Znam wiele legend. Od dziecka opowiadano mi zarówno legendy polskie, jak i całego świata. Jednak nigdy nie wdrążałam się w legendy poszczególnych zakątków świata. Tym razem postanowiłam to zmienić. Wczytałam się w magiczny świat rodem z klanu Maorysów.
Zbiór najbardziej popularnych legend plemion maoryskich z różnych
regionów Nowej Zelandii. Opowieści o nimfach morskich, elementach
natury, bohaterach walczących o równowagę pomiędzy światem ludzi
i bogów, potworach kształtujących krajobrazy i zuchwałych półbogach.
Opowiedziane po polsku przybliżają daleką i tajemniczą krainę Aotearoa,
opisują jej piękno i nierozłączną od wieków więź człowieka z naturą.
Maorysi, Māori – grupa etniczna Nowej Zelandii, posługująca się językiem maoryskim. [wikipedia]
To najważniejsze, moim zdaniem informacje, bowiem już na początku jednej z legend pada właśnie Nowa Zelandia. Powiem szczerze, byłam zaskoczona ich wizjami początku świata, czy pojawienia się ognia. A i nie tylko o tym dowiadujemy się w książce:
Stworzenie świata według Maorysów
Hinewhaitiri i Dzieci Natury
Jak Maui przyniósł światu ogień
Jak Maui złowił wielką rybę
Kawariki i człowiek-rekin
Ngake i Whataitai - potwory z przystani w Wellingoton
Opowieść o Panii
Ruapehu i Taranaki - zakochane góry
Tane Mahuta i ptaki
Whaitere, czy Zaczarowana Raja
Na pierwszy rzut oka widać, że z niektórymi wyrazami mielibyśmy niemałe problemy z wymową. Na szczęście autorki o tym pomyślały, dlatego na końcu dodane są również wyjaśnienia w wymowie w języku maoryskim. Oraz słownik!
Wraz z kolejnymi stronami możemy coraz głębiej wchodzić w historię i zobaczyć, jak bardzo wydarzenia są ze sobą powiązane. Skoro to legendy, muszą mieć jakieś odniesienie do zjawisk, które do dziś możemy zaobserwować. I tak też jest - podczas czytania uczymy się o przyrodzie w Nowej Zelandii m.in. o pochodzeniu gór.
Niestety nie udało mi się dowiedzieć niczego o autorkach Legend maoryskich. Domyślam się jednak, że są to Polki, które związane są w sposób emocjonalny z Nową Zelandią - bardzo ją lubią lub nawet w niej mieszkają). Jakkolwiek jest, dzięki swojej ciężkiej pracy i chęciom, udało im się zasiać chociażby małe nasionko zainteresowania krajem i jego historią.
Książka została wydrukowana na wysokiej jakości papierze - jest gruby. Ma twardą oprawę. Nie można
zapomnieć również o dodanym do każdej legendy obrazku.
-----------------------------
Tytuł: Legendy maoryskie
Autorzy: Monika Riddell, Anna Janiec-McLauglin
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: czerwiec 2013
Liczba stron: 80
Kategoria: Legendy, Dla dzieci
------------------------------
Ocena: 5 (bardzo dobry)
Wniosek: Takim książkom zawsze będę wystawiła ocenę bardzo dobrą, gdyż dzięki nim mogę moja wiedza o świecie stale się powiększa.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Novae Res
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz