środa, 2 grudnia 2015

Konkurs za 200 000 wyświetleń rozstrzygnięty!

Ledwie świętowałam 200 000 wyświetleń na blogu... a tu już widzę, że przybyło mi prawie kolejnych 6000 wejść (szok!). Jestem mega wdzięczna i mega szczęśliwa, że tak chętnie mnie odwiedzacie i obserwujecie! To naprawdę dla mnie wiele znaczy, ponieważ gdyby nie Wy tutaj... coś czuję, że ciężko byłoby mi się na nowo odnaleźć (szczególnie, że studia serio zabierają dużo czasu).

Przypominam wygląd nagród!


Taka mała dygresja i przestroga dla przyszłych studentów... Historie o tym, że na studiach uczycie się tylko na sesje, polecam włożyć między strony Waszych ulubionych baśni i bajek! Mam średnio dwa kolokwia (w języku gimnazjalistów/licealistów po prostu sprawdziany) w tygodniu. Mało tego! Człowiek ma mało czasu, bo na przekór wszystkiemu ma pełno okienek, przez co przez prawie dwie godziny nic konkretnego nie zrobi!

Dlatego bardzo przepraszam, że tak długo to trwało. Wiem, że powinnam ogłosić wyniki konkursu już z tydzień temu... lecz cały czas nie mogłam znaleźć czasu na przeczytanie Waszych odpowiedzi. Ale tak wiele odpowiedzi mi się spodobało... że nie sposób było wybrać tylko jednego zwycięzcę! Wybaczcie mi, ale po prostu nie potrafiłam!

Postanowiłam uhonorować dwóch uczestników tego małego konkursu, a są to:

Idealnie się złożyło, że zwycięskie komentarze były tuż pod sobą! :D

Czemu właśnie odpowiedzi Niebieskiej zakładki oraz Joanny Rysiewicz tak bardzo mi się spodobały? Ponieważ obie autorki też bardzo chciałabym poznać i zapytać dosłownie o to samo!

GRATULUJĘ!

Ponieważ nagrody są dwie... a nie chcę zrobić nikomu przykrości... postanowiłam, że ta zwyciężczyni, która pierwsza odpowie na maila z podaniem tytułu książki (Shirley bądź Agnes Grey) właśnie tę otrzyma. Drugiej natomiast podeślę drugą powieść - mam nadzieję, że to sprawiedliwe rozwiązanie :)

Dziękuję raz jeszcze wszystkim uczestnikom i życzę powodzenia w następnym konkursie - bo kolejny już niebawem, bowiem za niepełne trzy tygodnie świętujemy trzeci urodziny bloga!

16 komentarzy:

  1. Gratuluję. Czyli chcemy spotykać klasyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, nie wierzę. :-))) Dziękuję pięknie za wybranie mojej odpowiedzi. :-) Od zawsze czułam, że mamy podobne gusta, jeśli chodzi o klasyki. Już skrobię do Ciebie maila. :-))) Ale się cieszę. :-) Dziękuję jeszcze raz. :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wysłałam maila na adres krytykbook@gmail.com. Mam nadzieję, że dotarł bez problemu. :-))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezus Maria, nie wierzę! :D Ja nie mogę, dziękuuuuję! :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha!
      Ale się cieszę z takiej radochy! ;)

      Usuń
  5. Moje gratulacje
    Zapraszam:
    kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję i dziękuję za kolejną motywującą zabawę :)

    OdpowiedzUsuń