wtorek, 7 lipca 2015

Sekret - Charlotte Bronte

Każdy pisarz zaczynał od pisania czegoś po kątach. Ubierał w zdania swą nieograniczoną wyobraźnię, nadając jej kształt i formę. Nie zawsze wychodziło to tak, jakby tego oczekiwał, lecz przecież początki rządzą się swoimi prawami. I tak właśnie jest w przypadku młodzieńczych opowiadań Charlotte Bronte z tomika "Sekret", kiedy autorka dopiero wprawiała się w pisanie takich wielkich dzieł jak "Jane Eyre. Autobiografia".

Verdopolis to niezwykłe, fantastyczne miejsce, w którym rozgrywają się historie miłosne pełne namiętności, tajemnic i intryg. To właśnie w tym mieście młoda markiza będzie musiała poradzić sobie ze wstrząsającym sekretem, który zagraża jej szczęściu i małżeństwu. To właśnie tam - w wiejskiej rezydencji - młoda mężatka będzie musiała zrozumieć, dlaczego jej mąż nie pozwala jej kontaktować się ze światem. I to właśnie do tego świata przenosiła się Charlotte wraz z rodzeństwem za pomocą... wyobraźni.

Tom pod tytułem "Sekret" składa się z kilku opowieści napisanych przez młodą jeszcze Charlotte Bronte, pisanych na przestrzeni lat bez zamiaru ukazania ich światu zewnętrznemu. Historia ukryta pod tytułami: "Sekret" oraz "Lily Hart" pochodzą z rękopisu z 1833 roku, które po raz pierwszy opublikowano w 1908. Uważano je za zaginione. Oprócz tego w tym wydaniu zamieszczone zostały dopracowane transkrypcję obu opowiadań wraz z trzema innymi: "Albion i Marina" z roku 1830, "Ślub" z 1832 oraz "Spojrzenie w albumie" z 1834. Te dodatkowe historie pozwalają wejrzeć głębiej w losy postaci, które poznaliśmy już w pierwszych dwóch tytułach. 

Cóż mogę powiedzieć o tak "nieoficjalnym" debiucie pisarskim Charlotte Bronte, której najbardziej rozpoznawalna książka: "Jane Eyre. Autobiografia" złamała moje serce na drobne kawałeczki, by następnie na nowo je złączyć w całość? Na pewno trzeba zaznaczyć, iż i w tej pozycji - podobnie jak w dalszych dziełach autorki - czuć ten wyjątkowy klimat - styl pisarski, który dopiero zaczynał się wyrabiać. Między innymi znajdziemy tutaj dobrze znane motywy: tajemnice, oszustwa, miłość czy zjawiska nadnaturalne. To sprawia, iż "Sekret" może czymś się wyróżniać.

A mimo to niestety muszę to zaznaczyć, iż "Sekret" powinien być dodatkiem do kompletu powieści Charlotte Bronte, ponieważ osoba, która by zaczynała od tego tomiku mogłaby czuć się rozczarowana. Znajdziemy tu aż pięć opowiadań, w czym nie są one na tym samym poziomie - jedno jest lepsze, drugie gorsze. 

Bronte bawi się słowem, dopiero odkrywa i szlifuje swój talent pisarski. Widać, że chciała sprawdzić różne formy narracji, dlatego też przeczytamy tu i prozę, i wiersz. Niestety, niektóre opowieści są niekompletne, bowiem rękopisy autorki zaginęły bądź były nie dość czytelne. Pod tym względem trzeba być  wyrozumiałym.

Ogólnie uważam przygodę z tomikiem "Sekret" za całkiem udaną. Może i pozycja mnie nie zachwyciła, ale jest na pewno miłym dodatkiem do tak cudownej prozy, jaką tylko Charlotte Bronte potrafiła stworzyć. Polecam jako coś przyjemnego zaraz po lekturze "Jane Eyre.Autobiografia".

