niedziela, 30 kwietnia 2017

Podróże Guliwera - Jonathan Swift

Wierzcie mi na słowo - na pewno znacie tę historię. Motywy, które wykorzystał Jonathan Swift przewijały się niejednokrotnie w filmach, bajkach, grach, gdziekolwiek. Guliwer również jakoś przedziwnie znane. I jak to zwykle bywa - warto sięgnąć do źródeł. W tym przypadku (a jakże by inaczej!) książki.


Podróże Guliwera to powieść podróżnicza spisana drukiem przez Lemuela Guliwera. Początkowo jako lekarz pokładowy, z czasem nawet kapitan kilku statków przeżywa  niesamowite historie w czterech aktach: Podróż do Liliputu, do Brobdingangu, do Laputy,  Balnibarów, Luggnagu, Glubbdubdribu i do Japonii oraz do Houyhnmów. 

piątek, 28 kwietnia 2017

Pan Darcy nie żyje - Magdalena Knedler

Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia tylko żony, na promocji warto kupować książki! Czasami można trafić na naprawdę ciekawe okazy, jak na przykład ta tutaj. Pan Darcy nie żyje. Wierzcie mi, chciałam już dawno przeczytać tę powieść. Która miłośniczka Dumy i uprzedzenia by nie chciała?! 

W związku z różnymi myślami i emocjami, kłębiącymi się w mojej głowie i serduchu, uznałam, że napiszę opinię na temat książki, której nie musiałabym wcale recenzować. Ale tym razem zrobię wyjątek, ponieważ Pan Darcy... jest tego warty!


Postanowiono stworzyć kolejną ekranizację najsławniejszego dzieła Jane Austen. Tym razem z nową, młodą i lekko zwariowaną ekipą. I można uznać, że wszystko zmierza do pięknego finału... gdyby nie fakt, iż jeszcze przed początkiem zdjęć następuje wypadek. Peter Murphy (filmowy Pan Darcy) ginie na miejscu... i wcale nie będzie jedyną ofiarą.

Wiecie co? Ciężko mi cokolwiek tutaj napisać, bo mam całkowicie dwubiegunowe odczucia. Z jednej strony wkręciłam się w akcję, czytałam w każdym wolnym momencie, oczekując zakończenia, a z drugiej strony ubolewałam nad naiwnością, zagadką a przede wszystkim nad postaciami.

środa, 26 kwietnia 2017

Słowo ks. Twardowskiego dla małego i dużego: Wdzięczność do końca oraz Siedem łyżeczek

Bardzo mnie cieszy, że wydawnictwo Święty Wojciech nieustannie odświeża teksty księdza Jana Twardowskiego. Są mądre, proste i naprawdę mogą trafić do każdego. Kto nie wierzy - niech sam się przekona. Chociażby teraz poznając dwie pozycje -> dla małego i dużego czytelnika.
 

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Tkanka - Natalia de Barbaro

Co i raz wezmę się za poznawanie poezji polskiej. Jedną z moich ukochanych poetek jest Wisława Szymborska (cóż za zaskoczenie...), więc tym bardziej zawsze gdzieś tam staram się skubnąć czegoś nowego od właśnie naszych rodzimych poetów. 

W ten oto sposób sięgnęłam po najnowszy tomik poezji Natalii de Barbaro. Poetki, o której nie wiem absolutnie nic. Jedyne co mogę ocenić to ów wiersze.


Na wstępie czytam owe słowa...

"Poezja Natalii de Barbaro zajmuje na tle dzisiejszej nowej poezji polskiej miejsce zupełnie osobne - i wysokie. Tkanka to zbiór - precyzyjnie, wyraziście skomponowany! - świetnych, oryginalnych, mocnych i pięknych wierszy".
BRONISŁAW MAJ

 
Mówię sobie - no to zaczyna się w sumie fajnie. Otwieram tomik poezji i widzę, iż wiersze są krótkie, zwięzłe, typowo na temat. Okej, to w takim razie warto czytać dalej. Poznaję wybrane utwory - kierując się typowo na chybił trafił, ponieważ tutaj nie liczy się kolejność chronologiczna - i czytam. Staram się zrozumieć. Poznać. Pogłębić swe uczucia.

sobota, 22 kwietnia 2017

PRZEDPREMIEROWO! Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów - Kazuki Sakuraba

Sądzę, że niejeden z nas bardzo lubi sagi rodzinne. Historie o kolejnych potomkach rodziny na ogół wywołują pozytywne emocje. Do dziś bardzo miło wspominam sagę rodzinną z gorącej Afryki - Drogę do domu Yaa Gyasi - a dziś miałam okazję poznać opowieść prosto z wyspiarskiego państwa, jakim jest Japonia. I to jeszcze przedpremierowo! 


Wielopokoleniowa saga o kobietach, mandze i morderstwie

Trzy różniące się od siebie kobiety, trzy zupełnie inne historie, trzy pełne zmian epoki. I tylko jedna kobieta o niezwykłym, acz niekontrolowanym darze jasnowidzenia. Manyo pochodzi z tajemniczego ludu zamieszkującego góry, którzy nieoczekiwanie zostawiają ją na "dole". Tam też przygarnia główną bohaterkę młode małżeństwo i wychowuje bez większych nadziei, iż dziewczyna bez umiejętności czytania dojdzie do wielkich rzeczy. Lecz tak też się dzieje i to właśnie Manyo wychodzi za mąż za syna miejscowych bogaczy, właścicieli ogromnej huty. Rodzi wiele dzieci, a jedną z nich jest Kemaris: buntownicza nastolatka, której miłość do komiksów sprawia, iż staje się jedną z najpoczytniejszych mangaczek w rozkwitającej Japonii. I to właśnie ona przynosi na świat Toko, najmłodszą bohaterkę sagi, która dowiaduje się, iż jej babka jest morderczynią...   

czwartek, 20 kwietnia 2017

Belfer (2016) - Recenzja serialu

Jak to jest, że Polak przyzwyczajony do tak wielu beznadziejnych, wtórnych i nic nie wnoszących do życia filmów/seriali, w momencie pojawienia się czegoś DOBREGO nazywa go mianem GENIALNEGO? To na pewno ta duma narodowa. No jak nic - musimy być po prostu dumni, że TAK, że MOŻNA nakręcić w Polsce z polskimi aktorami na podstawie polskiego scenariusza polski serial! Przykład? 
 

Do Dobrowic - prowincjonalnego miasteczka - przyjeżdża Paweł Zawadzki i jeszcze tego samego dnia obejmuje posadę nauczyciela języka polskiego. Dwa dni wcześniej dochodzi do tragicznej śmierci samobójczej osiemnastolatki, którą protagonista jest niezmiernie zainteresowany. Ze względu na ułomność policji, która z jakiegoś powodu nie zamierza nawet za bardzo wnikać w dochodzenie, protagonista na własną rękę podejmuje śledztwo. Jak się szybko okazuje - sprawa ta jest bardziej pogmatwana, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Zamknięta trumna - Sophie Hannah

Trochę to trwało, ale w końcu dorwałam drugi tom nowych przygód Herkulesa Poirota. Inicjały zbrodni - choć niewybitne - były miłą odskocznią literacką. Oczekiwałam czegoś podobnego od Zamkniętej trumny. Tym razem jednak ze świadomości, iż od przeczytania wyżej wymienionego tytułu poznałam więcej powieści Agaty Christie, a także Sophie Hannah. Co z tego wynikło?
 

Lady Athelinda Playford jest kobietą zamożną i jako osoba bogata pragnie przepisać komuś swój spadek. Nieoczekiwanie cała jej fortuna ma przypaść Josephowi Scothcherowi, co budzi wątpliwości, bowiem Scotcher jest chory i nikt nie daje mu więcej niż kilka miesięcy życia. Swą nowinę ogłasza na przyjęciu w swej pięknej irlandzkiej rezydencji. Nie dziwi nikogo, iż jej decyzja stwarza popłoch i rozgoryczenie, lecz nikt nie przypuszczał, by jeszcze tego samego dnia ów spadkobierca zginął... Na całe jednak szczęście wśród gości znajduje się Herkules Poirot.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Opowieść wielkanocna - Christopher Doyle

Nie znalazłabym lepszej historii na ten szczególny dzień jak właśnie Opowieść Wielkanocna. To oto piękna książeczka łączy w sobie wydarzenia Bożego Narodzenia, Wielkiego Piątku i Wielkanocy i przynosi dobrą nowinę o Jezusie najmłodszemu czytelnikom.


Pięknie opowiedziana i zilustrowana historia ofiarnej śmierci Chrystusa i Jego chwalebnego zmartwychwstania.


Dwa tysiące lat temu Jezus został ukrzyżowany na przedmieściach Jerozolimy. Trzy dni później powstał z martwych, po czym ukazał się tysiącom ludzi. A przez swoje życie, śmierć i Zmartwychwstanie zmienił świat!


Opowieść o Wielkanocny jest ostatnim rozdziałem życia Jezusa na ziemi. Początkiem Jego historii nie było jednak Boże Narodzenie, kiedy to Dzieciątko pojawiło się w żłobie. Historia Jezusa ma swój początek tysiące lat wcześniej, gdy ludzie postanowili wybrać własną drogę, zamiast słuchać Boga.*

piątek, 14 kwietnia 2017

To już jest koniec... Book Tour z Chłopakiem na zastępstwo!

Moi drodzy, w pewnym momencie wręcz zwątpiłam, że kiedykolwiek będzie mi dane napisać ten oto post. Post podsumowujący ponad pół roku mojego życia, kiedy musiałam zbierać dane 20 uczestniczek i organizować kolejną ścieżkę Book Toura. Czy się opłaciło? Czy jedna pogryzdana książka jest tego warta? Teraz, mając ją w dłoni, mogę odpowiedzieć...


TAK! BYŁO W A R T O!

Chłopak na zastępstwo - książka pod moim patronatem - dotarł do mnie cały i zdrowy. Po 20 czytelniczkach, które kolejno czytały, recenzowały i wysyłały egzemplarz dalej, powieść wróciła do mnie... i po prostu jest piękna!


Zanim jednak pokażę ostatnie zdjęcie najpiękniejszej książki, jaką posiadam na półce (i tutaj nie żartuję, o czym wspomnę później), chciałabym przede wszystkim podziękować wszystkim uczestniczkom, które wzięły udział w akcji. Mówcie, co chcecie - nie każdemu by się chciało. Nie dość, że trafia do Was jakaś książka, to jeszcze trzeba ją w miarę szybko przeczytać i odesłać dalej. Innymi słowy nie dość, że trzeba poświęcić czas, to jeszcze pieniądze! Czy wszystkim by się chciało? Nie! Zdecydowanie nie. Dlatego tym bardziej chcę w tym oto miejscu podziękować:

Aggi, Klaudii, Izie, Monice, Nice, Mrummm, Doriko, Anna Wars, Gosii, Sandrze, Oli, Sunny Snowflake, Agnieszce, Kociarze (Karolinie) Iwonie, Natalii, Etoile, Ewie oraz Kasii! 

czwartek, 13 kwietnia 2017

Piękna i Bestia [Kinoteka + Kocham ten film]


Nie ma chyba teraz nikogo, kto by nie zauważył powtórki z klasyki Disneya w postaci Pięknej i Bestii.Nic w tym dziwnego - historia miłości, w której nie wygląd, lecz wnętrze się liczy jest stara jak świat (oczywiście przesadziłam). Sam motyw został wykorzystany w bardzo, bardzo wielu utworach. To ostatecznie taka piękna baśń...

