wtorek, 22 marca 2016

Przyjaciel każdego mola książkowego #2 - Kawa mielon Cafe Liegeois „Mano Mano“ oraz „Magnifico“

Jeszcze nie tak dawno temu mówiłam o mojej nowej wielkiej miłości w postaci herbaty Elephant Vanilla Chai (ostatnio ją widziałam nawet w kawiarni :3), a teraz przyszedł czas na napój, bez którego ostatnio nie wyobrażam sobie poranka. Oczywista oczywistość, iż mówię o... kawie :D

Jeszcze nie tak dawno temu kawę piłam tylko i wyłącznie dla smaku, dla towarzystwa, dla rozrywki (jakkolwiek to brzmi - jestem pewna, iż wiecie co mam na myśli). Niestety ostatnimi czasy byłam tak przemęczona, że bez tego wybawienia jedynie włóczyłabym nogami całymi dniami.


Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, iż kawa bywa uzależniająca, a nadmiar kofeiny nie sprzyja naszemu zdrowiu... ale no proszę Was, trzy filiżanki kawy w ciągu dnia na pewno nikomu wielkiej krzywdy nie zrobią - chociaż najlepiej żebyśmy my sami zdecydowali, jak kawa wpływa na nasz organizm.

Do tego... nie okłamujemy się, ale kawa to także ogromne ułatwienie w życiu każdego dorosłego. Otóż kawa działa pobudzająco dla naszego mózgu. Kofeina podnosi odporność na zmęczenie, poprawia pamięć, koncentrację, refleks, a nawet czasowo może podnosić IQ. Przyspiesza metabolizm i proces spalania tłuszczu. Dlatego tak często jest wykorzystywana przez osoby walczące z nadwagą oraz sportowców. Ma działanie rozkurczowe na mięśnie gładkie oskrzeli. Dlatego może być skuteczna przy zahamowaniu nagłych ataków duszności oraz profilaktycznie przy astmie. Wiele badań potwierdza pozytywny wpływ kofeiny na funkcjonowanie układu immunologicznego. Kofeina jest również znanym środkiem przeciwbólowym. Dlatego stosowana jest w lekach przeciwbólowych, a picie kawy może również ograniczać bóle migrenowe głowy. Picie kawy miewa także pozytywny wpływ na stan układu moczowego, ze względu na jej właściwości moczopędne*.


A to tylko nieliczne zalety, które płyną razem z kawą do naszego organizmu. Ważne jest jednak to, byśmy nie pili i nie jedli byle czego. Ostatecznie zasługujemy na wszystko co najlepsze, stąd przygotowałam dla Was dwie ciekawe pozycje kawy. PRAWDZIWEJ KAWY!




Na tę mieszankę składa się kawa arabica (80 %) i robusta (20 %), pochodząca tylko z ekologicznie czystych regionów. Wyraźny i bogaty aromat tej kawy zapamiętacie na długo. 

Kawa jest oznaczona marką FAIRTRADE, co znaczy, że kupując ją, przyczyniacie się do poprawy warunków bytu i pracy pracowników plantacji.

 






Mano Mano to kawa z prawdziwego zdarzenia. Jak sami mogliście zauważyć, zawiera aż 80% kawy arabici, a pozostałe 20% to robusta pochodząca z ekologicznie czystych regionów.  Czuć to już przy parzeniu. Gdy tylko wzięłam pierwszy łyk poczułam tę gęstość, o której tak wiele się naczytałam w przypadku prawdziwych kaw. Nie wspominając już o aromacie... który sprawia, iż filiżanka kawy to prawdziwa radość. Można czuć się jak aktorka z reklam o kawach ;)

 




Dla prawdziwych kawoszy! Szlachetna, dumna i czysta, Magnifico jest kawą, która potwierdza swoją osobowość jednocześnie podkreślając Twoją. 

Magnifico uwalnia swoje smaki dla koneserów, którzy rozumieją cenę i wartość rzeczy…

 






Oto kawa dla prawdziwszych smakoszy. Magnifico przypłynęła do nas z Kolumbii i przypadnie do gustu każdemu, kto tylko lubi poczuć prawdziwy smak kawy. Jest mocna i aromatyczna, a przy tym nie jest kwaśna. Zdecydowanie pobudza człowieka do działania. Ja już po jednej filiżance czułam się jak nowo narodzona.

Dwie nowe kawy w moim "arsenale" młodego studenta to to, czego w obecnym czasie było mi potrzebne do szczęścia. Wiem, jak to zabrzmi, ale ja naprawdę uwielbiam kawy. Dla mnie połączenie filiżanki pysznego, aromatycznego gorącego napoju to początek dnia. Jeżeli nie wypiję kawy, po prostu zasypiam na zajęciach (choć najgorsze są wykłady). 

A mimo to - wbrew pozorom - piję ledwie dwie/trzy filiżanki. Nie więcej, nie mniej. Piję sama dla siebie, choć najbardziej cenię sobie rozkoszowanie się kawą w towarzystwie. Ostatecznie nie wyobrażam sobie innego pytania na powitanie jak właśnie: kawa czy herbata? 
 

