czwartek, 10 września 2015

Konkurs: Wygraj Wybraną o zmroku!

KONKURS! 

Dla wszystkich tych, którzy są ciekawi zakończenia serii Wodospady Cienia
wraz z Wydawnictwem Feeria Young zorganizowaliśmy konkurs, 
w którym do wygrania jest nowy egzemplarz piątego tomu serii. 


Co trzeba zrobić, żeby go wygrać?
Wystarczy tylko chęć czytania, 
obserwacja bloga
oraz trochę szczęścia! 

Wybrana o zmroku - C.C.Hunter

Wiecie, co lubię w seriach? To, że są dłuższe od jednotomówek! Że autorzy rozbudowują całą oś fabularną, dzięki czemu przedłużają przygody głównych bohaterów. Wniosek? Jestem dwa razy bardziej zżyta z postaciami, których po prostu znam dłużej. Dlatego też z mieszanymi uczuciami - smutku i radości - zaczęłam lekturę ostatniego tomu Wodospadów cienia. 

Kylie przebyła naprawdę długą podróż w poznawaniu własnej tożsamości. Dzięki temu trafiła do Wodospadów Cienia i poznała dziesiątki ludzi podobnych do niej... nie czuła się już samotna.

Jednakże ta wędrówka powoli się kończy. By zmierzyć się ze swoim największym wrogiem, nastolatka będzie musiała zawładnąć swoją mocą. Nie jest to jednak tak proste. Czy uda jej się ochronić swoich bliskich? Kogo ostatecznie Kylie odda swoje serce? I za jaką cenę?!

Nadal pamiętam swoją pierwszą przygodę z Kylie i Wodospadami cienia. Urodzona o północy zapowiadała bardzo dobrą lekturę dla młodzieży. Upewniłam się w tym przekonaniu po Przebudzonej o świcie. Zabrana o zmierzchu po prostu skradła moje czytelnicze serduszko, a Szepty o wschodzie księżyca zaskoczyły rozwojem wypadków. Co mogę powiedzieć o piątym i ostatnim tomie bestsellerowej sagi oprócz tego, że autorka do samego końca poprowadziła akcję genialnie? 

środa, 9 września 2015

Magazyny: English matters #54 oraz Deutsch Aktuell #72

Kochani, już niebawem zaczynam nowy etap w życiu: STUDIA! Jako że na lingwistykę stosowaną zabrakło mi... 4 punktów (auć!), wybieram się na dzień dzisiejszy na filologię germańską na Uniwersytet Gdański (ktoś tam już jest/był?). Możliwe, że będę chciała się przenosić, możliwe, że zostanę, jak i możliwe, że na sam koniec moje plany całkowicie się zmienią. Początkowo było mi przykro, ale już wiem, iż to bez sensu - będę brała, co mi życie daje! Zmotywowana do nauki jestem i tak!  


Niech Was zatem nie zdziwi, iż dalej sięgam po magazyny Colorful Media, ponieważ po swoim przykładzie wiem, iż ten rodzaj nauki naprawdę działa! Zauważyłam, iż język niemiecki nie sprawia mi tak wielkich problemów, jak kiedyś! A język angielski posiada nadal wiele słów wartych poznania! 

W młodym ciele charakterów wiele - Dwie Marysie [Ewa Nowak]

Wiecie, co jest pięknego w dłuższych sagach? To, że możemy przyglądać się metamorfozom głównych bohaterów - widzieć, jak na naszych oczach dorastają, kształtują swój charakter i poglądy. Ewa Nowak w serii Miętowej zapewniła nam właśnie taką możliwość, o czym doskonale świadczy piętnasty tom - Dwie Marysie - w którym raz jeszcze spotkamy się z rodziną Gwidosz: tym razem starszych o kilka lat.


Marysia Gwidosz to jedna z ulubionych postaci z Wszystko, tylko nie mięta. Inteligentna i wygadana istotka ma już szesnaście lat i jak każda nastolatka w jej wieku właśnie przeżywa młodzieńczy bunt. Wszystko ją denerwuje - włącznie z kochającą, wyrozumiałą rodziną. Jednakże największą kulą u nogi staje się dla niej związek przyjaciółki, Natalii, z jej starym kolegą. Podświadomie zazdrości jej szczęścia i tego, że przeżywa swoją młodość, jak każda normalna licealistka. A przecież... Marysia nijak nie jest normalna. Z mało którym chłopcem potrafi porozmawiać z sensem. Aż w końcu jej drogi krzyżują się z wróżką Sylwaną (bohaterką Niewzruszenie)... dzięki niej zaczyna poznawać pewnego Zwierzaka.