Do kina jeszcze nie poszłam, ale rozpoczęłam swoją własną powtórkę. Najpierw obejrzałam bajkę z 1991, następnie przeniosłam się na książkę obrazkową [Kocham ten film], a jeszcze później sięgnęłam po samą powieść, w której znalazłam jeszcze więcej smaczków!

czwartek, 6 kwietnia 2017

Trzy powody, dla których WARTO przeczytać Trzech muszkieterów [Aleksander Dumas]


O Trzech Muszkieterach nasłuchałam się już niemało. Nieświadomie od dzieciństwa przewijały mi się imiona Atosa, Portosa, Aramisa oraz D'Artagnana. Cóż, mój tata był wielkim miłośnikiem przygód walecznych towarzyszy i obejrzał chyba wszystkie możliwe ekranizacje czy adaptacje z nimi związane. Mamy zatem do czynienia z klasyką, którą mimo iż pewnie nie wszyscy czytali czy nawet widzieli, znają tekst typu: Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, który przeszedł już do historii.

Najsłynniejsza powieść płaszcza i szpady

A jako że nie mam zamiaru się powtarzać i powielać kolejnych recenzji, których i tak jest wystarczająco dużo w sieci, postanowiłam zrobić to, co zwykle robię w takich momentach. Czyli moje TRZY POWODY, dla których WARTO poznać przygody Muszkieterów. I to nie trzech, lecz czterech! Zapraszam!

wtorek, 4 kwietnia 2017

Kraina lodu powraca! Moje bajeczki o Annie i Elsie + Anna & Elsa. Puchar Arendelle

Wiecie co? Ja sobie sprawy nie zdawałam (i teraz mówię już kompletnie serio), że Kraina Lodu aż tak bardzo stała się popularna. Od premiery filmu minęły już cztery lata, a tu nieustannie pojawiają się najróżniejsze gadżety - a co ważniejsze: historie - związane z przygodami dwóch sióstr. Z tego co się orientuje, żadna inna bajka Disneya nie zagościła tak bardzo w sercach swych miłośników. Nic w tym zresztą dziwnego - obecnie Kraina Lodu jest tym, czym dla pokolenia wcześniejszego był Król Lew, Mała Syrenka czy Piękna i Bestia. Staje się klasyką. Ulubienicą na lata.


I wiecie co jeszcze? Mnie to bardzo cieszy! W sensie to, że nieustannie pojawiają się nowe opowiadania związane z Krainą Lodu. Ostatecznie autorzy mają wiele miejsca do popisu - świat przedstawiony jest ogromny! Oczywiście trzymając się stałych motywów, jakim jest przyjaźń, miłość czy wzajemna pomoc.

Ale może najpierw wyjaśnię, czemu cieszy mnie owa popularność Anny i Elsy (choc równie dobrze mogły być to obojętnie jakie bohaterki Disneya czy czygokolwiek). Otóż pamiętam po sobie, że jak polubiłam jakąś postać z telewizji/kina, pragnęła dowiedzieć się o niej więcej. Jako dziecko nie czytałam prawie wcale, ale co i raz potrafiło mnie coś pozytywnie zaskoczyć. Wtedy też nieświadomie uczyłam się czytać płynniej i dla własnej przyjemności. Przenosiłam się w czasie i w przestrzeni poprzez słowo pisane, co niewątpliwie zachęcało do dalszej lektury. Jestem właśnie zdania, że powinniśmy zachęcać dzieci do czytania i uwielbiania książek właśnie poprzez podobne zagrania!

niedziela, 2 kwietnia 2017

Wpływ Orientu, czyli jakie dramy obejrzałam [TOP10]

Już od dziecka lubiłam to, co inne. Nic na to nie poradzę, że jestem strasznie zainteresowana tym wszystkim, co się różni od mojego codziennego życia. Owa fascynacja wielkim światem sprawiła, iż to właśnie języki obce stały się moim życiowym priorytetem, ponieważ umożliwią mi otworzenie się na nowy, nieznany mi dotąd świat. 

Także ja tu tylko na chwilę...

Jako że odniosłam wrażenie, iż ostatnio bardzo wiele osób odkryło magię azjatyckiego wielkiego kina/małego telewizora, postanowiłam zebrać tutaj wszystkie te seriale, które zdążyłam obejrzeć, a które sprawiły, że osłuchałam się w języku japońskim (co niewątpliwie teraz pomaga mi w nauce tego języka), a nawet - choć na początku tak się wzdrygałam - w koreańskim (i dzięki niech będą temu, ponieważ dzięki temu zaprzyjaźniłam się z Hannahą i innymi Koreańczykami). 

sobota, 1 kwietnia 2017

Moja ukochana bajka dzieciństwa - Mała Syrenka [Disney Księżniczki. Złota księga]

Jako dziecka zakochałam się w historii Małej Syrenki Andersena. Jego opowieść słodko-gorzka doprowadziła moje młode czytelnicze serduszko jako pierwsze do łez. Następna była - siłą rzeczy - Mała Syrenka Disneya, która czerpała garściami z mojej ukochanej baśni, choć nie pozostawiła we mnie takiego wrażenia. Lecz nie zmienia to faktu, iż na mojej sentymentalnej liście znajduje się na pierwszym miejscu ulubionych księżniczek/bajek!
 
Zapraszam na podróż sentymentalną po stronach mojej ukochanej syrenki z dzieciństwa. Tym razem w nowym wydaniu, ale w tej samej pięknej szacie graficznej. Oto Księżniczki. Złota Księga. Mała Syrenka!
 

Dawno, dawno temu tam, gdzie ludzki wzrok nie poniesie, a kiedy jeszcze ryby umiały mówić, w głębinach oceanu  istniało przepiękne, lśniące radością i szczęściem królestwo Atlantyka. To właśnie tam żyły wszystkie wodne stworzenia począwszy po małe płaszczki, aż po syreny oraz morskie wiedźmy. Krainą władał sprawiedliwy król Tryton, który miał nie lada przygody ze swoim córkami. Lecz jak to zwykle bywa, ta, która przynosiła mu najwięcej zmartwień - Ariel - była jednocześnie jego ulubienicą. 

Ariel nie była zwykłą syrenką. Jej nie wystarczały wodne zabawy. Pragnęła czegoś więcej. Chciała poznać świat ludzi. Zrozumieć, czym są stopy i to na nich chodzić, skakać i tańczyć. Pewnego wieczoru nieszczęście spadło na statek księcia Eryka. W ostatnim momencie Ariel udało się uratować młodzieńca... i zakochać się w nim od pierwszego wejrzenia!  Jest tylko jeden problem. Tych dwoje nigdy nie powinno się spotkać.

czwartek, 30 marca 2017

Co oglądam na BookTube?

Źródło: BookTube and BookTubers by BookWorks.com

Chyba każdy z nas - molów książkowych - ma wokół ludzi, którzy zachęcają go tekstami: A ta powieść jest super! A ta historia jest bleee! To przeczytaj, a tego nie! I nie zawsze są to osoby nas otaczające realnie, bowiem również na YouTube - a dokładnie BookTube ze względu na tematykę - pojawiły się wyjątkowe postacie, które jak nikt inny potrafią mnie do jakiejś książki zachęcić bądź zrazić!

Oto przed Wami moje trzy książkowe kanały, które nałogowo oglądam co odcinek! I tylko takie znajdą się w tym zestawieniu, także niech Was nie zdziwi ich mała liczba! Jestem ciekawa, czy i Wy już ich znacie, a jak nie - to polecam się zapoznać!

wtorek, 28 marca 2017

WYNIKI! Cinderella Story powędruje do...


Jakiś czas temu pojawiła się możliwość wygrania nowiutkiego wydania filmu A Cinderella Story na moim blogu. Wybaczcie, że musieliście czekać aż tyle dni, by w końcu dowiedzieć się, kto wygra konkurs.

Przypomnę jeszcze zadanie konkursowe:

Którą wersję opowieści o Kopciuszku najbardziej lubisz i dlaczego?

Zaskoczenia nie było. Nagroda wędruje do:

poniedziałek, 27 marca 2017

Co oglądam na YouTube?


Początkowo chciałam zrobić z tego postu TOP10, jednakże byłoby to po prostu bez sensu. Bo jak tu porównać kanał o historii z kanałem poświęconemu filmom bądź musicalom? Jak tu zrównać ze sobą coś o języku polskim a coś o języku koreańskim i samej Korei? Dlatego zebrałam moje dziesięć kanałów na YouTube, które oglądam z prawdziwą przyjemnością i właśnie planuję Wam je tutaj przedstawić!

piątek, 24 marca 2017

Zgubna trucizna - Katarzyna Kwiatkowska

Do kryminałów zdecydowanie nikt nie musi mnie przekonywać. Agatę Christie wielbię całym sercem, do Sherlocka Holmesa mam ogromny szacunek. Lecz przecież również dziś mamy świetnych autorów. I to z naszego rodzimego podwórka. Wierzcie mi bądź nie (przecież żadnym jasnowidzem nie jestem), ale czuję, iż w niedalekiej przyszłości każdy będzie słyszał o Katarzynie Kwiatkowskiej i o jej najnowszej książce Zgubna trucizna.


Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski przyjeżdża do hotelu, do którego trafia śledzony przez niego detektyw bankowy, Oskar Krause. Z niewyjaśnionych przyczyn Niemiec doskonale wie, iż główny bohater ma go odwiedzić. Po krótkiej rozmowie wynika, iż Herr Krause ma w swojej głowie jeszcze więcej informacji - chociażby o pewnej grupie fałszerzy pieniędzy, nad którymi dwójka mężczyzn dawniej wspólnie polowała. Wszystko wskazuje na to, iż gang składa się z czterech Polaków, a jeżeli owe informacje zostaną potwierdzone, stan rodaków Morawskiego może się znacząco pogorszyć w zaborze pruskim. Detektyw ledwie wychodzi z pokoju Oskara, a niebawem później dochodzi do wybuchu bomby. Zaczyna się wielkie śledztwo, gdzie grupa fałszerzów jest jedynie małym elementem wielkiej układanki...

środa, 22 marca 2017

Wymarzona Kapsuła Czasu - H2O: Wystarczy kropla

Wzięłam się za spokojne sprzątanie i ścieranie kurzu z każdej pojedynczej książki, aż tu nagle wpadłam do mojej dziecięcej biblioteczki i natrafiłam na siedem książeczek z serii H2O wystarczy kropla. Mówię sobie - Wow! Pamiętam tę serię. I aż zaczęłam szperać dalej i znalazłam niektóre stare artefakty, które (teraz nie pamiętam skąd) pojawiły się w moim pudełeczku wspomnień. Przyszedł zatem czas na kolejną Wymarzoną Kapsułę Czasu!

Moja piękna kolekcja <3

Emma, Cleo i Rikki przez całkowity przypadek trafiają na malutką wyspę Mako. Szukając zasięgu trafiają do jaskini, w której znajdują Księżycowe Jeziorko. Wchodząc do wody z myślą, by w końcu powrócić do domu, staje się coś niespotykanego. Podczas pełni księżyca przemieniają się w syreny. Od tej pory ilekroć malutka kropla wody dotknie ich skóry nogi stają się ogonami. Do tego każda z nich otrzymuje magiczną moc.

poniedziałek, 20 marca 2017

Ze świata Harry'ego Pottera! Fantastyczne zwierzęta, Quiddich oraz Baśnie!

Dawno, dawno temu żyli sobie mugole, którzy marzyli o trzech książeczkach-dodatkach. Jednakże nakład książeczek-dodatek był ograniczony i tylko nieliczni mogli sobie na nie pozwolić. Smutni mugole cierpliwie czekali na gwiazdkę z nieba... która w końcu spełniła ich życzenie! Tak oto ich wymarzone książki pojawiły się na nowo na półkach księgarni. I to zupełnie w nowym, przepięknym wydaniu!

Źródło: Media Rodzina

W sumie ciężko skleić dobre zdania o trzech dodatkach, które od samego początku były przeznaczone jedynie na cele charytatywne - Lumos. Rowling napisała trzy króciutkie książeczki dopełniające historię dobrze znane nam z serii o sławnym Harrym Potterze, rozszerzając tym samym i tak dobrze znany nam świat. Gratka zdecydowanie nie tylko dla największych miłośników młodego czarodzieja!

Niestety nie potrafię wydań porównać, bowiem nie posiadam na własność wcześniejszych książek (a moja pamięć nie jest na tyle doskonała, by bez trzymania dwóch edycji w ręku powiedzieć, co jest inne a co pozostało bez zmian).  Lecz mogę chociaż napisać coś o tych trzech, które akurat mam w zasięgu wzroku (w momencie, kiedy piszę owe słowa), więc nie przedłużając - zapraszam na moją opinię!

sobota, 18 marca 2017

Agata Christie vs Obyczajówki? Podsumowanie walki!

Ten, kto śledzi mojego bloga dłużej niż miesiąc wie doskonale, jak ogromną sympatią darzę powieści pod nazwiskiem Agaty Christie. Nie od dziś postawiłam sobie za cel przeczytać wszystkie jej tytuły. A mówiąc wszystkie, mam na myśli także te, które napisała pod pseudonimem Mary Westmacott. Książki te - a jest ich jedynie sześć - nie są jednak kryminałami, lecz obyczajówkami.

Pod pseudonimem Mary Westmacott, ujawnionym dopiero po ok. 20 latach od publikacji, napisała sześć słodko-gorzkich powieści o zbrodniach serca, równie frapujących i niezapomnianych jak jej najlepsze opowiadania kryminalne.


Wydawnictwo Dolnośląskie w przeciągu ostatniego roku (a może dwóch?) wydało cztery z sześciu owych obyczajówek Agaty Christie. W tym momencie mam je u siebie i - jak już wiecie - trzy z nich już przeczytałam. Jakie mam ogólne wrażenia? Czy Królowa Kryminałów sprostała wyzwaniu powieści obyczajówek?

W samotności; Róża i cis oraz Brzemię. Wszystkie trzy napisane zostały w sposób charakterystyczny dla Christie - dominują żywe dialogi, opisów nie jest za dużo, a jak są, to niezwykle zwięzłe. Książki czyta się jednym tchem, a w momencie kiedy w końcu udaje nam się nabrać oddechu... okazuje się, że jesteśmy już po lekturze. Bardzo dobrej lekturze.

środa, 15 marca 2017

Róża i cis - Agata Christie [Mary Westmacott]

Oto moje trzecie spotkanie z ukrywającą się pod pseudonimem Agatą Christie. Można uznać Różę i cis za półmetek. W sumie idealnie by się to zgadzało. Po genialnym W samotności, po nie dość doskonałym Brzemieniu przyszedł czas na Różę i cis. Jakże bardzo byłam zaskoczona, gdy książka, którą wzięłam do ręki okazała się wewnątrz zupełnie inna niż z opisu.

Chwila róży i chwila cisu
Trwają tak samo długo.
                                                        T.S. ELIOT 


Hugh Norreys po nieszczęśliwym wypadku samochodowym stał się inwalidą. I jak przystało na życie inwalidy - główny bohater samoistnie przeistoczył się w człowieka, na swój sposób, biernego, któremu ludzie powierzają swoje troski i żale. Jego godna pochwały umiejętność dystansowania się połączona z inteligencją sprawiła, że do jego kręgów znajomych dołączył John Gabriel. Osoba wywodząca się ze średniego stanu z celem zostania politykiem. A przy tym niewątpliwie postać niejednoznaczna.

wtorek, 14 marca 2017

Brzemię - Agata Christie [Mary Westmacott]

Miłość jest zarówno szczęściem, jak i nieszczęściem. Za mało miłości może być równie opłakane w skutkach co za dużo miłości. Trudno - przede wszystkim matkom - odnaleźć złoty środek, by i ona (wilk) był syty, jak i dziecko (owca) cała. 


Jak się okazuje na przykładzie Laury Franklin - z nienawiści do miłości jeden krok. Lecz nie ma tutaj na myśli romantycznego uczucia. Nie, nie. Rzecz rozchodzi się o jej o dziesięć lat młodszą siostrę. Na początku jej nie lubi, ponieważ jest zazdrosna, a po pewnej dramatycznej nocy zaczyna nieoczekiwanie poświęcać całe swe życie dla Shirley (bowiem tak ma na imię jej młodsza siostra).  

niedziela, 12 marca 2017

W samotności - Agata Christie [Mary Westmacott]

Po oświadczeniu Agaty Christie, która stwierdziła, że W samotności była książką, którą zawsze chciała napisać, moja ciekawość sięgnęła zenitu. Dlatego też owa historia stała się pierwszą przeczytaną przeze mnie obyczajówką Agaty Christie, która ukryła się pod pseudonimem Mary Westmacott.


Oto mamy sobie pani matkę, pani żonę, pani gospodyni jakich wiele obecnie, jak i przeszło wiek temu. Nazywa się Joan Scudamore i jak przystało na osobę, której w życiu niewiele do szczęścia potrzeb - a to, czego potrzeba, jest jej zagwarantowane przez pracującego męża - jest zadowolona ze swego życia i pozycji społecznej. I zapewne trwałaby w tym myśleniu do końca swoich dni (ostatecznie tak wiele w swym życiu osiągnęła, nieprawdaż?), gdyby nie przypadkowe spotkanie z dawną koleżanką ze szkoły: Blanche Haggard.

czwartek, 9 marca 2017

KONKURS! Wygraj Cinderella Story!

Jak wspominałam przy recenzji nowego wydania na DVD filmu Cinderella Story - mam dla Was pewien konkurs! Oczywiście do wygrania jest wspominany wyżej film w nowym opakowaniu, którego sponsorem został dystrybutor filmów: Galapagos Films. 


Kto nie wie, o czym mówię - zachęcam do spojrzenia do mojej recenzji! Odświeżcie w swojej pamięci opowieść o Kopciuszku, przypomnijcie sobie oryginał, a może nawet i inne odsłony sławnej historii. Mogą Wam pomóc moje dwa posty poświęcone tej historii: Dream vs True: Dobry i/czy naiwny Kopciuszek? bądź Kopciuszek - różne oblicza!

Już? 
Gotowi? 
To zapraszam! 

Jako że Kopciuszków jest naprawdę wiele - zarówno w filmie, jak i literaturze (i nie tylko!) - jestem niezmiernie ciekawa, którą wersję najbardziej lubicie! Która przypadła Wam najbardziej do gustu, zaskoczyła, przyspieszyła bicie serduszka! Jestem pewna, że każdy z Was ma takich wiele, a o niesłabnącej popularności historii o Kopciuszku może poświadczyć fakt, iż Galapagos Films udostępnił nową kolekcję filmową: Magia Kina! 

środa, 8 marca 2017

Cinderella Story - Nowe wydanie! [Recenzja filmu]

Jako dziecko nie byłam wielką fanką bajki o Kopciuszku, lecz z wiekiem jakoś tak zaczęłam bardziej doceniać tę opowieść. I nie tylko doceniać, ale przede wszystkim - rozumieć. Pojęłam, dlaczego ta właśnie delikatna, dobra i piękna dziewczyna stała się światowym kanonem. Mam nadzieję, że Wy również dostrzegliście jej drugie dno, jakim jest dążenie do szczęścia i miłości. Jeśli tak - zapraszam Wam na recenzję pewnej bajecznej adaptacji

Daj się porwać Magii Kina! 


Samantha (Hilary Duff) to postać idealna do sprawowania berła bycia Kopciuszkiem. Jej kochający ojciec zmarł, zostawiając ją na pastwę losu z dwiema przyrodnimi siostrami oraz okrutną macochą, która stara się z niej zrobić tanią siłę roboczą. I to też jej się udaje. Otuchy głównej bohaterce dodaje pisanie maili ze swym Księciem o imieniu Austen (Chad Michael Murray). Jest tylko jeden szczególik - najprzystojniejszy chłopak z liceum, gwiazda drużyny footballowej - nie zna jej prawdziwej tożsamości. By w końcu odkryć jej tożsamość prosi ją, by przyszła na szkolny bal...

wtorek, 7 marca 2017

Magazyny: English matters #63 oraz Deutsch aktuell #81 + I Love British English


Chwilowy pobyt za granicą uświadomił mi jedną, najważniejszą rzecz: WARTO uczyć się języków obcych oraz że CHCĘ uczyć się języków obcych. Mam wiele planów dotyczących moich kolejnych kroków i bynajmniej nie chcę poprzestać tylko na języku angielskim oraz niemieckim... aczkolwiek - nie okłamujmy się - te języki już we mnie żyją i niech to trwa jak najdłużej. 

Z radością informuję, że powróciłam nie tylko do czytania książek (jejkuuu... jak ja za tym tęskniłam!), ale też i do czytania magazynów wydawnictwa Colorful Media. W związku z tym mam dla Was kolejną porcję "zachęcaczy"! Zapraszam!

niedziela, 5 marca 2017

Promień rażenia - Sophie Hannah

Od samego początku mojego spotkania z Sophie Hannah udowadnia mi, bym nigdy nie była niczego pewna jeżeli w grę wchodzą jej książki. Do tej pory przeczytałam cztery (włącznie z obecnie recenzowaną powieścią) tytuły i każdy zawierał w sobie tajemnicę do ostatniej strony. Bowiem kiedy wydawało mi się, że przejrzałam fabułę na wylot, okazywało się, że widzę zaledwie czubek góry lodowej, którą opisała ta brytyjska pisarka.
 

Naomi Jenkins jest tą trzecią. Lecz taką, dla której mężczyzna - Robert Haworth - chce porzucić swoją żonę. Jednakże zamiast rozstania, jej ukochany znika, a główna bohaterka wpada w histerię. Postanawia zrobić wszystko, byle tylko odszukać Roberta. W przypływie determinacji zaczyna nawet opowiadać, że jej ukochany nie jest w niebezpieczeństwie, lecz sam je stwarza. Opowiada scenę gwałtu. Jednakże coś tu się nie zgadza. Jej historia jest zbyt szczegółowa, a co najgorsze przypomina szczegółami przeżycia innych kobiet. Policjanci natrafiają na groźnego seryjnego gwałciciela...

piątek, 3 marca 2017

Silver. Trzecia księga snów - Kerstin Gier

Ja nie wiem naprawdę jak to jest... Jak to jest możliwe, że jedynie ze słuchu można polubić jakiegoś autora? Ze słuchu - rozumiecie? Tylko dlatego że gdzieś tam w sieci przewijało mi się nazwisko niemieckiej pisarki, ja uznałam, że chcę poznać jej twórczość... że lubię jej twórczość. I choć nie zaczęłam od jej najgłośniejszej Trylogii Czasu, to przynajmniej stałam się dumną posiadaczką Trylogii Snów! I wiecie co?  Zapraszam Was na jej Wielki Finał!

