piątek, 14 sierpnia 2015

Seria Miętowa: Ewa Nowak następczynią Małgorzaty Musierowicz?


Co ja plotę w tym tytule, prawda? Jaka następczyni skoro Małgorzata Musierowicz żyje, a nawet wciąż i wciąż tworzy coraz nowsze tytuły. Jej książki - a szczególnie ukochana przez tysiące Polaków Jeżycjada - są wyjątkowe, a przy tym takie proste i z klasą. Musierowicz opisuje prawdziwą rzeczywistość... dawnej jednakże Polski. I pewnie dlatego, niektóre tytuły nie trafiają w moje gusta. Autorka pamięta młodzież tą samą, co kilkanaście lat temu, a przecież tak wiele się zmieniło...

A Ewa Nowak? Ewa Nowak pisze współczesne historie Polaków żyjących w XXI wieku. To aktualne problemy, radości i tematy z życia tu i teraz. Nie ma naiwności, nie ma stawiania ponad wszystko Boga, Honoru i Ojczyzny (że się tak wyrażę...). To nastolatkowie, którzy mają inne kłopoty, inne konflikty, bowiem i inny sposób myślenia i patrzenia na świat aniżeli było to dwie czy więcej dekady temu. Innymi słowy - to bohaterowie naszych czasów. Nasi rówieśnicy.

To właśnie o tym jest cała seria Miętowa, tworzona nieprzerwanie od 2002 roku. Do tej pory mogliśmy przeczytać szesnaście aż tytułów: Wszystko tylko nie mięta, Diupa, Lawenda w chodakach, Drugi, Michał Jakiśtam, Ogon Kici, Kiedyś na pewno, Bardzo biała wrona, Niewzruszenie, Dane wrażliwe, Drzazga, Mój Adam, Dwie Marysie, Niebieskie migdały.  A to wciąż nie koniec!

Już 23. września światło dzienne ujrzy siedemnasty już tom serii, czyli Pierwsze koty. 

 

Seria Miętowa to prawdziwe Universum, czyli zupełnie nowy (a jednocześnie tak bliski) świat, w którym każdy z bohaterów ma swoją przeszłość, przyszłość, a przede wszystkim teraźniejszość. Postacie z różnych tytułów znają się wzajemnie, kojarzą z widzenia, bądź tak po prostu spotykają się ze sobą przypadkiem w metrze czy na ulicy. Spotykamy tutaj całe rodziny - wielodzietne bądź nie. Rodziny składające się z taty, mamy, córki, syna, babci, dziadka - bądź też wręcz przeciwnie. Jednakże każdy z nich ma swoją własną wizję świata - cel znany tylko jemu.

Ewa Nowak ukazuje dwie strony medali - czy to dla dziecka, młodzieży, dorosłego, czy nawet seniora. Pozwala przemawiać każdemu z nich. Opisuje ich problemy, trudności oraz radości, które mogą tak bardzo odwzorowywać nas  samych. To sprawia, iż jej Universum, które cały czas się rozwija nie starzeje się w oczach czytelnika. 

Jeżeli jeszcze nie przeczytaliście żadnego z powyższych tytułów... jeżeli nigdy wcześniej nawet nie słyszeliście o podobnej serii - oto przyszedł czas na zmianę! 

Właśnie w tym gorącym sierpniu zamierzam przybliżyć Wam przygody współczesnych nam bohaterów w zupełnie inny, nieco mniej standardowy sposób... Zastrzegam jednak, iż forma, którą chcę się podjąć, może być niekompletna. Chcąc przybliżyć portrety psychologiczne postaci napisane przez samą panią psycholog-terapeutę, będę musiała poszerzać sama swą wiedzę... ale mimo to nie uda mi się każdego problemu (a w każdym tytule jest ich naprawdę masa!) przybliżyć idealnie. Dlatego będę musiała pocieszyć się jedynie wynikiem satysfakcjonującym.


Mam nadzieję, że podołam i wszystkim się spodoba! 

Oprócz tego polecam śledzenie mojego bloga - czeka na Was naprawdę miła niespodzianka!!! Będziemy w kontakcie nieustannie! 


Czy czytaliście już twórczość Ewy Nowak?
A może dopiero planujecie?

Czekam na komentarze!

34 komentarze:

  1. Seria miętowa mnie bardzo ciekawi. Jednak Małgorzata Musierowicz to dla mnie mistrzyni i nie chciałabym jej z nikim innym porównywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam w żaden sposób urazić czyichś uczuć.
      Po prostu chciałam zaznaczyć pewne maleńkie podobieństwo obu pań.

      Na przykład ja nie mam tego sentymentu do twórczości pani Musierowicz jak inni, przez co bliższe mi są książki pani Nowak :)

      Usuń
  2. Nie wiem czy sięgnę po tę serię :) może kiedyś?
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może już niebawem będzie ku temu okazja :3

      Usuń
  3. Jeszcze nie czytałam książek autorki, ale chciałabym. Trzymam kciuki, żeby Ci się powiodło :)
    Już jestem ciekawa tej niespodzianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam wstępne szkice zapisane, lecz boję się przedłużać jakiegoś tekstu.
      Wolę żeby to było krótsze, ale z dłuższą odpowiedzią z Waszej strony :)

      Usuń
  4. A do mnie nigdy książki tego typu nie przekonały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście nic na siłę, ale to kwestia podejścia do tematu.
      Przyznam, że zawsze jakoś bliższe mi były właśnie powieści dla młodzieży z okruchami życia aniżeli z magicznymi mocami - choć wiadomo, że oba typy mają swój urok :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. A szkoda - może uda mi się cię nimi zainteresować ;)
      Już jestem po trzech pierwszych tomach Miętowej i mogę powiedzieć z ręką na sercu, iż z każdym tomem zakochuję się w tej serii coraz mocniej <3

      Usuń
  6. Zamierzam przeczytać, gdyż jestem ciekawa tej serii :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy!
      Liczę, że niebawem wykorzystasz okazję :D

      Usuń
  7. Szczerze, to nie miałam okazji sięgnąć ani po serię Pani Nowak, ani po serię Musierowicz, ale być może będę chciała to w najbliższym czasie zmienić ;) Kto to wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie to na pewno nazwisko, o które warto zahaczyć ;)
      A jeszcze lepiej poznać i spróbować przynajmniej jeden tytuł podpisany takimi nazwiskami!

      Usuń
  8. Pani Nowak to bardzo dobra pisarka, lubię jej powieści, choć już może trochę z nich wyrosłam. Sentyment jednak mam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa Nowak bardziej pisze powieści familijne aniżeli młodzieżówki.
      Przekonałam się o tym i ja, i moja mama, która właśnie wczoraj skończyła lekturę "Wszystko, tylko nie mięta" :)
      Tak więc raczej nie ma możliwości, byś z nich wyrosła :D

      Usuń
  9. Ja z serią Miętową nie miałam przyjemności się zapoznać, ale planuję to zmienić w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta seria z pewnością wyróżnia się wyrazistymi okładkami. Nie miałam okazji po nią sięgnąć, ale liczę na to, że kiedyś to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała seria prezentuje się naprawdę pięknie na półce, a same książki trzyma się jak skarby po prostu! Wydawnictwo naprawdę się postarało i drugich tak wyrazistych okładek nigdzie indziej się nie spotka jak właśnie w przypadku serii Miętowej :D

      Usuń
  11. Mam w planach i to dosyć bliskich :) Za Jeżycjadą nigdy nie szalałam, w sumie przeczytałam tylko dwie jej części. Niby czytało się dobrze, szybko i sprawnie, ale czegoś mi w nich brakowało. Mam nadzieję że Seria Miętowa spodoba mi się bardziej :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam coś niecoś powiedzieć na temat mojej subiektywnej opinii o Jeżycjadzie, którą poznałam po prostu... za późno. "Ida sierpniowo" nie zachwyciła mnie tak, jak innych - a szkoda :(

      Natomiast Seria Miętowa... z tomu na tom jest coraz lepsza! Już przeczytałam trzy, jutro biorę się za kolejną! Czyta się szybko, płynnie i dobrze, a że książki mają tak po 250 stron - jeden dzień i historia poznana :3

      Usuń
  12. To jedna z moich ulubionych serii, czytałam ją w gimnazjum. Chętnie zerknę, co nowego naskrobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też coś świta, że chyba jako mały szkrab coś czytałam Ewy Nowak, ale nie jestem pewna.
      Teraz po prostu poznaję całą serię od początku od nowa!
      Niedługo wezmę się za najnowsze pozycje, których możesz nie znać ;)

      Usuń
  13. Bardzo ładnie jest wydana ta seria. Pani Nowak chyba nie czytałam książek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo ładnie! Lubię takie tematyczne serie ;)
      Mam nadzieję, że niebawem będziesz miała szansę! Warto znać to nazwisko!

      Usuń
  14. Seria jest fantastyczna, podobnie jak i autorka :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na to co zdziałasz, może dam się namówić na lekturę :) Swoją drogą wydaje mi się, że kiedyś coś z tej serii czytałam, ale zupełnie nie mogę sobie przypomnieć jaki to był tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłaby dla mnie największa nagroda, gdyby ktoś po moich wypocinach chciał przeczytać książkę. Byłabym taka dumna <3
      Może przypomnisz sobie przy którymś z tytułów :)
      Bo jest ich całkiem sporo - włącznie z najnowszą książką - 17! :D

      Usuń
  16. Mam w planach kilka powieści tej autorki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Większość książek Musierowicz mi się podoba, chociaż czasami powiela pewne schematy. Seria miętowa Ewy Nowak chyba już trochę nie dla mnie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musierowicz poznałam stanowczo za późno.
      Moja mama rozwodziła się nad "Idą sierpniową" (nawet znalazłam stary egzemplarz), jak to jej się ta książka w młodości podobała... a ja przeczytałam ją bez cienia większego zainteresowania. Niestety, jakoś mnie ci bohaterowie nie kupili, a i sama "tajemnica" nie była dla mnie większą tajemnicą :/

      Usuń