Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy, od Bramy Powroźniczej. Szedł pieszo, a objuczonego konia prowadził za uzdę. Było późne popołudnie i kramy powroźników i rymarzy były już zamknięte, a uliczka pusta. Było ciepło, a człowiek ten miał na sobie czarny płaszcz narzucony na ramiona. Zwracał uwagę.
Wiedźmin. Ostatnie życzenie to zbiór opowiadań o przygodach wiedźmina, Geralta z Rivii, będący jednocześnie początkiem jego przygód (a także światowym bestsellerem wydawanym w wielu krajach i cieszącym się niesłabnącą popularnością). Serio - bez znajomości tego tomu można by czytać kolejne tomy, aczkolwiek dopiero po lekturze Ostatniego życzenia wszystko się rozjaśnia (sprawdziłam na sobie). Mimo że to opowiadania niezależne od siebie, będą miały ogromne znaczenie w następnych historiach - stąd też warto pamiętać o tej chronologii (czyli nie zróbcie mojego błędu)!







