środa, 25 maja 2016

Tajemnica Pauli - Denise Hunter

Nie mogłam się powstrzymać! Cóż poradzę na mój książkoholizm? Cierpię na niego... ale leczyć się nie zamierzam! Póki mogę to będę brała się za coraz to kolejne powieści... książkę, którą najpierw przeczytała moja mama i powiedziała: "Marta, ta książka mnie wciągnęła"! Oczywiście mowa o Tajemnicy Pauli, czyli nowości od wydawnictwa Święty Wojciech!


Kobieta, która zrobi wszystko dla kariery...
Jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla określonego celu wiedzą tylko Ci, którzy naprawdę poświęcili wszystko. Taką oto osobą o uporze maniaka jest nie kto inny, jak reporterka śledcza, Paula Landin-Cohen. W pewnym momencie ma wrażenie, że w końcu osiągnęła wszystko, o czym marzyła, czyli propozycję wymarzonej pracy: etat reporterki telewizyjnej w Chicago. Jednakże jest mały problem: jej ukochany, któremu niekoniecznie na rękę widzieć swoją dziewczynę raz na tydzień. Do Chicago przyjeżdża także inna dziewczyna. Linn Caldwell popełniła w swoim życiu wiele błędów – poważnych błędów. Nigdy sobie nie wybaczy, że przysporzyła innym tyle bólu. Czy odważy się być znów z kimś blisko? 
Tajemnica Pauli jest kolejnym tytułem wydawanych w ramach serii Rodzinne sekrety Serii naprawdę godnej uwagi, nie tylko ze względu na trudne tematy, ale także ze względu na bijące z nich rodzinne ciepło - czasami bardzo mocno ukryte. To seria o życiowych problemach, a przy tym - a może i przede wszystkim - o przebaczaniu i miłości.

Muszę przyznać, że fabuła Tajemnicy Pauli od początku obezwładnia wyobraźnię. Czytelnik stopniowo poznaje bohaterów, świat przedstawiony i równie powoli coraz bardziej odnajduje się w szalonym mieście, jakim jest Chicago. Jednakże na głównym miejscu w tej serii są zawsze bohaterowie i to oni odgrywają tutaj główną rolę.

A zarówno Paula, jak i Linn to tak prawdziwe osoby, jak te, które codziennie mijamy na ulicach. Kobiety zagubione, które bardzo chcą odnaleźć się w życiu. Ich postacie naprawdę dają do zastanowienia - nad tym, co jest w życiu naprawdę ważne, a przede wszystkim do odpowiedzenia sobie na pytanie: ile jestem w stanie poświęcić, by osiągnąć swój cel?

Książkę czyta się szybko. Autorka posługuje się pięknym językiem, który czyta się z najmilszą przyjemnością. Czytelnik nawet nie zauważa, kiedy jest zmuszony odłożyć z powrotem Tajemnicę Pauli na półkę - tym razem już przeczytaną.

Dlatego też mogę polecić! Tak, jak podobało mi się Pudełko na modlitwy, tak i Tajemnica Pauli przypadła mi do gustu. Będę pożyczała do przeczytania kolejnym osobom - jedną z takich osób możecie być i Wy ;)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Tytuł: Taejmnica Pauli
Autor: Denise Hunter
Wydawnictwo: Wydawnictwo Święty Wojciech
Seria:Rodzinne sekrety
Data wydania w Polsce:  2016
Liczba stron: 392
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Kategoria: Obyczajowa 
https://www.swietywojciech.pl/ 





12 komentarzy:

  1. Chętnie przeczytać, gdyż zainteresowała mnie fabuła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej książce. Fabuła bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że ta książka mogłaby mi się spodobać. Chyba namówiłaś mnie do przyjrzenia się bliżej całej serii, lubię tego typu książki z rodzinnymi tajemnicami w tle. Zazwyczaj wzbudzają w czytelniku wiele emocji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tę serię i bardzo cenię. ,,Tajemnice Pauli" czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem przekonana co do tej książki... :)
    #Ivy z Bluszczowych Recenzji

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej książce, ale wydaje się intrygująca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. z chęcią bym przeczytała...lubię takich wyrazistych bohaterów i życiowe historie :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się tytuł książki :D Muszę się przyznać, że nie słyszałam o niej wcześniej, a fabuła nie zaintrygowała mnie aż tak, żeby od razu po nią sięgnąć. Ale potem... kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przeczytałabym tę książkę :)
    Niestety póki co mam za dużo zaległości :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli znajdę wolną chwilę może sama się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że bohaterki wydają się tak autentyczne, to już połowa sukcesu :) Fabularnie przyznam, że nie wydaje mi się jakoś oryginalna, ale nie zawsze musi to być wadą, jeżeli inne elementy robią wrażenie. Tutaj to ciepło i klimat może być dużym atutem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachęciłaś mnie, w wolnym czasie muszę sięgnąć po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń