Nie jest żadną tajemnicą, iż twórczość Ewy Nowak od samego początku darzę ogromną sympatią i zawsze czekam z niecierpliwością na każdą kolejną powieść. A wszystko zaczęło się tak niewinnie od pewnej Bransoletki... następnie trafiłam na Nie do pary, by później wgryźć się w całą serię Miętową, która jest naprawdę genialna, a którą i Wy mieliście okazję poznać dzięki Wyzwaniu Miętowym!
Za co kocham te książki? Za tę psychologię. Tutaj wszystko ma swój powód - motyw ukryty wewnątrz bohaterów tak żywych i prawdziwych, jak każdy z nas. Dlatego też wzięłam do ręki najnowszą powieść Ewy Nowak z niecierpliwością oczekując ciekawego - zupełnie nowego - podejścia do tematu ciąży wśród nastolatek. Oto Moja Ananke!
Za co kocham te książki? Za tę psychologię. Tutaj wszystko ma swój powód - motyw ukryty wewnątrz bohaterów tak żywych i prawdziwych, jak każdy z nas. Dlatego też wzięłam do ręki najnowszą powieść Ewy Nowak z niecierpliwością oczekując ciekawego - zupełnie nowego - podejścia do tematu ciąży wśród nastolatek. Oto Moja Ananke!

Można uznać, iż Jagoda ma życie jak z bajki, a kochająca z całego serca rodzina jest najlepszym początkiem każdej baśni. Starszy i popularny brat, Ignacy, z którym ma doskonały kontakt, i który chwali się nią nieustannie przy znajomych to do tego jedynie dodatek. Dodatek, który sprawia, że na drodze osiemnastoletniej dziewczyny staje Wymarzony Chłopak - Rafał. Wszystko miałoby się ku jak najlepszemu, gdyby nie fakt, iż przez jedno "niedopatrzenie" Jagoda odkrywa, że jest w ciąży... Jak na tę informację zareagują rodzice Jagody, a jak mama Rafała? Jak zareaguje Ignacy i reszta świata?