w tej powieści. Przede wszystkim spodobał mi się portret psychologiczny bohaterów. Bohaterów nie bez skazy, gdzie każdy boi się w pewnym momencie własnego cienia. Ja również bałam się wraz z nimi, kiedy nie potrafiłam powiedzieć, komu powinno się zaufać...

poniedziałek, 3 marca 2014

Ranczo - Robert Brutter, Jerzy Niemczuk

Jak tylko dowiedziałam się, że ma zostać wydana powieść na podstawie mojego ulubionego serialu "Ranczo", wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Jest to zbyt dobra historia, by zabrakło jej na mojej półeczce.

Świat Lucy Wilskiej staje na głowie. Rozwód z mężem i wyrzucenie z pracy popchnęło ją do przyjazdu do Polski - a dokładnie do Wilkowyj. To właśnie w tej wsi prababcia pozostawiła jej piękny dworek. Na miejscu dowiaduje się, że jest już jeden kupiec - sam wójt Wilkowyj, Paweł Kozioł. Jednakże po spędzeniu dnia w intrygującej wsi Lucy postanawia zostać tutaj na stałe. Wójt nie zamierza jej na to pozwolić - choć bardziej zależy mu na usunięciu przeszkody jaką jest Amerykanka niż na kupnie domu - co pociąga za sobą przekomiczne i niespodziewane wydarzenia. Wkrótce Lucy poznaje jego brata bliźniaka - proboszcza parafii,  Kusy'ego, "przegranego" alkoholika, pijaczków spod sklepu oraz wiele innych oryginalnych na swój sposób postaci. 

Tak oto przedstawia się fabuła kultowego już serialu, który przyciągał co tydzień przed telewizory miliony Polaków. Czy i książka okaże się godnym następcą po tak wielkim sukcesie Wilkowyj?