 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Tytuł:  Sekret  
Autor: Charlotte Bronte
Tłumaczenie:Paulina Braiter
Wydawnictwo: MG
http://www.wydawnictwomg.pl/sklepy-cynamonowe-wydanie-ilustrowane/ Data wydania: 2015
Liczba stron: 176 
Oprawa: Twarda
Format: 145x205   
Cena okładkowa: 34,90
Gatunek: Klasyka




29 komentarzy:

  1. Ty już chyba wszystko przeczytałaś od Bronte ;) Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie nie :D
      Przede mną jeszcze Vilette oraz Shirley Charlotte oraz wszystkie powieści Anny :)

      Usuń
  2. Może kiedyś skuszę się na jakąś książkę Bronte. Ale na pewno nie będzie to "Sekret", bo nie przepadam za opowiadaniami ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. W te letnie miesiące w planach mam częstsze sięganie po klasykę , więc może skuszę się na jakąś pozycję Bronte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronte to niewątpliwie klasyk nad klasykami! :)
      Polecam!

      Usuń
  4. Myślę, że Sekret mogę sobie na razie odpuścić, muszą zacząć od tych najważniejszych książek Bronte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam do sięgnięcia po Jane Eyre bądź moją przyszłą lekturę - Vilette!

      Usuń
  5. Dopiero zaczynam swoją przygodę z twórczością sióstr, z pewnością prędzej czy później dotrę do tej książki, jednak uważam, że z książkę tę powinno czytać się na samym końcu przygody z Charlotte Bronte. Pozdrawiam.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Z twórczości sióstr Bronte czytałam już ''Wichrowe Wzgórza'', ''Niedokończone opowieści'' i ''Sekret'', a dzisiaj przyszła paczka z ''Jane Eyre'' w środku. Nie mogę się doczekać! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jane Eyre - czytaj!! <3
      Przede mną stoją właśnie "Niedokończone opowieści" :)

      Usuń
  7. Możliwe, że kiedyś się skuszę, ale nie jest to moje must read :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoim MUST READ niech będzie "Jane Eyre. Autobiografia"!

      Usuń
  8. Książki sióstr Bronte jeszcze przede mną, ale jeszcze przed końcem wakacji po prostu muszę nadrobić zaległości ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do wyzwania Książkowe Porządki!

    http://littledecoy7.blogspot.com/2015/07/ksiazkowe-porzadki-czyli-wakacyjne.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpuszczę sobie jak na razie.
    Zapraszam na nową recenzję:
    http://fandomowe-zycie-prim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że każdy fan twórczości Bronte powinien poznać ten zbiór. Czeka już na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam siostry Bronte!

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę kiedyś coś przeczytać tej autorki... Napisała przecież nie jeden klasyk, aż wstyd się przyznać, że nic nie znam dogłębnie. "Sekret" raczej odpuszczę, nie lubię opowiadań.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam w planach "Jane Eyre.Autobiografię", bo na razie przeczytałam tylko jedną książkę sióstr Bronte.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi bardzo się podobała, ale to faktycznie taka lekka opowiastka w porównaniu do wszystkich książek Bronte :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie potrafię przekonać się do twórczości sióstr Bronte, ale kto wie, może kiedyś mój opór zmaleje? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Póki co książki Bronte jeszcze poczekają ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy czytaniu widać, że to pierwsze utwory Bronte :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach Bronte, jestem ogromną fanką twórczości sióstr i mimo, że Sekret jest tak jakby dodatkiem, to i tak uważam, że ładnie wprowadza do fenomenu jakim zasłynęła Charlotte :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ,,Dziwne losy Jane Eyre" zrobiły na mnie wielkie wrażenie (teraz namiętnie oglądam ekranizacje tej książki) i boję się, że inne teksty Charlotte mogą mnie bardzo rozczarować. Mimo to na pewno przeczytam kiedyś i ,,Sekret", i inne jej książki.

    OdpowiedzUsuń