wtorek, 8 września 2015

Kalendarze - Małgorzata Gutowska-Adamczyk [PRZEDPREMIEROWO]

Wspomnienia to przedziwne istotki. Wielu z nich - szczególnie tych ważnych dla naszego życia - jesteśmy pewni, jak gdyby - niczym najlepsi przyjaciele - zapewniali nam, iż będą z nami do końca naszych dni. A przecież wcale tak nie jest. Są ulotne, jak gdyby dłuższe pobycie w naszej pamięci miało je rozgniewać. I może dlatego tak chętnie bawią się naszą wyobraźnią, przekształcając się w skutek upływu lat. 

"Usiłuję sobie przypomnieć dzień, w którym się wyprowadziłeś, pierwszą noc, kiedy cię nie było, i nie potrafię. Mam do siebie żal. Może trzeba to było zapisać? Niektóre przeżycia wydają się nam tak ważne, że jesteśmy pewni ich trwałości. Tymczasem minęło niecałe pół roku, a ja już nic nie pamiętam! Pamiętam pustkę, pamiętam mój ból, pamiętam oczekiwanie na każdy twój telefon, ale tego konkretnego wieczoru nie potrafię sobie przypomnieć. Jaki był dzień tygodnia? Co wtedy robiłam? O której wyszedłeś? Co powiedziałeś?".

"Naj­ważniej­sze jest, by gdzieś is­tniało to, czym się żyło: i zwycza­je, i święta rodzin­ne. I dom pełen wspom­nień. 
Naj­ważniej­sze jest, by żyć dla powrotu" [Antoine de Saint-Exupery]

poniedziałek, 7 września 2015

POCZUJ MIĘTĘ DO CZYTANIA!


POCZUJ MIĘTĘ DO CZYTANIA!



Razem z wydawnictwem EGMONT zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w MIĘTOWYM wyzwaniu! Wyzwanie trwa miesiąc - od 15. września do 15.października 2015 roku -  i polega na:
    • Przeczytaniu w czasie trwania wyzwania co najmniej jednej książki Ewy Nowak z serii Miętowej.
    • Napisaniu recenzji przeczytanej książki i umieszczeniu jej w czasie trwania wyzwania na swoim blogu oraz opatrzeniu wpisu banerkiem wyzwaniowym i informacją: „Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Poczuj miętę do czytania"
    • Umieszczeniu banerka wyzwaniowego na swoim blogu, na stronie głównej w bocznym pasku.
    • Wklejeniu linka do swojej recenzji pod tym postem.
    • Wyrażeniu zgody na opublikowanie recenzji, która brała udział w wyzwaniu, na blogu Wymarzona Książka (dotyczy wybranych recenzji, publikacja z podaniem źródła i linkiem do bloga, po zakończeniu wyzwania)
    Udział w wyzwaniu mogą wziąć tylko te osoby, które posiadają blogi.

      niedziela, 6 września 2015

      Ciąg dalszy nastąpił... - Mój Adam [Ewa Nowak]

      Mój Adam to zbiór dwunastu opowiadań, których motywem przewodnim jest psychologia relacji damsko-męskich, ze szczególnym uwzględnieniem różnorodnych ról, w jakich stawiają się w tych relacjach dziewczęta, a następnie kobiety. Opowiadania nawiązują do serii „miętowej”, ale akcja wybiega niekiedy daleko poza lata liceum czy nawet studiów. Narratorkami są zawsze postacie żeńskie, które w serii „miętowej” możemy odnaleźć jako postacie drugo- lub trzecioplanowe. W dwóch opowiadaniach (Kiełczewski i Pomyłka) przyglądamy się z bliska losom dorosłych kobiet, jednak istotą książki jest psychologiczna obserwacja nieracjonalnych mechanizmów rządzących ludźmi w każdym wieku i do uzyskania pełnej satysfakcji czytelniczej znajomość serii nie jest potrzebna.


      Przyznam, iż po opowiadania sięgam sporadycznie. Mało który pisarz potrafi w tej krótkiej formie narracyjnej zawrzeć tak wiele uczuć, żeby czytelnik po skończeniu lektury miał wrażenie, iż przeczytał najprawdziwszą historię o życiu. Agacie Christie się to udawało. Alice Munro się udawało. Januszowi L.Wiśniewskiemu się udawało. I oczywiście Ewie Nowak też się to udaje, a Mój Adam jest ku temu świetnym przykładem.