 

Wiecie, jaką wielką moc ma Świat Snu? To właśnie z marzeń sennych można dowiedzieć się najgłębiej skrywanych tajemnic. O ile oczywiście ktoś potrafi pogrzebać w czyjejś świadomości i podświadomości. I - ku nieszczęściu - jest taka osoba! Arthur rośnie w siłę, Secrecy wie coraz więcej o ludziach wokoło, a na dokładkę Anabel wychodzi z wariatkowa i samą swoją obecnością jest namacalnym dowodem, że COŚ zaczęło się dziać. Liv, Henry i Grayson są jedynymi osobami, które mogą uratować siebie i bliskich.

All that we see or seem
is but a dream within a dream.
                               EDGAR ALLAN POE

środa, 1 marca 2017

PREMIEROWO! Fatalna lista - Siobhan Vivian

Co się stanie, jeżeli ludzie za bardzo uwierzą w czyjeś zdanie i zaczną je traktować jako własne? A przecież o podobną sytuację nie trudno. Wystarczy tylko corocznie pojawiająca się lista zawierająca kontrowersyjny temat piękności i brzydoty. I proszę bardzo - jedni się cieszą, inni płaczą! Choć może nie do końca?

To, w jaki sposób postrzegamy piękno,
jest sprawdzianem naszej moralności.
                                 Henry David Thoreau


Każdego roku licealistów z Mount Washington High, którzy w ostatni poniedziałek września wkraczali do szkoły, witała wywieszona na ścianie lista najładniejszych i najbrzydszych dziewcząt z każdego rocznika*. I tym razem tradycji stało się zadość, dzięki czemu owego dnia na liście pojawiły się nazwiska ośmiu dziewcząt: po jednej najładniejszej i najbrzydszej z czterech roczników. 

wtorek, 28 lutego 2017

WYNIKI! Podbój zawładnie sercem...


Jako że zaledwie wczoraj skończyłam czytać ów tytuł, tym bardziej się cieszę, że mogę sprawić komuś radość wysyłając właśnie tę powieść. Mianowicie chodzi o Podbój, który - podobnie jak Układ i Błąd - skradł moje serce. Mam nadzieję, że podobnie będzie i z Tobą :)

Biorąc pod uwagę, że w ciągu pierwszych dwóch dni nie było osoby zainteresowanej wygraniem Podboju Elle Kennedy, tym bardziej mnie cieszy że z dniem zakończenia konkursu pojawiło się aż 18 osób! Oczywiście same panie (co mnie absolutnie nie dziwi ;))!

http://wymarzona-ksiazka.blogspot.de/2017/02/konkurs-wygraj-podboj-elle-kennedy.html

Przypomnę zatem pytanie konkursowe...

Z jakim bohaterem literackim chciałabyś/byś pójść na randkę i dlaczego?

poniedziałek, 27 lutego 2017

Podbój - Elle Kennedy

Ledwie wróciłam do domku, odpoczęłam, zjadłam prawdziwy polski obiad i zabrałam się do lektury książki, której wręcz nie potrafiłam się doczekać. Zaledwie w momencie, w którym wypatrzyłam zapowiedź Podboju Elle Kennedy wiedziałam, że MUSZĘ przeczytać tę powieść. I chyba nie muszę nawet wspominać, że ten oto tytuł przeczytałam jednym tchem... i już czekam na więcej?

On wie, co to podbój, zarówno na, jak i poza lodowiskiem.
On wie, jak celnie strzelać….


Allie Hayes decyduje się rozstać ze swoim długoletnim chłopakiem. Czym będzie różniło się to rozstanie z wieloma poprzednimi z jej przeszłości? Tym, że tym razem Allie nie zostanie w mieszkaniu sama i odda swoją komórkę komuś innemu. I tym kimś okazał się Dean - znajomy, którego poznała dzięki Hannah Wells. Jednakże nie spodziewała się, że i ona - dziewczyna, która nienawidziła jednorazowych skoków w bok - ulegnie największemu kobieciarzowi w Briar. Tej samej nocy dochodzi do zbliżenia, które Allie chce wymazać z pamięci. Lecz nie spodziewała się, że jej "kolega" nie zna słowa NIE. Dean bowiem nie należy do tych, którzy tak szybko odpuszczają. Nie przypuszcza on jednak, jak bardzo chęć kolejnego spotkania z główną bohaterką odciśnie piętno na jego przyszłości.

sobota, 25 lutego 2017

Rozdział XV. Powrót do kraju

Za dwie godziny ruszam na pociąg, by po półtorej miesiąca przerwy powrócić do Polski. Tym razem na znacznie dłużej niż tylko na dwa/trzy tygodnie. Erasmus się skończył, na mnie czeka kolejny semestr w mojej macierzystej uczelni, więc to taki odpowiedni moment podsumowań, nie uważacie?

Zapraszam na winko na moście... albo przynajmniej do poczytania!

Jest przeszło trzecia nad ranem. Pociąg mam za trzy godziny, a ja tu robię wszystko, byle tylko nie zasnąć (bo już przecież niewarto). Piję drugiego RedBulla oraz kawy, które nie mają na mnie żadnego wpływu i co i raz podnoszę się znad monitora i sprzątam coś po raz kolejny. Nawet nie chce mi się myśleć, jak ja sobie poradzę sama z moimi torbami... dlatego pomyślę sobie nad ludźmi i nad wydarzeniami, które miały ostatnimi czasy miejsce.

Przede wszystkim już teraz pluję sobie w brodę, że przez przeszło cztery miesiące napisałam raptem piętnaście odcinków wspomnień z tak niezapomnianego przeżycia, jakim niewątpliwie jest Erasmus. I to nie tylko dla mnie. Każdy, kogo tutaj spotkałam, doświadczył podobnego uczucia otwartości i tolerancji dla drugiego człowieka. A przede wszystkim zobaczył, że wszyscy jesteśmy tacy sami. 