Gdzie można znaleźć to cudeńko?! 
U samych PRZYJACIÓŁ KAWY!
https://www.przyjacielekawy.pl/herbata-o-smaku-waniliowym-david-rioelephant-vanilla-chai-2
Klik w banerek

Zachęcam do przejrzenia również i innych ofert! 
Oto link: PRZYJACIELE KAWY
Możecie mi wierzyć - na przesyłkę nie będziecie musieli długo czekać!


 I jak? Zainteresowani nowymi smakami?! :D  
Jaką Wy kawę najchętniej pijecie? 
*Źródło: https://portal.abczdrowie.pl/wszystko-o-kawie

21 komentarzy:

  1. niestety, nie jestem wielką fanką kawy, lecz uwielbiam eksperymentować z jej smakiem, więc i tej być może spróbuję ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Za herbatą nie przepadam. Wyjątek stanowi zielona herbata. Ale kawę uwielbiam pić i kupuje głównie takie ,,na wagę'' w całych ziarnach np. sherry, waniliową lub czekoladową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm... pycha :3
      Czuję tutaj prawdziwego smakosza :D

      Usuń
  3. Nie przepadam za kawą. Zdecydowanie wolę herbatę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej nie próbowałam, ale przyjacielem kawy z pewnością jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwieeelbiam kawkę :) muszę sprawdzić tę stronę!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja chyba jestem dziwna - nie znoszę kawy! Dla mnie mogłaby nie istnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Cię zasmucę bądź pocieszę... ale ja też tak kiedyś mówiłam ;)

      Usuń
  7. Ja mam tylko jedną kawę wybraną która jest idealna dla moich kubków smakowych (choć wszyscy w koło mówią mi, że jest niedobra :O ) Nie zmieniam tego smaku, bo ciężko mi się przyzwyczaić do innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zdradzisz mi, co to za kawa? :D I jaki smak?

      Usuń
  8. Codziennie muszę wypić rano kawę, taką mocną czarną:) Bez żadnych dodatków. Inaczej źle się czuję, serio! Moja mama ma identycznie, choć wiemy, że tak naprawdę to wszystko dzieje się w naszych głowach:D Będę miała tę kawę na uwadze, ponieważ widzę, że stopień kwaśności jest znikomy, a nie ma czegoś gorszego niż kwaśna kawa, fuj! Dla mnie zachwalany, zielony kronung jest właśnie kwaśny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś po prostu kwasiłam się w przypadku mocnej czarnej. Jak wspomniałam - piłam tylko dla przyjemności, zatem wszystkie smakowe były dla mnie idealne! Teraz już jednak moje zapotrzebowanie na kofeiny wzrosło - niestety - więc nawet mocną czarną wypiję, by postawić się na nogi. Ech... już się boję co to będzie podczas kolejnej sesji :/
      Polecam! Kwasu ani trochę nie czuć ;)

      Usuń
  9. Nie piłam jeszcze takiej kawy, chętnie bym się skusiła do porannej lekturki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bez kawy nie ma życia. Ja jestem gotów szczerze przyznać, że jestem uzależniony. Nie ma dnia bez kawy. Po prostu uwielbiam jej smak, aromat i działanie. Ja z samego rana piję bardzo rzadko. Na ogół dla pobudzenia piję wieczorem, ok 19-20, żeby po męczącym dniu nie odpaść zbyt wcześnie, co najbardziej wychodzi, kiedy zjem i siąde przed tv lub na książką. A ja nie cierpię zasypiać wcześniej niż o 00:00. Szkoda, że to wszystko, co pokazujesz to do zamówienia głównie ze stronki. Ja jednak wolę iść do mojego sklepiku i widzieć co kupuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz że też mi się zdarza wypić kawę na wieczór? I co najlepsze wcale nie mam problemu później z zaśnięciem ;)
      Akurat te kawy, jak i wcześniejsze herbaty, zamówiłam od Przyjaciół kawy... także nie orientowałam się, gdzie jeszcze można je nabyć ;)
      Po prostu ja nie widzę nic złego w zamawianiu przez internet ;)

      Usuń
    2. No ja też nie. Ja to potrafię na godzinę przed spaniem wypić dla smaku i zasypiam jak dziecko. :)
      Ja nie twierdzę, że to coś złego, ale preferuję iść do sprzedawcy, pogadać z nim, powąchać herbatę lub kawę, wziąć na próbę. A przez internet tego jednak nie ma. :) Ale ja sobie zapiszę te nazwy i przy okazji zapytam, bo może będą. Tego Elephanta na pewno nie ma, bo już pytałem.

      Usuń
  11. Ja uwielbiam kawę, ale u mnie to jest bardziej mleko z kawą :D Nie znoszę kawy w innym wydaniu, głównie piję rozpuszczalną, czasami mieloną :) A te propozycje mogłabym zakupić teściowej, bo ona lubi różne rodzaje kawy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Napiłabym się takiej pysznej kawki :)

    OdpowiedzUsuń