Czy Twoja dziewczynka chętnie czyta? Zapewne różnie z tym bywa i o wiele chętniej obejrzy po raz dziesiąty bajkę Disneya, niż sięgnie po obowiązkową lekturę. Czy chcesz to zmienić? Bo widzisz... mam na to rozwiązanie i jeżeli Twoja pociecha choć minimalnie jest podobna do mnie w jej wieku, zapewniam, że niebawem zacznie czytać z przyjemnością!
Zacznę ten wykład dość inaczej, bowiem od własnej historii. Widzicie - jak byłam dzieckiem, nie przepadałam za książkami. Sięgnęłam tylko po te, które wypełnione były większą ilością ilustracji niż słów. Ale od tej reguły były wyjątki. Mianowicie uwielbiałam księżniczki Disneya (wciąż je uwielbiam), i na całe szczęście moja mama o tym wiedziała. Dlatego kupowała mi krótkie powieści właśnie z postaciami Disneya w roli głównej. Chyba nie muszę mówić, jak często i gęsto po nie sięgałam, prawda?

Zacznę ten wykład dość inaczej, bowiem od własnej historii. Widzicie - jak byłam dzieckiem, nie przepadałam za książkami. Sięgnęłam tylko po te, które wypełnione były większą ilością ilustracji niż słów. Ale od tej reguły były wyjątki. Mianowicie uwielbiałam księżniczki Disneya (wciąż je uwielbiam), i na całe szczęście moja mama o tym wiedziała. Dlatego kupowała mi krótkie powieści właśnie z postaciami Disneya w roli głównej. Chyba nie muszę mówić, jak często i gęsto po nie sięgałam, prawda?