niedziela, 26 kwietnia 2020

Jak połapać się w treningach Ewy Chodakowskiej, czyli jaki trening dla kogo?

Moje niektóre treningi - kiedyś zbierałam wszystkie


Kwarantanna wciąż trwa, a ja staram się zachęcić jak najwięcej moich bliskich do aktywności fizycznej. Nie dość, że w tym okresie bardzo potrzebujemy ruchu, to jeszcze do tego wszystkiego wreszcie nie mamy wymówek związanych z brakiem czasu. 

Jako że Ewa Chodakowska jest jedną z najpopularniejszych trenerek fitness w naszym kraju (a przede wszystkim dlatego, że po prostu to z nią ćwiczę po dziś dzień) postanowiłam przygotować małą rozpiskę jaki trening jest dla kogo. Mam nadzieję, że dzięki temu niektórzy z Was unikną niepotrzebnej frustracji związanej ze zbyt trudnym treningiem.

Oczywiście to tylko moja subiektywna opinia. Warto samemu się przekonać (ale z głową!), jaki trening jest dla mnie a jaki nie. No i przede wszystkim - warto ćwiczyć!



Dla początkujących,
czyli od tego możesz śmiało zacząć swoją przygodę



Skalpel

Któż by nie znał Skalpela? To chyba najpopularniejszy trening wszech czasów - i nic w tym dziwnego. Nie dość, że to właśnie z nim debiutowała Ewa, to do tego jest on legalnie za darmo dostępny na YouTube (i to w odświeżonym wydaniu).

Według mnie to trening dla wszystkich. Skupia się na całym ciele, wydłużając go. Prosty, przyjemny, polegający przede wszystkim na trzymaniu mięśni brzucha (dlatego na początku może sprawiać problem tym, którzy nie mają w ogóle mięśni w brzuchu). Połowę treningu spędzamy w pozycji stojącej, drugą połowę na macie. Powracam do niego regularnie, gdy potrzebuję jakiegoś spokojniejszego treningu.

Potrzebny sprzęt: mata 
Angażujący: całe ciało.


Ekstra Figura

Właściwie to nie wiem, dlaczego ten trening został zapomniany. To oczywiście jeden z tych treningów, który Ewa Chodakowska przygotowała we współpracy z magazynem Shape. Pięć rund każda po trzy ćwiczenia powtórzone razy trzy. Prosty, przyjemny, skupiający się przede wszystkim na udach. Raczej się przy nim nikt nie spoci. Brak podskoków, przeskoków. Wymaga przede wszystkim precyzji.

Potrzebny sprzęt: mata
Angażujący przede wszystkim uda i pośladki.


 
Skalpel 2



Według mnie - najprostszy trening ze wszystkich, bo ze wsparciem na krześle. Trwa trzydzieści minut i choć dla mnie jest on za prosty, wiem, że wiele ludzi właśnie od niego zaczynało. Angażuje przede wszystkim uda, bo program polega głównie na wszystkich "akrobacjach z krzesłem" (wstawaniu z krzesła, podpieraniu się na krześle itd.), które można dokonać przy użyciu krzesła. Prosty, przyjemny. Idealny dla początkujących.

Potrzebny sprzęt: krzesło / opcjonalnie: mata.
Angażujący przede wszystkim uda i pośladki.


Model Look


Przyznam, że kiedyś nie doceniałam tego treningu, teraz jednak powracam do niego coraz częściej. Z prostej przyczyny - jest nastawiony na kręgosłup, ramiona i klatkę piersiową. Trening należy wykonywać z ciężarkami. Pięć rund po trzy ćwiczenia powtórzone razy trzy. Pierwsze dwie rundy to pozycje stojące i wymachy ramionami, natomiast ostatnie trzy to pozycje na macie angażujące nasz brzuch, kręgosłup i ramiona. Dla osób o siedzącym trybie życia trening idealny.

Potrzebny sprzęt: ciężarki i mata.
Angażujący: ramona, kręgosłup, brzuch.

Secret

 
Innymi slowy - pilates. Jeżeli ktoś nie zna pilatesu, wystarczy wpisać w google. Trening w całości wykonywany na macie, także bez obciążenia kolan. Kiedy moje lewe kolano się zbytnio odzywa po zbyt intensywny treningu, chętnie korzystam  z tego treningu. Przyjemny, aczkolwiek niektóre ćwiczenia mogą być problematyczne. Warto jednak przekonać się o tym na własnej skórze.Trening wymaga precyzji. Pierwsza połowa ćwiczeń to angażowanie mięśni brzucha; natomiast zakończenie to pośladki. Jednakże trening w płynny sposób przechodzi przez wszystkie części ciała. Bardzo polecam.

Potrzebny sprzęt: mata 
Angażujący: całe ciało.


Slim Fit


Mój ulubieniec! Jak mam gorszy dzień, zawsze wybieram właśnie jego. Właściwie jest bardzo zbliżony do Skalpela, aczkolwiek według mnie jest lepiej dopracowany, ponieważ po każdym ćwiczeniu jest taki efekt "dociskania" (kto spróbuje, ten będzie wiedział o co chodzi). Trwa pięćdziesiąt minut, które mijają bardzo miło i bardzo szybko. Jak dla mnie strzał w dziesiątkę, gdyż zawsze po nim występuje efekt zadowolonia.

Potrzebny sprzęt: mata 
Angażujący: całe ciało.


Beauty Shot 


Jeden z nowszych. 25-minutowy trening przy użyciu krzesła. Przyznam, że mnie on nie przekonuje, bo jest stanowczo za krótki i zbyt prosty, ale dla osób początkujących i mających mało czasu może być dobrym wejściem w świat fitnessu.

Potrzebny sprzęt: krzesło.
Angażujący: głównie uda i pośladki i brzuch.



Dla średnio-zaawansowanych,
czyli poprzeczka wyżej, gdy już znasz podstawy

 

Mission Beach Body



Polecam, polecam, polecam! Jeżeli miałabym polecić jakiemuś freakowi fitnessowemu jakiś trening, to zdecydowanie byłoby to właśnie ten (zresztą, wiem to już z autopsji, gdyż to właśnie do niego przekonało się najwięcej moich bliskich). Ten trening do osiem rund, dwa ćwiczenia powtórzone razy trzy. Dobór ćwiczenia to pierwsza klasa. Według mnie - najlepiej przygotowany trening ever, gdyż trudniejsze ćwiczenia przeplatane są lżejszymi. Daje w kość, pobudza do działania, a w dodatku zaskakuje muzyką.  Nie znam osoby, która się przy nim dobrze nie bawiła. Polecam! Serio!

Potrzebny sprzęt: żaden
Angażujący: całe ciało



Perfect Body


Pięć rund, trzy ćwiczenia powtórzone razy trzy. Nic specjalnego, gdyż standard. Osobiście się przy nim nudzę i po prostu za nim nie przepadam. Za efekt wyróżniający ten trening mogę tylko powiedzieć to, że ma muzykę country. Trochę na ramiona, trochę na kręgosłup, trochę na brzuch. Warto spróbować, ale wątpię, żebyście się w nim zakochali.

Potrzebny sprzęt: ciężarki i mata.
Angażujący przede wszystkim uda.



Skalpel Wyzwanie




No! Mój ulubieniec! Wy sobie nawet nie wyobrażacie, jak ja kiedyś nie znosiłam tego treningu. Oj, klęłam przy każdej jednej okazji, nienawidziłam go i Bóg jeden wie, co mnie kusiło, żeby do niego powracać. Chyba po prostu czysta duma. Człowiek sobie mówi - zero podskoków, jakieś tam przysiady... ale ludzie! Już przy pierwszej połowie leci pot, a później jest tylko ciekawiej. Jedyne co bym w nim poprawiła to skróciła czas deski (na ramionach i na łokciach). Mimo że jestem stałym zawodonikiem awykonalnym jest dla mnie wytrzymanie w tej pozycji.

Potrzebny sprzęt:  mata.
Angażujący: całe ciało


Szok Trening




Trzydziestominutowy trening cardio, który (jak mówi Ewka) spala kalorie w trakcie i jeszcze długo po. Według mnie jest dość łatwy w wykonaniu, aczkolwiek przeskoki z przysiadu do przysiadu mogą okazać się niemałym wyzwaniem. Jednakże po jego wykonaniu jest ten efekt "wow, wytrzymałam" i to buduje.Ten trening idealnie przyspiesyz krążenie.

Potrzebny sprzęt:  mata.
Angażujący: całe ciało



Turbo wyzwanie


 Jak dziś pamiętam, jak wypatrzyłam ten trening w Biedronce i jak ćwiczyłam go cały miesiąc bez przerwy. To jeden z przyjemniejszych treningów ułożony na zasadzie tabaty (osiem rund po cztery ćwiczeniach powtórzone razy dwa). Dwadzieścia sekund ćwiczeń, dziesięć sekund odpoczynku. Sądzę, że może okazać się wyzwaniem dla początkujących, ale jest dobrym przejściem z początkującej na średnio-zaawansowaną. 

Potrzebny sprzęt: mata.
Angażujący: całe ciało

Metamorfoza - Trening z piłką


Mój kolejny ulubieniec, ale może dlatego, że to wlaśnie od niego rozpoczęła sie moja sympatia do treningów z piłką. Trening trwa 50 minut, podzielony jest na 9 zestawów - dwa ćwiczenia powtórzone razy trzy w każdym. Wszystko w oparciu o fitball, aczkolwiek w lewym rogu ekranu zawsze znajdzie się propozycja bez piłki. Jednakże polecam ćwiczenia piłką, gdyż dopiero wtedy jest zabawa. Szczególnie ostatnie trzy propozycje ćwiczeń dają w kość. Po wykonaniu treningu człowiek jest bardzo szczęśliwy i bardzo mokry.


Potrzebny sprzęt: mata oraz fitball.
Angażujący: całe ciało (w szczególności uda)

Sukces


Trochę trwało, zanim się w pełni przekonałam do tego treningu, a szkoda, bo już wtedy miałabym swojego ulubieńca. Sukces to rzadkość w treningach Chodakowskiej: stworzony jest z trzech części po piętnaście minut. Każde piętnaście minut angażuje inne partie ciała. Pierwsza część to cardio (intensywne, bez przerwy i naprawdę wyciskające pot), druga część to jędrne pośladki i uda (na macie - przy okazji to jeden z najlepszych zestawów na nogi w ogóle!) a ostatnia - trzecia - część to płaski brzuch i plecy... tutaj będzie bolało. Całość trwa godzinę (bo +rozgrzewka i rozciąganie), ale jest po nim naprawdę przyjemny strzał endorfin. Naprawdę polecam.

Potrzebny sprzęt:  mata.
Angażujący: całe ciało albo poszczególne partie - w zależności od wybranego zestawu

Volume


Mój kolejny ulubieniec, do którego często powracam. Aż żałuję, że Chodakowska tak rzadko przekonuje swoje podopieczne do kombinowania ze sprzętem fitness. To właśnie od Volume zaczęło się moje uwielbienie do taśm oporowych. Volume to trening podzielony na dwie dwudziestominutowe części - jedna to pozycje stojące (10 minut x 2), druga to mata (10 minut x 2). Ćwiczenia są bardzo przyjemne, bynajmniej nieskomplikowane, oparte głównie na przysiadach i różnych wariacach unoszenia nóg. Skupia się przede wszystkim na pośladkach i udach, które płoną.
Potrzebny sprzęt: mata oraz taśma oporowa.
Angażujący: uda i pośladki
 
 Dream Body

Najnowszy trening Chodakowskiej, w której gościami specjalnymi są jej siostrzeńcy, którzy kolejno pokazują trening dla osoby początkującej i zaawansowanej. Całkiem przyjemny, aczkolwiek nie doświadczymy w nim nic nowego. To raczej wariacja dobrze znanych wszystkim ćwiczeń.

Potrzebny sprzęt: mata
Angażujące: całe ciało


Dla zaawansowanych,
czyli przyjemności dla sportowych świrków

Killer

Drugi trening Chodakowskiej a przy okazji pogrom wszystkich. Przypuszczam, że to właśnie przez Killera niektóre osoby całkowicie straciły chęć do ćwiczeń z Ewką albo - co jeszcze gorsze - coś sobie zrobiły. Bardzo źle przygotowany trening bez chwili na odpoczynek, dlatego nie wolno go wykonywać, jeżeli ktoś nie ma odpowiedniej kondycji. O ile w późniejszych treningach Ewka daje chwilę przerwy (a to 10 sekund, a to minutę), tak tutaj przerwą są przeskoki z nogi na nogę bądź pajace. Oj nie... Tylko dla ludzi z kondycją. Nie należy się za niego brać bez wcześniej przygotowanego ciała. No ale spalone kalorie (-600 kcl) na pewno się zgadzają.

Potrzebny sprzęt: mata
Angażujące: całe ciało


Turbo Spalanie


Trzeci trening Chodakowskiej a przy okazji dawny ulubiony trening mojej mamy. Tez intensywny, ale tutaj mamy osiem rund, po dwa ćwiczenia powtórzone razy trzy. Jest ciut lepiej, aczkolwiek też wymaga dużooo kondycji. Zdecydowanie się przy nim człowiek spoci. Czy jest tam jakieś ćwiczenie, które mi nie odpowiada, a który w sumie wątpię, by działał? Owszem. Moment utrzymywania pozycji na ramionach i przeskoki z nogi na nogę. Oj, nie przepadam.

Potrzebny sprzęt: mata
Angażujące: całe ciało


Bikini

Bikini to dwie części po dwadzieścia minut, zatem dane ćwiczenia powtarza się podczas całego zestawu tylko dwa razy. Niestety ja nie mogę go wykonywać ze względu na moje kolano, a tutaj często trzeba robić przeskoki tylko na jednej nodzy. Bardzo intensywny i bardzo wymagający schodzenia do podporu a następnie wstawania na równe nogi. Gratka dla ćwiczących dłużej.
 
Potrzebny sprzęt: mata
Angażujące: całe ciało


Hot Body 


Hot Body to wraz z Bikini mój najmniej lubiany trening. Sama nie wiem dlaczego, ale dobór ćwiczeń w ogóle nie podpasował moim gustom. Ten trening wymaga dużej kondycji i przystosowania do ciągłych zmian - góra, dół, góra, dół, podobnie zresztą jak Bikini. Głównie dla zawodników i ludzi, którzy marzą o spoceniu.

Potrzebny sprzęt: mata
Angażujące: całe ciało


Rewolucja


Pamiętacie Killera? Rewolucja to także pogram, ale lepiej przygotowany. Prawdziwa rewolucja: pięć zestawów po dziesięć minut, każdy zestaw angażuje inną część ciała. Kolejny trening, którego nie polecam, jeżeli ma się jakiekolwiek kontuzje. Bardzo dużo skakania, bardzo ciężki. Nawet kiedy nie miałam problemów z kolanem i byłam zapalonym sportowcem, nie byłam w stanie wykonać całości na raz.

Potrzebny sprzęt: mata
Angażujące: całe ciało (w zależności od wybranego zestawu)


Target (jędrne pośladki + płaski brzuch)

Rzadko kiedy treningi Ewy Chodakowskiej są tak bardzo nastawione tylko na jedną część ciała, także jeżeli ktoś chciałby wyrobić głównie mięśnie brzucha bądź pośladki - to programy dla niego. Dałam go dla zaawansowanych tylko dlatego, że całościowe wykonanie treningu wymaga dużo pracy, aczkolwiek same zestawy podzielone są na dwie części dwudziestominutowe (pierwsze dwadzieścia minut jest dla początkujących [i te są całkiem przyjemne] natomiast drugie dwadzieścia minut to niemałe wyzwanie). Ja osobiście rzadko kiedy powracam do tych treningów, bo wolę ćwiczyć kompleksowo, ale od czasu do czasu warto zrobić sobie taką odskocznię.
Potrzebny sprzęt: mata/ręcznik (długi i krótki)
Angażujące: pośladki i uda / brzuch


Kick Fit

Kick Fit to jak sama nazwa wskazuje trening pełen podskoków, przysiadów, wymachów, wykopów, uderzeń i czego tam jeszcze. Przyjemny, aczkolwiek wymaga już lepszego przygotowania do treningów. Rzecz idealna, jeżeli chce się na kimś wyżyć i spalić dużooo kalori.

Potrzebny sprzęt: mata
Angażujące: całe ciało



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Wszystkie treningi możecie kupić na stronie bebio.pl, aczkolwiek ja bardzo mocno rekomenduję platofrmę internetową beactivetv.pl, gdzie za naprawdę niewielką kwotę dostaniecie dostęp do wszystkich treningów Chodakowskiej (z wyjątkiem tych początkowych, które możecie znaleźć na YouTube - bo te chyba jakieś bezdomne się zrobiły).

Jak widzicie wybór programów treningowych nieustannie się powiększa i dobrze! Osobiście zawsze na wieść o nowej premierze DVD zacieram rączki i nie mogę się doczekać, aż wypróbuję nowy trening na własnej skórze. I wiem, że mam tak nie tylko ja. 

Już to wcześniej wspominałam przy okazji Chodagangu, ale tutaj się powtórzę: naprawdę bardzo-bardzo się cieszę, że Polki ćwiczą, dbają o siebie i inwestują w same siebie. Oby było nas więcej!

11 komentarzy:

  1. O rany. Nie miałam pojęcia, że jest tego aż tyle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię forsować się fizycznie, więc raczej nie skuszę się na te treningi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post dla zainteresowanych tematem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wiesz, że na razie ćwiczę live'y, jeśli będę zadowolona z efektów, to zastanowię się nad kupieniem dostępu do platformy, ale wciąż mam wielkie wahania czy fitness to jednak to. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie ! Aktywność to podstawa. Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakupiłam sprzęt do jogi www.nui.sklep.pl. Teraz efektywność moich ćwiczeń jest na znacznie wyższym poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślicie że ćwicząc volume mogę schudnąć z ud? Mamm i chcialabym je ujedrnic i wyszczuplić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to świetny pomysł.
      I tak, na pewno schudniesz ;)

      Usuń
  8. Spory zestaw. Ja nie mam ani jednej płyty, ale ćwiczyłam kilka razy przez internet

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie treningi nie sa dla poczatkujacych ja zacyznalem z Treningami online

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam 7 czy 8 płyt Ewy. Trochę z nią ćwiczyłam. I strasznie tego nie lubiłam. Wszystkie płyty wylądowały w koszu. Ton głosu i monotonia doprowadzały mnie do szału. Bez dźwięku się nie dało, bo lubię ćwiczyć przy muzyce.

    OdpowiedzUsuń