Czego by nie mówić o B.A.Paris - niezależnie, czy jej książki trafiły w nasze gusta czy nie - na pewno zrobiła niemałe zamieszania w literackim półświatku. W samej Polsce zostało sprzedanych 700 000 jej książek, a to niemały sukces. Pytanie tylko, czy zasłużony? I czy przypadkiem B.A.Paris miała szczęście tylko do swojego debitu?
![]() |
| Źródło |
Livia i Adam to szczęśliwe małżeństwo. Mimo swojego młodego wieku, mają już dwudziestodwuletniego syna i dziwiętnastoletnią córkę. A jako że oczywista wpadka uniemożliwiła im zrobienie wesela, Olivia postanawia to sobie zrekompensować dużym przyjęciem urodzinowym z okazji czterdziestki. To miał być najszczęśliwszy dzień jej życia, planowała to od wielu lat... nic dziwnego, że Adam postanowił przygotować na ten dzień coś wyjątkowego - ich ukochana córka postanawia wrócić na kilka dni z Hongkongu do ojczyzny. Niestraszne jej trzy przesiadki i malutka nadzieja, że uda jej się zdążyć na wszystkie loty. Nikt jednak nie przewidział, że samolot, którym miała lecieć, rozbił się podczas startu. Adam nie jest pewien, czy Marnie żyje czy nie, a jednocześnie nie może nikomu się zwierzyć ze swoich lęków - ostatecznie nie chce psuć imprezy żonie. Nie spodziewa się jednak, że i żona trzyma przed nim pewien sekret... i to sekret dotyczący właśnie Marnie.







