środa, 10 lutego 2016

Serce za sercem, czyli co to znaczy kochać - ks. Jan Twardowski

Wielkimi krokami zbliżają się Walentynki - święto zakochanych - tak chętnie obchodzone w szczególności przez młode pary. Przyznam szczerze, że nieco nie rozumiem tego dnia, ponieważ według mnie miłość należy okazywać całym rokiem a nie tylko 14. lutego... o czym przypomina także ks. Jan Twardowski przy okazji najnowszej publikacji z tekstami na temat właśnie miłości.
 

Czym też jest ta miłość? Dlaczego jest tak bardzo dla nas ważna, jeżeli nie najważniejsza? Dlaczego Pan Bóg stworzył rodzinę? Kiedy miłość jest naprawdę, a kiedy na niby? Jak się przekonać, czy umiem kochać... czy ktoś kogo mnie? Co to znaczy: kochać bliźniego, albo: kochać się wzajemnie? Jak kochać Pana Boga i jak On kocha nas?

A to zaledwie czubek góry lodowej, ponieważ rodzajów miłości jest naprawdę wiele. Jedne są tymi miłymi, ciepłymi oraz bezpiecznymi; inne przyprawiają nas o dreszcze; a jeszcze inne sprawiają, iż człowiek cierpi, na co brak jakiegokolwiek lekarstwa. Dlatego też można zadać naprawdę wiele pytań na temat miłości, a i tak pewnie nigdy nie odnajdziemy jednej, tej najwłaściwszej odpowiedzi. A mimo to ksiądz Jan Twardowski postanowił spróbować i odnaleźć odpowiedzi, kierując się ewangeliczną zasadą: nie oko za oko, nie ząb za żab, lecz serce za serce!


Bardzo mnie cieszy, że po przepięknie wydanym tomiku twórczości ks. Twardowskiego - Na ostatni guzik - wydawnictwo Święty Wojciech zdecydowało się na kolejny zbiorek w podobnym klimacie. Tym razem nawet zachwycił podwójnie, ponieważ miłość to jednak coś, co każdy z nas chciałby poznać, a sposób, w jaki pisze o niej autor, jest naprawdę wyjątkowy i niepowtarzalny.

Jeżeli sądzicie, iż Serce za serce, czyli co to znaczy kochać jest jedynie adresowane dla młodszego czytelnika to jesteście w WIELKIM BŁĘDZIE. Ta książka jest naprawdę dla wszystkich bez wyjątku, ponieważ KAŻDY znajdzie w niej coś dla siebie.

Uroku tekstom dodają urocze i jakże oryginalne ilustracje. Ich twórczyni - Elżbieta Kidacka - potrafiła stworzyć cuda, które wprawiają nasze kąciki ust w ruch... że nie sposób się nie uśmiechnąć! Z przyjemnością kartkuję samą książeczkę, by jeszcze raz pozachwycać się tymi barwami!


Dlatego też polecam z całego serca. Szczególnie tym, którzy potrafią co i raz zapomnieć, iż kochać można naprawdę wszystkich. Są osoby, które zasługują na nasze uczucie bardziej lub mniej, lecz bez wyjątku można każdego miłować - o czym przekonuje nas ks. Jan Twardowski.

 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Tytuł: Serce za sercem, czyli co to znaczy kochać
Autor: Jan Twardowski
Ilustrator: Elżbieta Kidacka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Święty Wojciech
Data wydania: 2016
Liczba stron: 128
Oprawa: Twarda
https://www.swietywojciech.pl/Ksiazki/Literatura-dziecieca-i-mlodziezowa/Dzieci/Na-ostatni-guzik-Rok-z-ksiedzem-Janem-TwardowskimWymiary: 210x270




14 komentarzy:

  1. Za walentynkami nie przepadam i po tę pozycję nie sięgnę, ale ogólnie wiersze księdza Twardowskiego mi się podobają. W szkole omawiało się je często, a i po niej jakiś tomik wpadł do łapy. :) Bardziej mi się podoba od uwielbianego Herberta, którego ja zwyczajnie nie czuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja z tym tomikiem bym się zapoznała ;) A tak na przekór temu co mówię, że kobieta bez serca ze mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne wydanie :). Chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie rozumiałam nigdy idei walentynek dopóki sobie nie uświadomiłam, że to takie samo święto jak Dzień Babci, czy Dziadka, lub Mamy oraz Taty :) Ich też kocha się cały czas, a jednak mają swoje święta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam wiersze ks. Twardowskiego. Są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda, każdy zasługuje na miłość.
    Ciekawa recenzja:)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, każdy zasługuje na miłość.
    Ciekawa recenzja:)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa publikacja, wydaje się idealna na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam książki ks. Twardowskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo cenie sobie twórczość tego autora, a ta książka jest pięknie wydana co sprawia, że mam jeszcze większą ochotę chwycić ją w swoje łapki. c:

    OdpowiedzUsuń