środa, 26 czerwca 2013

Cukiernia pod Amorem. Hryciowie - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Hryciowie jest ostatnią powieścią z trylogii "Cukiernia pod Amorem". Po rodzinie Zajezierskich i Cieślaków nadszedł najwyższy czas, by dotrzeć do finału opowieści. Pora byśmy poznali odpowiedzi na nurtujące pytania:

Czy Idze udało się rozwikłać zagadkę tajemniczego pierścienia? Czy dziewczyna zrealizuje ambitne plany, a jej ojciec zazna szczęścia? Czy Celina spotka się z miłością swego życia?

W opowieści o rodzinnych tajemnicach docieramy już do roku 1939 roku. II wojna światowa zaczęła zbierać swe plony ofiar młodych i odważnych ludzi: żołnierzy i cywilów, którzy pragnęli walczyć o ledwie otrzymaną wolność. Robili to na różne sposoby, a wśród tych Polaków byli również nasi bohaterowie - Gina Weylen, jej syn, Adam Toroszyn, jak również rodzina Cieślaków.

Pierwsza z nich, Gina Weylen, musiała podjąć bardzo ważną decyzję. Jako wielka patriotka, która nie chciała opuszczać swoich bliskich, musiała ukrywać się w wielu państwach. Natomiast jej mąż, Jan, bez jej wiedzy udał się na front walczyć o Polskę. Została sama, bez wiedzy o swoich bliskich. Sytuację tę wykorzystują naziści, którzy postanawiają zaproponować jej współpracę. Gina była w końcu sławną aktorką i śpiewaczką, której fanem był wielki wódz, Adolf Hitler. Zaczęła bronić się wszelkimi sposobami przed wystąpieniem 20 kwietnia. Czy jej się to udało?

Adam Toroszyn nie odczuwał wojny. Na początku. Po niedługim czasie wojna bardzo przeszkodziła mu w planach. Nie mógł widywać się ze swoją pierwszą miłością, Celiną Cieślak. Wstąpił do wojska, starając się ochronić swoich bliskich, ochronić swoją ukochaną ojczyznę. Co się stało, że wyjechał z kraju?

Rodzina Cieślaków, zwykli, szarzy obywatele, bardzo odczuwali skutki wojny. Bieda, głód, a do tego na każdym kroku mógł czaić się nieprzyjaciel. To czasy, gdy brak pracy to koniec wszystkiego, a współpraca z wrogiem jest największą hańbą. Głowę rodziny, Pawła Cieślaka, czeka więc podjęcie decyzji, czy narazić życie, by pomóc "leśnym". Inne zmartwienie czeka Zygmunta, bowiem zakochał się w pięknej Żydówce-mężatce - czy doczekają się "happy endu"?

Autorka bardzo dobrze przedstawiła czas wojny, bowiem przedstawiła go na podstawie trzech warstw społecznych: elity, żołnierza i szarych obywateli. Podczas lektury można (nie ma innego wyjścia) zauważyć, jak różnie ludność polska odczuwała te 6 lat. Dodatkowo pisarka uwydatniła wszystkie najważniejsze wydarzenia historyczne, tworząc historię Gutowa jak najprawdziwszą.

Ważna jest również tutaj historia pierścienia, ale i dalszy ciąg wydarzeń braci Hryć, których połączyła Helena. I tutaj muszę dodać, że pani Małgorzata Gutowska-Adamczyk w swojej twórczości odznacza się niedopowiedzeniami - otwartymi zakończeniami - pozwala swoim czytelnikom samym dokończyć historię według wyobraźni. Podobnie było i tutaj. Nie dostaniemy jednoznacznego zakończenia historii rodu. Proszę mi wierzyć, że było mi z tego powodu bardzo przykro - na sam koniec dostałam więcej pytań niż odpowiedzi.

Już wcześniej zapoznałam się z twórczością Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, lecz niewątpliwie to właśnie saga Cukiernia pod Amorem było ukoronowaniem jej wielkich możliwości. Naprawdę należą się pokłony za świetne połączenie historii rodziny, mającej swój początek w XVIII wieku. Autorka udowodniła, że wszystko ma swoje przyczyny i skutki, a los potrafi nieraz zaskoczyć. 

------------------------------
Tytuł: Cukiernia pod Amorem. Hryciowie
Autor: Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2011
Liczba stron: 474
Kategoria: Historyczna, Familijna
---------------------------
Ocena: 6 (celująca)
Wniosek: Saga Cukiernia pod Amorem jest pozycją obowiązkową dla każdego mola książkowego!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza