Kolejne wakacje i kolejna powieść typowo wakacyjna. Czy ja już kiedyś wspominałam, że bardzo lubię książki Kasie West? Hmmm... sądzę, że nie raz, nie dwa, skoro od samego poczatku wydawania tejże autorki w Polsce chętnie patronuję każdej historii. Ciepłe, sympatyczne, a przy tym w jakiś sposób pouczające - oto czego można się spodziewać po każdej książce West! Słuchaj swojego serca nie jest wyjątkiem!

Kate Bailey właściwie nie lubi ludzi. Kocha swoją najlepszą przyjaciółkę i wciąż czuje przywiązanie do swojego byłego chłopaka, ale to tyle. Zdecydowanie bardziej odpowiada jej samotność - szczególnie nad jeziorem. Wszystko się jednak zmienia, kiedy Alana przekonuje ją do kursu związanego z pracą w szkolnych podkastach, a przyspiesza w momencie, kiedy jej sarkastyczne i szczere wypowiedzi zdobywają słuchaczy. W związku z tym zaczyna mieć o wiele większy problem niż walkę ze swoją nieśmiałością. Nieświadomie zaczyna czuć głębsze uczucie do chłopaka, w którym zakochana jest jej przyjaciółka.
Słuchaj swojego serca jest powieścią skierowaną głównie dla młodszych czytelników, ale zapewniam, że w opowieści napisanej przez Kasie West odnajdzie się także starszy wyjadacz chleba... a może przy okazji nawet przypomni sobie jakąś swoją sympatię bądź przyjaciółkę z dawnych lat? Autorka w każdej swojej powieści podkreśla znaczenie rodziny, przyjaciół, bliskich, ale także samych siebie i tego, że powinniśmy walczyć o siebie. Opisuje to na bardzo prostych przykładach, dzięki czemu mądry przekaz jest jeszcze trafniejszy.
Ktoś, to przeczytał chociaż jedną powieść Kasie West, wie, jakiej głównej bohaterki może się spodziewać. Katy jest niemal bliźniaczą siostrą dziewcząt z innych historii. Jest sarkastyczna, mądra, wesoła... a przy tym nieidealna. Popełnia wiele błędów i gaf, denerwuje się i poci, dzięki czemu jest taka ludzka i można tak szczerze ją polubić.
Podobnie jest z jej przyjaciółką, Alaną, której zostało poświęcone niemniej czasu, co głównej bohaterece. Alana jest postacią niezwykle szczerą i barwną, zdecydowanie wyróżniająca się swoimi trafnymi uwagami. Przyznam szczerze, że rozumiałam wzajemną przyjaźń pomiędzy nimi dwoma - czuć było ogromne przywiązanie i zrozumienie. I również ze względu na ten fakt tak dobrze czytało mi się tę powieść.
Słuchaj swojego serca jest powieścią skierowaną głównie dla młodszych czytelników, ale zapewniam, że w opowieści napisanej przez Kasie West odnajdzie się także starszy wyjadacz chleba... a może przy okazji nawet przypomni sobie jakąś swoją sympatię bądź przyjaciółkę z dawnych lat? Autorka w każdej swojej powieści podkreśla znaczenie rodziny, przyjaciół, bliskich, ale także samych siebie i tego, że powinniśmy walczyć o siebie. Opisuje to na bardzo prostych przykładach, dzięki czemu mądry przekaz jest jeszcze trafniejszy.
Ktoś, to przeczytał chociaż jedną powieść Kasie West, wie, jakiej głównej bohaterki może się spodziewać. Katy jest niemal bliźniaczą siostrą dziewcząt z innych historii. Jest sarkastyczna, mądra, wesoła... a przy tym nieidealna. Popełnia wiele błędów i gaf, denerwuje się i poci, dzięki czemu jest taka ludzka i można tak szczerze ją polubić.
Podobnie jest z jej przyjaciółką, Alaną, której zostało poświęcone niemniej czasu, co głównej bohaterece. Alana jest postacią niezwykle szczerą i barwną, zdecydowanie wyróżniająca się swoimi trafnymi uwagami. Przyznam szczerze, że rozumiałam wzajemną przyjaźń pomiędzy nimi dwoma - czuć było ogromne przywiązanie i zrozumienie. I również ze względu na ten fakt tak dobrze czytało mi się tę powieść.

Kasie West z każdą kolejna powieścią pisze coraz sprawniej i coraz ciekawiej. W Słuchaj swojego serca "wpada" się od pierwszej strony. Całość historii poznajemy z perspektywy głównej bohaterki, dlatego nie zabraknie ciętych ripost i snierzadko łusznych uwag. Nie znajdziemy tutaj zatem długich opisów, zamiast tego wartką akcję wypełnioną dialogami. Tę powieść czyta się jednym tchem!
Nie będę Was zwodziła, jak to niby genialne jest Słuchaj swojego serca. Bo nie jest. To prosta, przyjemna lektura na poprawę humoru; taka, przy której można się pośmiać i taka, przy której doświadczy się chwilowego deja vu (bo chyba każdy z nas był nastolatkiem, prawda?). Z mojej strony polecam, ponieważ bardzo dobrze się bawiłam. Mam nadzieję, że Wy również będziecie!
Tytuł: Słuchaj swojego serca
Tytuł oryginalny: Listen To Your Heart
Autor: Kasie West
Wydawnictwo: Feeria Young
Przekład: Jarosław Irzykowski
Liczba stron: 376
Format: 143x204
Oprawa: Miękka
Cena: 37,90 zł
Kategoria: Dla młodzieży PATRONAT WYMARZONEJ KSIĄŻKI
Aż wstyd przyznać ale ostatnio zabiedbałam swoje czytanie. Postanowienie na dziś - sięgnąć po książkę! Dzięki za polecenie lektury. obserwuje i zapraszam do siebie (:
OdpowiedzUsuńTakie książki bardzo dobrze się czyta właśnie teraz w wakacje. 😊
OdpowiedzUsuńWłaśnie dziś skończyłam! Lubię książki autorki, cóż poradzić. Nic nie przebije moich dwóch ulubieńców: "Chłopak na zastępstwo" oraz "P.S. I like you", ale mimo wszystko zawsze będę czytać je z radością ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam książki tej autorki, więc i po tę w przyszłości sięgnę :D
OdpowiedzUsuńBiblioteka-wspomnien.blogspot.com
Nigdy nie podchodzę do książek West jak do genialnych lektur. Ale wiem, że jej optymizm zawsze mnie zarazi, więc nigdy nie czuję się zawiedziona i wszystkie jej książki bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńNa razie czytałam tylko "P.S. I like you" - lektura była bardzo przyjemna, w sam raz na letnie dni, więc na pewno sięgnę jeszcze po twórczość Kasie.
OdpowiedzUsuńNa poprawę humoru chętnie kiedyś przeczytam :)
OdpowiedzUsuńCzytałam wszystkie powieści Kasie West wydane u nas, więc i po kolejną sięgnę. Właściwie to książki, które kupuję w ciemno :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Zakładka do Przyszłości
Jak wielki to wstyd, gdy powiem, że żadnej książki autorki nie przeczytałam? A każda mnie kusi! Jedna mam już u siebie, więc to pierwszy krok do przeczytania czegoś spod pióra autorki. Nie mogę się doczekać.
OdpowiedzUsuńpotegaksiazek.blogspot.com
Nie czytałam ksiązek tej autorki, ale myślę, że ta powieść będzie dobrym początkiem :)
OdpowiedzUsuńCzytałam dwie książki tej autorki i rzeczywiście można zauważyć podobieństwa, ale obie bardzo mi się podobały, po tę też zamierzam siegnąć. ;)
OdpowiedzUsuńNie czytałam jeszcze nic tej Autorki, ale na pewno po takiej recenzji muszę to nadrobić!
OdpowiedzUsuńBardzo sympatyczna powieść, leciutka. Idealna na wakacje.
OdpowiedzUsuń