Ale to tylko takie oczywistości. Czas przejść do konkretów.

poniedziałek, 13 lutego 2017

KONKURS! Wygraj Podbój Elle Kennedy!

Sesja już prawie za pasem (został mi tylko jeden egzamin, przy czym najważniejsze jest to, że ten najtrudniejszy już za mną), więc czas powrócić do życia blogerskiego. By jakoś tak ładnie ruszyć, postanowiłam zorganizować konkurs iście w stylu jutrzejszych Walentynek: zarówno pytanie konkursowe, jak i sama książka sprawi, że na moment zabije Wam serduszko :D


Przede wszystkim mam dla Was - dzięki uprzejmości wydawnictwa Zysk i S-ka - NOWIUŚKI egzemplarz trzeciej książki z cyklu Off-Campus zatytułowany Podbój, jednakże zaraz pragnę nadmienić, że każda powieść to indywidualna opowieść, dlatego osoby, które nie czytały Układu bądź Błędu i tak mogą walczyć o nagrodę! Ja jeszcze książki nie przeczytałam, choć już nie mogę się doczekać. Lecz Ci, którzy przeczytali recenzję dwóch poprzednich tomów wiedzą, że na pewno Podbój mi się spodoba!

Zatem co trzeba zrobić, ażeby książka trafiła właśnie do CIEBIE? Nic prostszego! Ja tam nie utrudniam nikomu lektury!  Wystarczy tylko...

1. Zgłoś chęć uczestnictwa pod tym postem!
2. Zaobserwuj mojego bloga (kwestia typowo ułatwiająca kontakt).  
Będzie mi miło, jeżeli polubisz mój Fan Page na Facebooku.
3. Odpowiedz na pytanie konkursowe, które brzmi:

Z jakim bohaterem literackim chciałabyś/byś pójść na randkę i dlaczego? 

Na odpowiedzi czekam równo dwa tygodnie, zatem do 27. lutego, a wyniki podam w ciągu dwóch następnych dni! Ponieście się wyobraźni, choć będzie się liczyła przede wszystkim szczerość i oryginalność :)

Banerek!

środa, 8 lutego 2017

Bestsellery Empiku 2016 - WYNIKI!

Nie jestem na bieżąco, ale gdy tylko dowiaduję się, że ma miejsce GALA KSIĄŻEK W POLSCE - muszę coś na ten temat powiedzieć. Przyznam Wam szczerze, że gdyby nie szybka reakcja Czytacza, którą jak zawsze obejrzałam, byłabym bardziej optymistycznie nastawiona na to wydarzenie. A tak to...
 
 

Na początku chcę tylko powiedzieć, że sam pomysł - idea - zagoszczenia książki w telewizji jak najbardziej mi odpowiada (jak zapewne każdemu molowi książkowemu). W końcu literatura gdzieś tam daje się we znaki i w końcu może ktoś zauważył, że powinna stać na równi z filmami, tak jak pisarze powinni stać na równi z reżyserami, scenarzystami. ALE! Nie mogłoby być tak pięknie. A przynajmniej nie od razu.

czwartek, 2 lutego 2017

ZAPOWIEDŹ! Hrabia Monte Christo - Aleksander Dumas

Są książki, które zdecydowanie trzeba przeczytać oraz autorzy, których trzeba znać. Tak też jest ze mną oraz z Aleksandrem Dumas, bowiem Trzech Muszkieterów (ukochaną historię mojego taty) nieustannie czeka na swój czas. Zanim jednak dopadnę się do ich niesamowitych przygód, uznałam, że warto skorzystać z oferty wydawnictwa MG i wziąć pod swe skrzydła inną powieść Dumas. Hrabia Monte Christo.

Na polskim rynku jakiś czas temu (11. stycznia) pojawiła się pierwsza część Hrabi Monte Christo, by już po chwili - bowiem już 15. lutego - cieszyć się kontynuacją historii. Niestety z powodu moich obowiązków uczelnianych nadal nie przeczytałam - a co za tym idzie: nie zrecenzowałam - pierwszego tomu, jednakże obiecuję jak najszybciej to naprawić. Mam taką nadzieję, ponieważ klasyki bardzo chciałabym poznać!

Mimo to już teraz zachęcam Was do zmierzenia się z tymi "grubaskami". Jeżeli mol książkowy ma mieć jakieś postanowienia na 2017, to niech to będą duże postanowienia!


Genialne dzieło Dumasa to wciąż niedościgniony pierwowzór opowieści o wielkiej intrydze, sile zemsty, potędze przyjaźni i triumfie człowieka w walce o honor.

Dzieje niezwykłych losów oficera marynarki, Edmunda Dantesa, poznajemy w momencie wpłynięcia do Marsylii trójmasztowca „Faraon”, na którym objął on, po śmierci dowódcy, stanowisko kapitana. Wydaje się, że przed młodym człowiekiem rozpościera się teraz pasmo sukcesów, szczególnie że czeka też na niego ukochana Mercedes, z którą wkrótce ma wziąć ślub. Niestety, tuż przed swoją śmiercią dowódca poprosił Edmunda, by ten dostarczył do Paryża pewne dokumenty, które podczas rejsu zostały zabrane z Elby, gdzie uwięziony był Napoleon. Ten fakt pomaga zazdrosnym o jego sukcesy ludziom napisać donos, w którego wyniku Edmund trafia na lata do więzienia w twierdzy If. 

Okrucieństwo wyrządzone Dantesowi przez tych, których miał za przyjaciół, odebrało mu miłość, wolność i naiwną radość życia. Mroczne lochy twierdzy If zabiły łatwowiernego młodzieńca, ale jednocześnie uformowały człowieka świadomego i uwolniły wielkiego konstruktora misternego planu oddania sprawiedliwości tak wobec wrogów, jak i przyjaciół, wedle ich zasług i przewinień. Hrabia Monte Christo wyrusza zatem szlakiem zemsty z portu Marsylia…