Kochani moi, aż nie wierzę, że dostałam od Was tak wiele miłych słów. Wasze komentarze były dla osłodą na zapowiadający się gorzki humor... a dzięki Wam (oraz tym dziesiątkom bliskich, którzy do mnie zadzwonili czy chociażby pisali) śmiałam się przez cały dzień! Oby było to proroctwem, iż cała "dwudziecha" okaże się tak radosna! Dziękuję :)
Dodatkowo chyba po raz pierwszy od dawien dawna w ciągu dnia odwiedziliście mnie ponad 1000 razy! Szok! Taki oto kolejny prezent od Was! Jest mi niezmiernie miło! Aż się cieszę, że i ja mam Wam coś do wręczenia!
Jako że popłynęły kolejne pytania, z radością na nie odpowiedziałam i oczywiście wzięłam je pod uwagę przy Wielkim Konkursie - a rozwiązanie znajduje się już na samym końcu kolejnego długiego postu!!!
