czwartek, 15 maja 2014

Księżyce Jowisza - Alice Munro


Są książki, które w swoim przekazie posiadają głębię. Czasami owa głębia jest tak głęboko ukryta, że wiele osób może jej po prostu nie docenić. Lecz zamiast myślenia: "o, ten autor pewnie chciał powiedzieć to, ale nie za dobrze mu to wyszło” powinniśmy zastanowić się, czy to przypadkiem  my, czytelnicy, nie jesteśmy za młodzi, by zrozumieć ten tekst.

"Księżyce Jowisza" Alice Munro to tomik 11 opowiadań pisanych przez autorkę od 1977-1981,  który został wydany w 1982 roku. Swoją polską premierę miał dopiero 21 maja 2014 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego. Rok wcześniej - w 2013 roku – kanadyjska pisarka otrzymała prestiżową nagrodę jaką jest Nagroda Nobla w dziedzinie literatury. Przez wielu krytyków nazywana jest "mistrzynią współczesnego opowiadania".

Nowy-stary tomik opowiadań Alice Munro przenosi nas do świata ludzi takich jak my. W większości przypadków głównymi bohaterkami są kobiety, lecz nie można nigdy zapominać o drugiej płci, którzy i w "Księżycach Jowisza" będą mieli szanse się wykazać.

Bohaterowie Munro to bohaterowie z krwi i kości. Ludzie, którzy mogliby mieszkać niedaleko nas, może nawet byśmy im mówili grzecznościowe "Dzień dobry" na chodniku, lub przepuszczali na pasach. Dlaczego tak sądzę? Ponieważ są to normalnym ludzie o podobnych problemach i potrzebach, co każdy z nas. I to jest właśnie to, co tak bardzo podobało mi się w „Księżycach Jowisza”.

Bohaterów i ich decyzje możemy zrozumieć, ponieważ autorka żadnego z nich nie ocenia. Ona jedynie opisuje ich historię i pozwala czytelnikowi samemu ją dokończyć według własnego mniemania. Jest to umiejętne skłonienie do refleksji i zastanowienia się nad własnym życiem - umiejętność, z którą człowiek się rodzi lub dochodzi do niej poprzez lata praktyki. 

Jedną z niezwykłych cech Alice Munro i jej tekstów jest to, że nawet w krótkim opowiadaniu liczącym chociażby 30 stron, autorka potrafi zawrzeć tak wiele informacji o bohaterach, że ma się wrażenie, jak gdyby przeczytało się całą powieść! Z jednej strony pisarka pisze ogólnikowo, a z drugiej szczegółowo, z zapisaniem każdego drobiazgu, który pozwoli nam lepiej zrozumieć przekaz opowieści. 

I chciałabym powiedzieć, że ja zrozumiałam przekaz Alice Munro. Jednakże byłoby to kłamstwo. Mam przeczucie, że aby zrozumieć prawdę ukrytą w krótkich tekstach tejże autorki mam jeszcze długą drogę przed sobą. Jej codzienność, sposób postrzegania życia chociażby w krótkiej sekundzie jest niebywały. Opowiadania kończą się nagle i nagle nie wiemy co się stanie później, ponieważ bohater/bohaterowie nie są na "mecie" lecz ledwie w połowie - połowie, po której trudno czegoś konkretnego się spodziewać. Nie wierzycie mi? Tak więc nie czytaliście żadnej książki Alice Munro. 

O stylu autorki trudno coś konkretnego dodać. Alice Munro jest pisarką od dawien dawna, co przekłada się oczywiście na jej umiejętności. Jest niczym "baśniarz", który przenosi nas do literackiego świata i przedstawia nam postaci w taki sposób, że zaraz wszystkich znamy i czujemy się jak u siebie w domu. Język jest prosty i zrozumiały dla każdego, kto tylko będzie chętny przeczytać "Księżyce Jowisza", jako forma krótka, jest według mnie dobrym rozwiązaniem dla każdego, kto ma mało wolnego czasu. 

Czy polecić "Księżyce Jowisza"? To bardzo trudne pytanie. Ci, którzy jeszcze nie mieli okazji zapoznać się z twórczością noblistki - polecam, by rozpoczęli swoją przygodę właśnie z "Księżycami Jowisza". A ci, którzy nie są jakoś przekonani... no cóż, ich wola, choć sądzę, że żeby móc się na dany temat wypowiadać, należy przynajmniej coś o nim wiedzieć. Fanów twórczości Alice Munro nie muszę w żaden sposób przekonywać - po prostu przeczytajcie! 
 

~~~~~~~~~~~~
Tytuł: Księżyce Jowisza
Oryginalny tytuł: The Moons of Jupiter
Autor: Alice Munro
Przekład: Agnieszka Pokojska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie 
Data wydania oryginału: 1982 r
Data wydania w Polsce: 22.05.2014
Liczba stron: 384
Kategoria: Obyczajowa, opowiadania
 ~~~~~~~~~~~~~~
Ocena: 4 (dobry)
http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2553/Bransoletka/

19 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie książki! Z wielką ochotą przeczytam !:]

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już pozytywną recenzję tej pozycji w blogosferze. Twoja jest równie zachęcająca, więc z przyjemnością ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się być naprawdę ciekawą książką, taki zbiór dobrych opowiadań. Nie zaczęłam jeszcze swojej przygody z autorką więc "Księżyce Jowisza" wydają się być do tego idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że to antologia. Ostatnio miałam przykre doświadczenia z opowiadaniami, ponieważ były napisane bardzo powierzchownie i lakonicznie. Nie potrafiłam wczuć się w fabułę i boję się powtórki z rozrywki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna autorka - niewiadoma, którą muszę dopiero odkryć. Fakt, że nie przepadam za opowiadaniami, trochę zniechęca, ale myślę, że warto poznać teksty autorki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie dlaczego opowiadania kończą się niespodziewanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie autorka nie przekonała do siebie. Niestety. Liczyłam na coś naprawdę super. Przeczytałam tylko jedną książkę: "Za kogo ty się uważasz?" i faktycznie była o zwykłych ludziach, z odrobiną subtelnie przekazanej historii. Była zwyczajna do bólu. Może i jest w tym jakiś urok. Mnie nie zachwyca. Jednak sposób pisania- opowiadania składające się na całość i stanowiące całość same w sobie, to mi się spodobało. Postanowiłam dać szansę innej książce. Tym bardziej, ze oprawa jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Munro nie znam, ale jeśli zapragnę poznać, to posłucham Twojej rady i zacznę od tego zbioru.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie lubię opowiadań, wolę dłuższe formy. Ale ogólnie chciałabym zapoznać się z twórczością tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Panią Munro, oczywiście, znam, ale planuję trochę poczekać z przeczytaniem jej książek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie jestem w trakcie czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już przeczytałam kilka recenzji tej pozycji i wciąż nie jestem pewna, ale jest zapisana więc i tak mi nie umknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ja Ci zazdroszczę, że możesz się zapoznawać z dziełami Munro. U mnie w bibliotece nadal ich brak - albo nie ma, albo wypożyczone...

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę polowała na książki Munro w bibliotece. Mam nadzieje, że uda mi się niedługo dostać jej książki.

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, nie musisz mnie przekonywać, bo po "Przyjaciółce z młodości" wiem, że zarówno "Księżyce Jowisza", jak i inne dzieła Munro, przypadną mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię prozy Alice Munro :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Co prawda nie przepadam za opowiadaniami i dużo bardziej wolę powieści, jednak... zaciekawiłaś mnie tą możliwością poszukiwań ukrytej głębi. Ciekawe ile odnalazłabym przekazów autorki ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Ah, nie mogę się doczekać września, kiedy będę już blisko większych bibliotek i będę miała dostęp do takich cudowności. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Alice Munro i jej opowiadania dlatego "Księżyce Jowisza" również muszą zagościć na mojej półce :). Przeczytałam już kilka jej książek i za każdym razem jestem zachwycona stylem pisania.

    OdpowiedzUsuń