piątek, 6 września 2013

Ostatnia Spowiedź Tom II - Nina Reichter

Książka okrzyknięta bestsellerem zanim jeszcze została wydana! Hit internetu! A dlaczego? Ponieważ przed przeczytaniem, w czasie czytania, a przede wszystkim po przeczytaniu serduszko puka szybciej, chcąc odtworzyć w myślach wszystko to, co przed chwilą błyskawicznie przemykało mu przez głowę.


Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom II cyklu Ostatnia spowiedź.
Świat Ally Hanningan wali się w posadach, gdy miłość jej życia – rockman Bradin Rothfeld zostaje postrzelony i pada na scenę. Ally jest uczestniczką tamtych zdarzeń. Bezsilność i wspomnienia tamtych chwil na zawsze pozostaną jej najgorszym koszmarem.
Bradin jest w ciężkim stanie.
Co więcej, może pożegnać się ze światem sądząc, że dwie najbliższe mu osoby zrobiły mu świństwo. Tylko czy Ally i Tom rzeczywiście są niewinni?
Rozpoczyna się walka o życie rannego Bradina, a jego bliscy, odliczając feralne godziny,będą musieli zmierzyć się z grzechami, które być może nigdy nie zostaną odpuszczone.
Tom poprzysięga sobie, że już nie zbliży się do Ally.
Tylko czy facet, który dotychczas żył bez zasad dotrzyma obietnicy? 


Na dalsze przygody Ally, Bradina i Toma czekałam od marca, kiedy to skończyłam Tom I. Pozostawione wątpliwości jedynie zwiększyły moją ciekawość, która w końcu się doczekała. To nie jest zwykła książka młodzieżowa o miłości! Nawet nie potrafię jej zakwalifikować, skoro czytając ją raz się wkurzałam, raz się śmiałam, a raz jakoś tak głupio się do siebie uśmiechałam. Taka to oto jest przecież miłość w "Ostatniej Spowiedzi"!

Pierwsze co przyszło mi do głowy podczas czytania tomu II, to niezaprzeczalny fakt, że coś się zmieniło. Wydarzenia zawarte w tomie poprzednim wpłynęły (nie bez powodu) na bohaterów, którzy zmieniali się na moich oczach. Ale nie tak dosłownie, nie, nie (tego bym nie przeżyła)! Oni po prostu dorastają, dojrzewają. Szczególnie widać to na głównej bohaterce - Ally. Miłość do sławnego rockmana przekształciła się i nabrała zasadniczego tempa, która nie odbiła się bez echa na jej emocjach, jej uczuciach, jej myślach. Nie raz mnie zaskoczyła! Zmiana nie ominęła moich ukochanych braci Rothdeld. Obydwoje zdali sobie sprawę z miłości,  której nie potrafią w sobie stłamsić - szczególnie w przypadku Toma.

Styl autorki to po prostu wisienka na torcie. Sprawia, że chętnie otwieram strony pierwszego i drugiego tomu, by ponownie przeczytać choćby kawalątek - od piórka do piórka. To dzięki niemu historia jest tak wyrazista, tak głęboka i tak zapadająca w pamięć. Autorka opisuje to, co zwykle dla innych jest niedostrzegalne, niczym mrugnięcie oka. Bogate słownictwo to jednak nie wszystko, co Nina Reichter ma nam do zaproponowania. W drugim tomie nie zabrakło przepięknych cytatów, które chętnie powtarzałam sobie w myślach trzy razy, by w końcu nie wytrzymać i przeczytać je na głos. (Już nie wspomnę o końcówce!!!)

Cała trylogia (a więc zostało jeszcze poczekać na ostatni tom) jest naprawdę, naprawdę warta polecenia! Jest to bestseller, który ma prawo śmiało nazywać się nim, pyszniąc się przy tym ile wlezie! Takiej historii o miłości nie znajdziecie nigdzie indziej. I choć czasami zachowania Ally (te jej ciągłe wątpliwości) mogą denerwować (no mnie akurat denerwowały) to końcówka powieści... POEZJA po prostu! 
Czekam na ciąg dalszy! Czekam... Czekam...

~~~~~~~~~~~~~~
Tytuł: Ostatnia Spowiedź Tom II
Autor: Nina Reichter
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 26.08.2013
Liczba stron: 352
Kategoria: Dla młodzieży, Romans, Komedia
~~~~~~~~~~~~~~ 
Ocena: 6 (celujący)

21 komentarzy:

  1. Już przeczytałaś?! Ja zamierzam niebawem sięgnąć po swój egzemplarz, jak tylko skończę pewne grube tomiszcze, ale już się cieszę, że drugi tom jest równie rewelacyjny, co pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi tom jest trochę inny od pierwszego.
      I od razu mówię - jeżeli kogoś coś będzie denerwowało, drażniło - nie martwcie się! Końcówka wszystko naprawia! :D

      Usuń
  2. Mam ochotę na całą trylogię. Zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie części zostały już dawno temu napisane, dzięki temu powieść zachowuje cały czas tę samą "duszę".
      Polecam :)

      Usuń
  3. Od razu dodaję do obserwowanych. Kocham te serię! Książka jest wspaniała. Teraz znów pozostaje nam to żmudne czekanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że trafiłam na fankę serii :)
      Dziękuję za dodanie i obiecuję, że również będę często zaglądała :)

      Usuń
  4. Wiele opinii spotkałam an temat książki. Jedni wychwalają ją pod niebiosa, inni natomiast mieszają z błotem. Ja nadal mam mieszane uczucia co do serii. Nie czytałam jeszcze żadnego tomu ale Twoja recenzja podsyciła mój "apetyt na książkę" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że każdy musi przeczytać i ocenić :)
      Warto chociaż dla tych pięknych cytatów <3

      Usuń
  5. Znam tę historię od dawna i można by pomyśleć, że po czasie przestaje budzić emocje, ale... nic bardziej mylnego. Uwielbiam :)

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę <3
      Niestety ja muszę czekać na ciąg dalszy w wersji papierowej...

      Usuń
  6. Ja osobiście czekam od maja, czekam i czekam i czekam.. i muszę poczekać do czwartku ;( Moje serducho kiedyś naprawdę się przegrzeje skoro czytając twoją recenzje waliło, to co będzie jak zacznę czytać książkę? Zawału dostanę?!
    Świetna recenzja . Dodaję do obserwowanych.

    krwisty-atrament.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D
      Twoja cierpliwość na pewno zostanie wynagrodzona ;)

      Usuń
  7. Skoro prawie wszyscy polecają tę trylogię, to chyba warto, abym zapoznała się z nią. Muszę dorwać pierwszą część.

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie przeczytam! Zarówno okładka jak i Twoja recenzja zachęciła mnie do sięgnięcia po tę ksiązkę :) Pozdrawiam, Livresland :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda bardziej podobała mi się okładka pierwszego tomu, ale obie części kryją w sobie bogate wnętrze ;)

      Usuń
  9. Tyle osób to teraz poleca... że chyba w końcu się za to zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie podchodziłam do pierwszej części :D

      Usuń
  10. Miałem okazję zapoznać się z pierwszą częścią i nawet dobrze mi się ją czytało, ale po kolejne tomy już nie sięgnę - ale dziewczynom polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styl autorki pozwala natychmiastowo wejść w świat przedstawiony :)

      Usuń
  11. Ajajjjj... Nawet pierwszego tomu nie przeczytałam ._. Nie widać bym w najbliższej przyszłości miała okazję zapoznać się z pierwszym tomem a co dopiero z drugim.. ale będę się starać. Już od dawna mam na tę trylogię wielką ochotę, więc uwierz że Ci zazdroszczę *o*
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń